Pozycja materiału w rankingach:
Szpital Państwowy Kenyatta, Nairobi, Kenia. Doktor Joseph rysuje na kartce prawidłowy układ moczowy, a potem skreśla jedną nerkę i jeden moczowód. „Tak to wygląda u Sanety”, mówi.
Saneta ma dwanaście lat i twarz modelki. Kiedy się nie uśmiecha, wygląda jak dziecko, ale kiedy udaje mi się przełamać jej nieśmiałość, a potem jeszcze przekonać do założenia tradycyjnej kangi, widzę kobietę. Piękną kobietę.
W wolnym czasie czyta książki. Mówi po angielsku, w suahili i w Luo. Luo to nazwa jej plemienia, plemienia, które lubi ryby. Ona też je lubi. I jeszcze mango, i pomarańcze. I ananasy. Choć mieszka w mieście
kontynuuje lekarz. W tej chwili spływający mocz ma negatywny wpływ na błonę śluzową pochwy. Co z jej układem płciowym?, pytam. Będzie miała dzieci?. Tak, wszystko jest w porządku. Trzeba tylko wyeliminować spływający do pochwy mocz. Zabieg jest prosty i prawie stuprocentowo skuteczny. Potrzeba tylko 45 000 kenijskich szylingów, jakieś 1 800 zł.Zobacz także:
Artykuły
(53)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.72)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Rozmiłowana w pisaniu, fotografowaniu i poznawaniu nowego, zakochana w Afryce. Nie rozstaje się z książką.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ela Wiejaczka 22.12.2010 22:26
Dziękuję Piotrze! I wszystkim, którzy chociaż zwrócili uwagę na historię dziewczynki - bardzo dziękuję!
Prawie cała suma została już zebrana:-) Dlatego też już wysyłam do Petera informację, żeby rezerwował termin w szpitalu:) O wynikach będę informować.
Jescze raz - WIELKIE PODZIĘKOWANIE!
E.
Piotr Skrzypek 22.12.2010 15:46
Elu jest kilka złotych więcej na Twoim koncie :) mam nadzieję, że operacja się uda.
Robert Grzeszczyk 16.12.2010 23:45
To smutna historia ale z pewnością skończy się dobrze. Taką mam nadzieję
Ela Wiejaczka 15.12.2010 21:50
Panie Wojciechu!
Dziękuję za informację! Stronę robiłam sama, a - proszę mi wierzyć - nie znam się na tym, więc wybrałam serwer, który potrafiłam obsługiwać (kiedyś robiłam na nim stronę dotyczącą Kenii). Dopiero Pan uświadomił mi, że strona nie jest polska. Poprosiłam o pomoc informatyka i właśnie wszystko zostało przeniesione na:
4challenge.org/saneta-ogollah
Mam nadzieję, że teraz już wszystko będzie w porządku. Jeszcze raz dziękuję!
E.
Wojciech Paul 14.12.2010 12:11
Wszystko pięknie, tylko proszę publiczności wyjaśnić, czemu tamta strona jest na serwerze z Timoru Wsch., a nie u nas na przykład - ja się akurat dowiedziałem dzięki znajomym, ale dla niektórych może to wyglądać podejrzanie (a naciągaczy nie brakuje) - więc przy takich akcjach jest żelazna zasada: przejrzystość przede wszystkim. Powodzenia!
Ela Wiejaczka 11.12.2010 19:34
Oto i jest - wszystko o Sanecie i możliwości pomocy znajdziecie tutaj:
http://www.saneta-ogollah.pl.tl
Z góry dziękuję za zainteresowanie! Pozdrawiam serdecznie,
Ela Wiejaczka
Ela Wiejaczka 09.12.2010 22:17
Kochani!
Strasznie się cieszę, że chcecie pomóc! W tej chwili powstaje strona internetowa, na której będą wszystkie informacje dotyczące zarówno dziewczynki (dokumentacja medyczna, kontakt do lekarza itp.), jak i możliwości wsparcia. Ruszamy w sobotę wieczorem. Wtedy też - pod tym artykułem - pojawi się link do strony www.
Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i - nie opuszczajcie nas! ;)
Krystyna Nita 09.12.2010 15:44
W jaki sposób można by pomóc dziewczynce?
Piotr Weis 09.12.2010 09:43
Biedne dziecko, nie można jakiejś zbiórki na tę operację dla niej zrobić?
Wielki zlot starych samochodów w Chudowie. Fotogaleria
(odsłon: +498)