Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176404 miejsce

Schizofreniczna wizja architektury Dagaramy

Jan Głuszak "Dagarama" (1937-2001) to tarnowski architekt przyszłości, filozof, poeta, laureat wielu konkursów architektonicznych, dozorca w tarnowskim muzeum, pacjent kliniki psychiatrycznej, kosmoginekoteista - jak o sobie mawiał. Czy jego wizje architektoniczne mogą się spełnić?

Świat jutra

Dagaramę - osobę i filozofa już znamy. Jan Głuszak z Tarnowa był jednak przede wszystkim wybitnym architektem przyszłości. Jaka była jego architektura?

Rękopis Dagaramy z jego projektami / Fot. Marek CiesielczykLatające osiedle - spodek, w którym mają mieszkać tysiące ludzi / Fot. Marek CiesielczykOkładka głównego dzieła Dagaramy "De Labore Solis" - Z trudu słońca / Fot. Marek Ciesielczyk"Miasta i domy przeszłości to ciemne kretowiska, gdzie mury ścian są przeszkodą dla wnikania i przenikania promieni słonecznych, barykady budynków więżą oczy. Możemy mieszkać w słońcu, jak ptaki wijące gniazda na drzewach, tylko podnieśmy nasze siedziby ku niebu, nad ziemię ciężką" - mówi Głuszak. Projektuje więc swoje miasta-bloki wysokie na kilka kilometrów, z przeźroczystych tworzyw sztucznych, obracające się automatycznie za słońcem niczym słoneczniki.

Zdaniem Dagaramy - "Żeby stworzyć uniwersalną architekturę przyszłości, nie wystarczy tylko dobre opanowanie rzemiosła. Architekt-rzemieślnik jest w stanie zaoferować przyszłości tylko to, co już istnieje. Tworzenie nowego winno być aktem rewolucyjnym, winno nieść radykalne zmiany".

Projekty jednostek mieszkalnych dla tysięcy ludzi - w kształcie roślin / Fot. Marek CiesielczykJednostki mieszkalne w kształcie kuli - także podobne do roślin / Fot. Marek CiesielczykDagarama komponował wszędzie i wszystko, co można było skomponować / Fot. Marek CiesielczykTo natura daje człowiekowi - według wizjonera z Tarnowa - najlepsze wzory. "Człowiek obcując z naturą, od wieków podziwiał dynamikę architektury roślin i części anatomicznych zwierząt, ale nie mógł zastosować wynalazków natury z braku odpowiednich materiałów i ze względu na niski stopień rozwoju nauki. Współczesność sięga do inżynierskiej myśli tkwiącej w układach naturalnych".

Windy zamiast autostrad

Dagarama miał nie tylko wizje architektoniczne.... / Fot. Marek Ciesielczyk"Ruch pionowy w obrębie jednostki mieszkalnej organizowany będzie przy użyciu dużej ilości wind. Przestrzenie mieszkalne i usługowe w czasie niesprzyjających warunków atmosferycznych osłaniane będą ruchomymi przegrodami klimatycznymi z tworzyw sztucznych o konstrukcji pneumatycznej z powłok przeźroczystych". Zdaniem Dagaramy poruszanie się w poziomie jest nieracjonalne. Sieć autostrad zniszczyła otoczenie człowieka. W wysokich jednostkach mieszkalnych ludzi będą poruszać się głównie do góry i na dół.

"Skala budownictwa gatunku ludzkiego w porównaniu z budowlami zwierząt wysoko zorganizowanych społecznie, jak np. mrówek i termitów, była dotąd znikoma. Chodzi o to, aby proporcje ludzkich budowli do człowieka były podobne jak termitier czy mrowisk do małych owadów." Dagarama twierdził, że człowiek będzie w stanie wznosić budowle o wysokości wielu kilometrów!

Jan Głuszak Dagarama - wizjoner z Tarnowa / Fot. Marek CiesielczykO projektach Dagaramy można przeczytać np. w książce Przemysława Trzeciaka pt "Przygody architektury XX wieku", Krystyny Styrny-Bartkowiczowej i Tadeusza P. Szafera pt. "Ekologia środowiska mieszkaniowego", a także w moim artykule w "Gazecie Południowej' (poprzedniczka Gazety Krakowskiej) z 20.04.1976.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.