Facebook Google+ Twitter

Samolot Solar Impulse po raz pierwszy na amerykańskim niebie

Swój pierwszy lot po amerykańskim niebie rozpoczął w piątek Solar Impulse, samolot napędzany energią słoneczną. Maszyna wystartowała z lotniska Moffett niedaleko San Francisco, a jej podróż ma potrwać prawie dwa miesiące.

 / Fot. Matth1/commons.wikimediaSolar Impulse po raz pierwszy wzbił się w powietrze w 2010 r. Po roku odbył lot międzynarodowy, a w 2012 - międzykontynentalny (Madryt - Maroko). Teraz przyszła pora, by maszyna podbiła Amerykę. Ultralekki samolot napędzany energią słoneczną wystartował o godzinie 6.12 czasu lokalnego z lotniska Moffett niedaleko San Francisco w Kalifornii na zachodzie Stanów Zjednoczonych. Rozpoczęcie podróży Solar Impulse zaplanowano na 1 maja, jednak przełożono je ze względu na zły stan pogody. Samolot pilotuje jeden z jego konstruktorów - Bertrand Piccard.

Solar Impulse z bliska
Podróż Salar Impulse obejmuje "przystanki" w czterech miastach. Samolot wyląduje kolejno w Phoenix, Dallas, St. Louis oraz w Waszyngtonie. Misja ma się zakończyć lądowaniem na lotnisku Kennedy'ego w Nowym Jorku na początku lipca. W każdym z poszczególnych miast samolot wraz z ekipą techniczną ma zostać ok. 10 dni. W tym czasie mieszkańcy będą mogli obejrzeć z bliska maszynę napędzaną tylko i wyłącznie energią słoneczną. Konstruktorzy samolotu chcą również w czasie spotkań rozpowszechniać ideę energii odnawialnej. Andre Borschberg, drugi z konstruktorów Solar Impulse powiedział, iż liczy, że ludzie zrozumieją potencjał tej technologii i zastosują ją na ziemi.

Słoneczny Impuls
Na pomysł zbudowania ultralekkiego samolotu napędzanego energią słoneczną wpadł psychiatra, Bertrand Piccard, który w 1999 r. wraz z Brianem Jonesem okrążył Ziemię balonem. Słoneczny Impuls waży 1600 kg - prawie tyle, ile przeciętne auto oraz ma 63 metry rozpiętości skrzydeł, czyli tyle samo, co Airbus A340. Solar Impulse ma na swoim koncie dwa rekordy świata: za czas lotu (26 godzin w powietrzu) oraz uzyskaną wysokość przez maszyny zasilane energia słoneczną - samolot wzniósł się na 8720 metrów. Bertrand Piccard i Andre Borschberg w 2015 r. planują okrążyć maszyną kulę ziemską.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ciekawe jaka była nośność pierwszego samolotu braci Wright? Mogę się założyć, że wszyscy dookoła twierdzili: "to się nie przyjmie i do niczego nie przyda"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

link tutaj kilka informacji o B. Piccard oraz o samolocie, po udanym lądowaniu na ziemi szwajcarskiej po locie do Maroka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaś nośność? Zdaje się, że coś koło 300 kg. Jeśli tak ma wyglądać przyszłość techniki w służbie gospodarki, to na planecie Ziemia nie powinno życ więcej niż 10 mln ludzi. Dla rezsty nie wystarczy środków utrzymania, łączności i podróżowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.