Facebook Google+ Twitter

Samsung Galaxy S III, czyli inteligentna ewolucja

3 maja w Londynie Samsung zaprezentował trzecią odsłonę swojego flagowego smartfonu Galaxy S. Zaskoczenia nie było, jednak pewne jest, że Samsung Galaxy S III ma wszelkie predyspozycje, by sprzedawać się równie dobrze, jak poprzednik.

Sonda

Czy kupisz Samsunga Galaxy S III?

 / Fot. Materiały prasoweGalaxy S III wyposażono w 4,8-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości 1280x720. Tym samym potwierdziły się plotki i domysły, że następca bardzo udanej "dwójki" będzie jeszcze większy. Smartfonem zarządza czterordzeniowy procesor Exynos 4212 oparty na architekturze Cortex A9 o taktowaniu 1,4 GHz. Słuchawka posiada 1GB pamięci RAM. Samsung nie zdecydował się na 12-megapikselową matrycę aparatu i podobnie, jak w Galaxy S II pozostał przy 8 Mpix.

Nowy Galaxy został wyposażony w funkcję obsługi głosowej o nazwie S Voice, która jest odpowiednikiem Siri od Apple. Drugą istotną ciekawostką jest technologia Smart Stay, która umożliwia wygaszanie ekranu, gdy na niego nie patrzymy. Trzeci Galaxy S zaopatrzono w moduł Near Field Communication (NFC). Dzięki niemu możliwe będą płatności zbliżeniowe przy użyciu telefonu, jak i przesyłanie np. filmów w ramach usługi S Beam. Opcjonalnie wraz z telefonem będzie można kupić Wireless Charging Kit, czyli ładowarkę do bezprzewodowego ładowania.

Samsung Galaxy S III pracuje pod kontrolą Androida 4.0.4. W sklepach pojawi się 29 maja.

Kolejny flagowy model Samsunga nie niesie rewolucyjnych rozwiązań, co nie zmienia faktu, że jest w zasadzie skazany na sukces. Będzie to najsilniejszy sprzętowo i najwydajniejszy smartfon na rynku. Co to oznacza? Że Samsung wysoko postawił poprzeczkę choćby Apple, które zaprezentuje wkrótce nowego iPhone'a. Ciekawostką jest fakt, że koreański producent po raz kolejny zainspirował się też produktem koncernu z Cupertino (S Voice).

Z drugiej strony wczorajsza premiera pozostawia pewien niesmak, bo producenci definiują poniekąd innowacyjność przez pryzmat przekątnej wyświetlacza i ilości rdzeni, podobnie jak koncerny produkujące sprzęt fotograficzny ścigają się na megapiksele. To pierwsze oznacza niestety, że chcąc korzystać z mocnej konfiguracji sprzętowej trzeba wybrać smartfon z ogromnym ekranem, który sceptycy nazywają paletką do ping-ponga. Tak jest choćby w przypadku słuchawek z serii HTC One, podobnie wygląda to u Samsunga. Mimo tych "wad", SGS 3 jednak będzie jednym z najlepszych telefonów na rynku.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

marek
  • marek
  • 05.05.2012 19:49

Dla większosci tylko rdzenie i MHz się liczą a po co to?

Komentarz został ukrytyrozwiń
dvs ddc
  • dvs ddc
  • 04.05.2012 16:30

Mam lekkie wrażenie że autor artykułu nie czuje powagi sytuacji jaką miała miejsce 3 maja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.