Pozycja materiału w rankingach:
Z powodu braku podziału na saunę męską i damską zmusza się kobiety do alternatywy: rozbiorę się przed obcym mężczyzną lub nie pójdę do sauny wcale.
Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.28)
Miejscowość: Kielce | Kraj: Polska
O mnie: Tak - dla ulicznych muzyków, zieleni, drzew i kwiatów, oraz poczucia humoru. Nie - dla wmuszania ulotek, sztucznych trawników i oszczędnych żarówek.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
smart 15.11.2010 15:24
W Łodzi na Fali jest strefa nagości (naturalna dla pobytu w saunach). Jednak dla skrępowanych pań są środy nieparzyste (parzyste dla par). Jeśli któraś z pań krępuje się przebywać w saunie nago lub uważa, że jest to sprzeczne z jej poglądami, religią itp to może wybrać właśnie taki dzień gdzie nie będzie mężczyzn. Jednak jeśli wybiera się na saunę koedukacyjną nie powinno się owijać ręcznikiem całego ciała żeby druga osoba nie podglądała. W saunie mamy nagrzać całe ciało a jak zawiniemy je w ręcznik to cały zabieg nie ma sensu.
W saunie należy się czuć zrelaksowanym i nie mieć krępacji. Jeśli ktoś bezczelnie się gapi i narusza czyjąś intymność należy to zgłosić personelowi obiektu. Osobiście nie spotkałem się z takimi zachowaniami.
Z drugiej strony nie należy oburzać się, że ktoś spojrzy (spojrzy a nie gapi) na drugą osobę, gdyż jak jesteśmy w ubraniu też spojrzymy na kogoś z zaciekawieniem i nikt się nie doszukuje podtekstów.
Monika Redlińska 07.05.2010 15:12
A co do kieleckiej sauny na basenie - niestety nici. Dnia dla kobiet nie ma, a i jedną saunę już zlikwidowano (za mało klientów)
Monika Redlińska 07.05.2010 15:10
Ago, z całym szacunkiem, ale nie zrozumiałaś o co w tym tekście chodzi. Na pewno nie o kompleksy. Myślę, że atrakcyjnym kobietom może być nawet trudniej w koedukacyjnej saunie (ale to oczywiście zależy czego się od sauny oczekuje - jeśli ktoś chce w ten sposób sprawdzić swoją seksualną atrakcyjność, to ja nie o tym pisałam).
A w Niemczech do sauny chodzi się nago (przynajmniej tam, gdzie bywałam ja).
Aga .... 10.01.2010 20:05
Bardzo proszę zapoznać się z krótkim poradnikiem http://sauny.w.interia.pl/quick_sauna_guide.htm
by nie robić wiochy w saunach.
http://sauny.w.interia.pl/quick_sauna_guide.htm
P.S. niestety gdy bywam w saunach poza granicami PL wstyd mi za rodaków tam przebywających (szczególnie kobiety)
Aga .... 09.01.2010 16:14
"Po prostu jest dla mnie czymś obrzydliwym patrzeć na czyjąś goliznę, czy to mojej płci czy tej drugiej. "
współczuję Panie Rafale......
Szkoda że autorka nie napisała czy w Niemczech siedzi się w saunie w strojach czy nie.
Dzień dla kobiet powinien być ponieważ mamy całą masę zakompleksionych (niekoniecznie brzydkich) kobiet oraz moheropodobnych fanatyków religijnych dla których nagość=grzech ciężki
Rafal Przybyszewski 08.01.2010 22:30
Chciałbym jeszcze dodać, że nie chodzi tu o to, jaka płeć jest naga. Po prostu jest dla mnie czymś obrzydliwym patrzeć na czyjąś goliznę, czy to mojej płci czy tej drugiej.
Autor usunął profil 16.10.2009 16:19
Bez przesady, do sauny to się przychodzi wypocić, a nie psocić i pocić....
Chyba, że ...głodnemu chleb na myśli....:]
Nie widzę w tym nic zdrożnego..... jednak dla pan pruderyjnych powinien być dzień bez faceta, no ale co zrobić jak panie lubią panie?
Alicja Pionkowska 16.10.2009 16:15
Też Cię popieram Moniko i życzę dziewczynom z Kielc, aby wywalczyły dla siebie przynajmniej dwa dni w tygodniu. Powodzenia!
Rafal Przybyszewski 11.10.2009 19:59
Jestem mężczyzną i uważam, że sauny koedukacyjne to wielka przesada. I nie jest to dziwne Moniko, ze jesteś temu przeciwna. Intymność pownna być czymś zarezerwawanym dla osób będących ze sobą. Popieram