Facebook Google+ Twitter

Samorząd mazowiecki oczekuje podwyższenia składki zdrowotnej

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-02-06 23:27

Mazowiecki samorząd zapowiada inwestycje w modernizację placówek ochrony zdrowia, uskarżając się jednocześnie na brak środków na ich bieżące funkcjonowanie. Zdaniem marszałka trzeba podnieść składkę zdrowotną, a nie przekształcać szpitale.

Adam Struzik Marszałek Województwa Mazowieckiego członek władz naczelnych Polskiego Stronnictwa Ludowego. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiW siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego odbyła się konferencja prasowa dotycząca inwestycji w służbie zdrowia. Marszałek Adam Struzik roztaczał wizje wielkich inwestycji finansowanych z kasy samorządu wojewódzkiego. Tylko w roku 2008 mają one wynieść 150 mln zł, w porównaniu do 340 mln zł z funduszy unijnych dostępnych łącznie na lata 2007-13. Samorząd województwa zamierza inwestować głównie w rozbudowę i modernizację placówek oraz w zakup nowoczesnego sprzętu i aparatury.

Marszałek zwrócił uwagę, że ok. 50 mln zł samorząd wojewódzki będzie musiał przeznaczyć na pokrycie ujemnego wyniku podległych mu placówek ochrony zdrowia. Samorząd, zgodnie z obowiązującym prawem, nie ma możliwości wspierania bieżącej działalności szpitali, ale zamierza z własnego budżetu poręczać im kredyty i udzielać pożyczek krótkoterminowych. Obecnie jednak pula pieniędzy z budżetu województwa przeznaczona na pożyczki już się wyczerpała. Marszałek uskarżał się na wysokość tegorocznych kontraktów z NFZ, które nie wzrosły w stosunku do ubiegłego roku. Wiele szpitali ma podpisane kontrakty tylko na 4 miesiące.

Zdaniem marszałka, jedynym remedium na zaistniałą sytuację jest podwyższenie składki zdrowotnej, co doprowadziłoby do zwiększenia ilości środków w systemie, a tym samym dało możliwość zwiększonego finansowania bieżącej działalności. Obecnie sytuacja jest paradoksalna, bo z jednej strony samorząd inwestuje w wyposażenie placówek, a z drugiej strony brakuje środków na opłacenie ich bieżącego funkcjonowania, co prowadzi do braku fachowców, którzy chcieliby w nich pracować.

Marszałek opowiedział o coraz powszechniejszym zjawisku wypalenia wśród dyrektorów szpitali. W ostatnim czasie już kilku dyrektorów złożyło na jego ręce dymisje, on ich jednak nie przyjął. Z drugiej strony zaklinał się, że kadra zarządzająca placówkami ochrony zdrowia w woj. mazowieckim jest profesjonalna, a pieniądze wydawane są racjonalnie.

Władze samorządu nie wierzą w efekt przekształceń szpitali w spółki prawa handlowego bądź komunalne. Ich zdaniem, przekształcenia prawne niczego nie zmienią, bo nie zwiększą ilości pieniędzy w systemie. Jedyny efekt przekształceń szpitali, jakiego oczekuje marszałek to zwiększenie zaangażowania załogi, pod warunkiem, że otrzyma ona ok. 20 proc. akcji nowopowstałej spółki. Wtedy można spodziewać się po pracownikach większej dbałości o placówkę, sprzęt i pilnowania kosztów.


Słuchając wypowiedzi przedstawicieli władz samorządowych województwa mazowieckiego można odnieść wrażenie, że ufają tylko publicznym źródłom finansowania opieki zdrowotnej, samo pytanie o plany dotyczące przekształceń podległych im placówek wprawia ich w zakłopotanie: odpowiadają, że najpierw trzeba wyprowadzić finanse tych placówek na prostą, a dopiero potem myśleć o ich przekształceniach. Jednocześnie załamują ręce nad koniecznością inwestowania wysokich kwot w modernizację wymaganą przepisami o standardach sanitarnych pomieszczeń i nad brakiem środków na bieżące funkcjonowanie placówek. I ubolewają nad wypaleniem dyrektorów.

Tymczasem istnieją rozwiązania wypróbowane na Zachodzie, wymagające jednak przemodelowania myślenia samorządowców nadzorujących placówki ochrony zdrowia: w finansowanie inwestycji należy włączać kapitał prywatny. Modele partnerstwa publiczno-prywatnego sprawdziły się w wielu krajach, a właśnie teraz, w okresie modernizacji placówek medycznych wymuszonej rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia partner lub inwestor prywatny mógłby być zbawieniem dla tychże placówek, zapewniając im dostęp do najnowszych technologii – np. takich, które umożliwiają zmniejszenie zużycia energii, a tym samym obniżenie kosztów bieżących funkcjonowania placówki w długim okresie. Podjęcie decyzji o zaproszeniu do współpracy partnera prywatnego wymaga jednak myślenia w perspektywie kilkudziesięciu nieraz lat, co przy czteroletnim cyklu wyborczym w Polsce może stanowić poważną barierę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.