Facebook Google+ Twitter

Sandor Marai i jego "Niebo i ziemia", czyli o specyficznej książce

Niedawno przetłumaczona na język polski książka "Niebo i ziemia" węgierskiego pisarza Sandora Maraia jest trzystopniowym studium przemyśleń autora wkraczającego właśnie w średni wiek życia.

Książka autorstwa Sandora Maraia składa się z trzech części, w gruncie rzeczy różnych: Niebo i ziemia, Ars poetica, Sól i pieprz. Jednak jest coś, co zespala te elementy w jedną całość. To próba odpowiedzenia na pytanie, jak sobie radzić ze światem, z tym, co nas otacza? Jak żyć? Jak pisać i tworzyć? Jak być i istnieć? Po co? Marai nie poprzestaje tylko na tych pytaniach. Szuka wyjaśnienia na inne nurtujące go zagadnienia. Zastanawia się, czy pisanie zasługuje na tak wielki mozół oraz czy życie ludzkie warte jest tyle trudu, ile w nie wkładamy?

"Żyję między niebem i ziemią; jest we mnie coś nieśmiertelnego i boskiego, ale zwykłem też dłubać w nosie, gdy znajduję się sam w pokoju..." - pisze zaraz na początku autor.

Każda z trzech części utworu składa się z miniaturowych opowiastek noszących prozaiczne tytuły. Za każdym razem na kartach książki czytelnik ma możliwość spotkać Sandora Maraia bez maski, odsłoniętego przed czytelnikiem i pokazującego mu swoje prawdziwe "ja". Możemy znaleźć Sandora mądrego, statecznego, a także elegijnego, dowcipnisia. Autor jawi się czytelnikowi jako postać ze świata, który przeminął, bo nie ma już prawa bytu, ale jednocześnie trwa w jakiś nadzwyczajny, nieprzewidywalny i zagadkowy sposób.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Do mnie ta książka przemawia - wchodzi we mnie, a ja w nią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.