Pozycja materiału w rankingach:
13 stycznia w pobliżu włoskiego portu Livorno zatonął statek "Costa Concordia". Zginęło co najmniej 7 osób, a 20 wciąż uznaje się za zaginione. W sprawie tragedii padło wiele zarzutów, a kapitan Francesco Schettino stał się dla Włochów wrogiem numer jeden.
Schettino został oskarżony o wywołanie katastrofy, porzucenie statku oraz nieumyślne spowodowanie śmierci. Może zostać skazany na 15 lat więzienia. Po opublikowaniu nagrania kapitana z Gregorio De Falco ze straży przybrzeżnej w Livorno, włoska opinia publiczna uznała Schettino za antybohatera, a jego rozmówcę za idola. Zobacz także:
Artykuły
(24)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.77)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
edwin 19.01.2012 12:58
@ Taliesin Wczoraj 17:25 Nie, oni nie są rodziną. Nasza Schetyna "pływa" bez statku. Każdy kraj musi mieć jakąś Szchetinnę. My mamy to co mamy, a katastrofa to może się wydarzyć lada dzień.
Grzegorz Wink 19.01.2012 12:55
Przykre jest, że zamiast zauważyć skalę katastrofy ktoś ma skłonność do wycieczek pod adresem naszych polityków.
A co do kapitana, to najwyraźniej został nim nie po to żeby sensownie dowodzić i ponosić odpowiedzialność tylko z przyczyn prestiżowych.
e 18.01.2012 18:36
Zachowanie kapitana skandaliczne , podejrzewany o bycie pod wpływem środków odurzających.
Taliesin 18.01.2012 17:25
Czy ten Schettino to jakaś rodzina Schetyny??