Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17674 miejsce

Sandomierzowi po raz kolejny grozi powódź

Tereny zalane podczas poprzednich powodzi są znów podtapiane. Na piątkowe popołudnie przewidziane jest przejście fali kulminacyjnej. Stan alarmowy przekroczony jest tylko w Zawichoście. W gminach położonych na południe od Sandomierza woda opada.

Koliste fale na wodzie wywołane kroplami deszczu. www.wikipedia.org / Fot. JuniSandomierzanie przygotowują się na przyjście po raz trzeci wielkiej wody. - Jak się (woda) cofnie z Wisły, no to zalani jesteśmy. Siedzimy cały czas na górze. Nie odchodzimy z domu nigdy - mówi mieszkanka zagrożonych terenów w wypowiedzi dla tvn24.pl

Cześć ludzi opuszcza swoje domostwa i decyduje się na ewakuację. - Zwierzęta też trzeba wywieźć, zabezpieczyć wszystko. Wiele się nie da, bo woda wszędzie wejdzie przez najmniejszą dziurkę - mówi inna sandomierzanka.

Poziom wody jest wysoki, ale nie przekracza jeszcze stanu alarmowego. Obecny poziom Wisły to 567 cm, stan alarmowy to 610 cm. Według najnowszych odczytów wodowskazów, woda opada na południe od woj. świętokrzyskiego - w Karsach i Szczucinie. Poziom wody zmniejsza się również w Kamiennej, gdzie w czwartek rzeka przekroczyła stany alarmowe.

W Zawichoście rzeka przekracza już stan alarmowy. Jej poziom podniósł się o 10 cm.

W powiecie sandomierskim obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe, natomiast w mieście i gminie Połaniec ogłoszono alarm powodziowy. Wały przeciwpowodziowe są non stop monitorowane. W nocy nie odnotowano przypadków zagrożenia przerwania walów w regionie.

Synoptycy zapowiadają słoneczny poranek w świętokrzyskim, prognozowane są jednak przelotne opady.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.