Autor usunął profil
Jedną z podstawowych zasad pracy dziennikarskiej jest rzetelność. Rzetelność przy podawaniu źródła informacji oraz przy sprawdzaniu jej prawdziwości.
Zobacz także:
Artykuły
(133)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(3.48)
Wiek: 60 | Miejscowość: Trzcianka | Kraj: Polska
O mnie: Człowiek jest bytem racjonalnym - pierwszeństwo daje rozumowi, potem woli, a na końcu uczuciom. „A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą. Co mi po tym, że wiersze swoje pięknie kształcisz,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 21.07.2010 10:33
Przyznaję Panu rację, Panie Witoldzie. Jestem jeszcze żółtodziobem i czasami mnie trochę "ponosi".
Uczymy się na błędach własnych, ale warto też korzystać z trafnych uwag bardziej doświadczonych. Dziękuję Panu za rzeczowe uwagi i pozdrawiam.
Autor usunął profil 20.07.2010 23:04
5* za artykuł, bo z niektórymi faktami się zgadzam (powołaniu dziennikarza, o godnym potraktowaniu ofiar… , szczególnie ze stwierdzeniem w zajawce. Jest to kapitalne. Jednak z małym sprostowaniem-dziennikarz nie powinien był służyć władzy (niezależnie od jej koloru) Żyję w państwie o fasadowej demokracji i wiele tez widziałem i znam historię. Z pewnymi rzeczami nie mogę się jednak zgodzić, bo są podane na wyrost. Histeria jednego człowieka kończy się zazwyczaj stanem przeciwnym do histerii, bo zmęczenie musi kiedyś przyjść. I ochota mija. Histeria danego człowieka nie jest groźna , pod warunkiem, że nie otacza się On psychopatycznymi jednostkami, które go we wszystkim słuchają itd. Zbyt daleko idące ta Pana porównanie. O przypadku szalonego fuhrera najlepiej mnie przekonuje Erich Fromm w swej „Anatomii ludzkiej destrukcyjności”. „Władza w państwie demokratycznym to odpowiedzialna służba społeczeństwu” –taak to trzeba przypominać autorytarnej Jednostce, a przede wszystkim przedstawicielom wasalnego rządu, który zatracił swój obywatelski charakter. Na początku transformacji ustrojowej jeden z urzędników niższej rangi woj. mazowieckiego (zwolennik UD i KLD) stwierdził w takich mniej więcej słowach „Służbę społeczną szlag trafił”. „Święte” słowa-wielu polityków i cynicznych urzędników stosuje je w praktyce. Czy rzetelni dziennikarze zrobią coś z tym fantem?
P.S. Jeszcze o katastrofie. Rząd trochę nie godnie potraktował wiedzę w tym zakresie. Sprawę można było oddać (jako niezależna komisja) najlepszym specjalistom na świecie –inspektorom śledczym z Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Transportu z siedzibą w Waszyngtonie.
Autor usunął profil 20.07.2010 19:31
Podziękowania również dla Pani Magdy. Nareszcie się zgadzamy, mam nadzieję, że nie w jednej jeszcze sprawie.
Pozdrawiam cieplutko
Autor usunął profil 20.07.2010 19:28
Dziękuję, Michale.
Z syna jestem dumny - tydzień temu obronił magisterkę na uniwersytecie.
Pozdrawiam
Magda Wieczorek 20.07.2010 19:09
Panie Kazimierzu i tak trzeba, różnić się , ale przyjaźnie. Ja też życzę dużo słoneczka w sercu bo tego na niebie to nam nie braknie przynajmniej teraz.
Michał Piotr Kościuszko 20.07.2010 18:59
A nie wiem. Pójdę tam na spacer, mam niedaleko i dam znać. Dla syna oczywiście pozdrowienia ;)
Autor usunął profil 20.07.2010 18:25
Tak Michale, masz rację, tamten beton w końcu pękł, ale chyba bardziej ze starości (ja tym razem mówię o czasach PZPR).
Ale nic, to - wiara góry przenosi. Jestem pogodny, nie daję się wciągać w chamskie bójki polityczne, a zło staram się dobrem zwyciężać.
Dzięki za poparcie, pozdrawiam.
A tak na marginesie - czy nie wiesz przypadkiem, stoi jeszcze ten kopiec usypany z kamieni przed grobem Popiełuszki?
Henryk Kokot 20.07.2010 18:17
Masz rację Michale. "Mówił chłop do obrazu, a obraz doń ani razu".
Michał Piotr Kościuszko 20.07.2010 18:02
Panie Kazimierzu, obawiam się, że toczy Pan walkę z wiatrakami. Tu nie chodzi o wyjaśnienie, tylko o zapienianie się. Czego by Pan nie napisał, jakich - nawet najbardziej oczywistych - przykładów nie przytoczył, nic z tego nie będzie. Takie są przynajmniej moje doświadczenia. Elektorat Kaczyńskiego jest twardszy, niż najtwardszy beton z czasów SLD.
Autor usunął profil 20.07.2010 17:50
Szanowna Pani Magdo,
proszę mi wybaczyć, ale Pan Semka nigdy nie był i nie będzie dla mnie autorytetem w żadnej dziedzinie.
Jego wizja Polski zupełnie mi nie odpowiada. A tym bardziej jego sposób bycia, zachowania i styl prowadzenia dyskusji.
Często słuchałem audycji prowadzonych przez Niego w PR.
Dziękuję, pozostanę przy swoich autorytetach.
Można przecież się różnić, ale w sposób piękny. Ja szanuję ani poglądy, Panią zresztą również.
Pozdrawiam i życzę słońca w sercu i na twarzy.