Facebook Google+ Twitter

Saneta z plemienia Luo. Historia niesentymentalna

Szpital Państwowy Kenyatta, Nairobi, Kenia. Doktor Joseph rysuje na kartce prawidłowy układ moczowy, a potem skreśla jedną nerkę i jeden moczowód. „Tak to wygląda u Sanety”, mówi.

Saneta / Fot. Ela WiejaczkaSaneta ma dwanaście lat i twarz modelki. Kiedy się nie uśmiecha, wygląda jak dziecko, ale kiedy udaje mi się przełamać jej nieśmiałość, a potem jeszcze przekonać do założenia tradycyjnej kangi, widzę kobietę. Piękną kobietę.

Dziewczynka wygląda jak modelka, ale nie mieszka w apartamencie. Jej skromny dom leży w ukryciu
za główną drogą, wijącą się przez slumsy Dagoretti. Za brunatnym placem, upstrzonym białymi papierkami. Za ogrodzeniem z blachy falistej. Dopiero tam, stąpając po kamieniach wystających z błota, dostrzegam ciemny, przysłonięty firanką otwór drzwi.
Dziewczynka od kilku miesięcy nie chodzi do szkoły. To przez chorobę. Ciągle są jakieś infekcje, prawie codziennie ból. Ale Saneta nie mówi o tym głośno. Dopiero, kiedy po jej policzkach powoli płyną łzy, ojciec pyta: Sanet, co jest?. Jej twarz wykrzywia się w cierpieniu. Chcesz tabletkę?, pyta Peter. Dziewczynka kiwa głową, a potem łyka pospiesznie pigułkę.

Saneta / Fot. Ela WiejaczkaW wolnym czasie czyta książki. Mówi po angielsku, w suahili i w Luo. Luo to nazwa jej plemienia, plemienia, które lubi ryby. Ona też je lubi. I jeszcze mango, i pomarańcze. I ananasy. Choć mieszka w mieście
dużym mieście, w Nairobi, które jest stolicą Kenii
lubi wieś. I babcię. Z babcią może przepędzać całe dnie.

Umawiam się z jej rodzicami na wizytę u lekarza. Saneta idzie z nami. Doktor Joseph okazuje się postawnym, radosnym Afrykańczykiem. Witamy się serdecznie, wymieniamy uprzejmości. Kiedy pytam o dziewczynkę, jego twarz poważnieje. Wyjmuje kartkę i rysuje na niej system moczowy, a potem skreśla jedną nerkę i jeden moczowód. Tak to wygląda u Sanety, mówi. Poza tym jej jedyny moczowód przebija się do pochwy, zamiast do cewki moczowej, dlatego dziewczynka nie trzyma moczu. Cewka jest dobrze ukształtowana, zwieracz też funkcjonuje. Potrzeba tylko prostej operacji, ale rodziców na nią nie stać.

Jeśli przeprowadzimy zabieg i skierujemy moczowód do cewki, wszystko będzie w porządku, Saneta / Fot. Ela Wiejaczkakontynuuje lekarz. W tej chwili spływający mocz ma negatywny wpływ na błonę śluzową pochwy. Co z jej układem płciowym?, pytam. Będzie miała dzieci?. Tak, wszystko jest w porządku. Trzeba tylko wyeliminować spływający do pochwy mocz. Zabieg jest prosty i prawie stuprocentowo skuteczny. Potrzeba tylko 45 000 kenijskich szylingów, jakieś 1 800 zł.

Nazajutrz zjawiam się z aparatem. Dziewczyna jest onieśmielona, ale po jakimś czasie oswaja się i prawie nie zwraca na mnie uwagi. Po kilku godzinach zdjęć Peter woła nas na obiad. Siadam na sofie, Saneta zajmuje miejsce obok mnie. Jej matka przynosi ugali
masę z mąki kukurydzianej i sukuma wiki
świetnie przyprawioną zieleninę. Peter podaje mi mydło i polewa dłonie ciepłą wodą. Jem rękami, jak oni. To jest najprostszy posiłek kuchni wschodnioafrykańskiej, ale smakuje wyśmienicie. I jest wyrazem przyjaźni.

Saneta jest jedną z czwórki dzieci Petera, ale w domu jest jeszcze kilkoro innych. Dwójka z nich to sieroty, którymi się zaopiekowano. Jak sobie dają radę? Peter uśmiecha się: Wierzę, że wszystko jakoś się poukłada. Nie możemy po prostu się załamać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Brawo Elu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Piotrze! I wszystkim, którzy chociaż zwrócili uwagę na historię dziewczynki - bardzo dziękuję!
Prawie cała suma została już zebrana:-) Dlatego też już wysyłam do Petera informację, żeby rezerwował termin w szpitalu:) O wynikach będę informować.

Jescze raz - WIELKIE PODZIĘKOWANIE!
E.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elu jest kilka złotych więcej na Twoim koncie :) mam nadzieję, że operacja się uda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To smutna historia ale z pewnością skończy się dobrze. Taką mam nadzieję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Wojciechu!
Dziękuję za informację! Stronę robiłam sama, a - proszę mi wierzyć - nie znam się na tym, więc wybrałam serwer, który potrafiłam obsługiwać (kiedyś robiłam na nim stronę dotyczącą Kenii). Dopiero Pan uświadomił mi, że strona nie jest polska. Poprosiłam o pomoc informatyka i właśnie wszystko zostało przeniesione na:

4challenge.org/saneta-ogollah

Mam nadzieję, że teraz już wszystko będzie w porządku. Jeszcze raz dziękuję!
E.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojciech Paul
  • Wojciech Paul
  • 14.12.2010 12:11

Wszystko pięknie, tylko proszę publiczności wyjaśnić, czemu tamta strona jest na serwerze z Timoru Wsch., a nie u nas na przykład - ja się akurat dowiedziałem dzięki znajomym, ale dla niektórych może to wyglądać podejrzanie (a naciągaczy nie brakuje) - więc przy takich akcjach jest żelazna zasada: przejrzystość przede wszystkim. Powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oto i jest - wszystko o Sanecie i możliwości pomocy znajdziecie tutaj:

http://www.saneta-ogollah.pl.tl

Z góry dziękuję za zainteresowanie! Pozdrawiam serdecznie,
Ela Wiejaczka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kochani!
Strasznie się cieszę, że chcecie pomóc! W tej chwili powstaje strona internetowa, na której będą wszystkie informacje dotyczące zarówno dziewczynki (dokumentacja medyczna, kontakt do lekarza itp.), jak i możliwości wsparcia. Ruszamy w sobotę wieczorem. Wtedy też - pod tym artykułem - pojawi się link do strony www.
Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i - nie opuszczajcie nas! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W jaki sposób można by pomóc dziewczynce?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piotr Weis
  • Piotr Weis
  • 09.12.2010 09:43

Biedne dziecko, nie można jakiejś zbiórki na tę operację dla niej zrobić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.