Facebook Google+ Twitter

Schronisko w Celestynowie zostanie zamknięte. Wcześniej wkroczy tam prokurator?

Los schroniska w Celestynowie wydaje się być przesądzony. Za dwa tygodnie zostanie zamknięte, bo nie jest w stanie utrzymać ok. 1,5 tysiąca psów i kotów. Zanim to jednak nastąpi, do Celestynowa może wkroczyć prokurator, który sprawdzi zasadność podejrzeń o znęcanie się nad zwierzętami.

Schronisku w Celestynowie przyjrzało się Biuro Ochrony Zwierząt (BOZ) z warszawskiej Fundacji dla Zwierząt Argo. Zdaniem jego pracowników, lekarz weterynarii nadzorujący schronisko tolerował brak dokumentacji dotyczącej opieki nad zwierzętami i poświadczał również nieprawdę w raporcie dotyczącym faktycznej liczby podopiecznych informuje "Życie Warszawy".

BOZ przekazało swoje spostrzeżenia w specjalnym zawiadomieniu skierowanym do otwockiej prokuratury. Możemy w nim przeczytać także o podejrzeniach dotyczących znęcania się nad zwierzętami. "Trzymane one były w niewłaściwych warunkach, zamiast w boksach żyły w stadzie, dlatego się zagryzały"- czytamy w zawiadomieniu. W tej sprawie toczy się postępowanie sprawdzające.

"W lutym zdecydujemy, czy zostanie wszczęte śledztwo" - mówi prokurator Renata Mazur.

Schronisko w Celestynowie za dwa tygodnie zostanie wykreślone z rejestru schronisk. Nie wiadomo, jaki los spotka zwierzaki. Najlepiej byłoby, aby wszyscy podopieczni do czasu ewentualnego zamknięcia ośrodka, znaleźli kochających właścicieli. Bądźmy jednak realistami. Nie każdy jest w stanie przygarnąć pod swój dach bezbronnego czworonoga. Każdy z nas może jednak pomóc.

Do 31 stycznia trwa zbiórka żywności zorganizowana m.in. przez dział promocji Muzeum Powstania Warszawskiego. Istnieje także możliwość adopcji na odległość - dzięki przekazom pieniężnym możemy wspierać wybrane przez siebie zwierzę.

Na swojej stronie internetowej schronisko informuje, że praktycznie przez cały rok prowadzona jest zbiórka kołder, legowisk, starych prześcieradeł czy ręczników. Szczególnie w zimowe dni przyda się każda rzecz mogąca zapewnić ciepło. Żeby pomóc schronisku można także przekazać na nie 1 proc. podatku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Maria
  • Maria
  • 02.02.2011 18:28

Droga młoda dziennikarko piszesz,że można przekazać 1%podatku.Sama dyrektorka mówiła,że powstał problem z przekazywaniem tego 1% z TOZ-u na Celestynów.Poszukaj w doniesieniach prasowych:)

Joanna Kopytowska:)Jest fajnie,jest fanie,więc o co tu chodzi?;))Bieda...1%,TOZ najpopularniejsza organizacja w Polsce.Schronisko TOZ w Celestynowie jedno z popularniejszych...o sponsorów jest łatwiej niż kiedykolwiek...
Po co ta walka o schronisko w tym kształcie, jak same kierownictwo mówi o przepychankach w TOZ-e z przekazywaniem 1%?Pani Działak jest w komisji rewizyjnej TOZ.Dlaczego nie przekaże się schroniska gminie Celestynów czy Otwock.Uporządkuje,bo gdzie trafiają psy z okolicznych gmin, za które podatnicy tych gmin płacą pieniądze?
Przestańcie wreszcie żerować na ludzkiej naiwności.
A i jeszcze jedno do JK: Dlaczego rozpoczęto w schronisku akcje adopcyjne na np:Facebooku dopiero w styczniu, po zamieszaniu z zamknięciem?Z tego co sama wiem przez tel niczego nie można się było od lat dowiedzieć.Osoba odbierająca tel. miała to gdzieś.

A to miłość w wydaniu TOZ w Ełku:
http://clips.interia.pl/stm/play.html?ver=noIE&attId=3728043&type=V&ref=interwencja

Komentarz został ukrytyrozwiń
monika
  • monika
  • 02.02.2011 12:14

Ludzie ja byłam tam z dzieckiem po pieska to nie dość że jak wyszłam z dzieckiem z samochodu to wpadłam w błoto z gówienek i smród był tak intensywny że jak by się coś rozkładało.ale to jeszcze nic podeszłyśmy do furtki i tam nam otworzył jakiś pan i wpuścił nas na plac,było bardzo dużo piesków które chodziły sobie po placu ale i były takie które przebywały w boksach(trudno to nazwać boksy) gdyż pieski śpią na gołej ziemi tam jest bardzo dużo psów które nadają się tylko do uśpienia bo się męczą a nie wciskać ludziom na siłę psy które cierpią mojej córci spodobała się suczka rasa mix była to młoda suczka lecz nie była wysterylizowana i pani Iza właścicielka powiedziała że jej nie odda a po za tym powiedziała nam że jeżeli chcemy ją wziąć to muszę spisać z nią umowę na której się zobowiązuję ja u nich wysterylizować cena łącznie to 150 zł.Przecież pieski powinny być oddawane co łaska bądz jakąś symboliczną kwotę.do piesków które przebywają w boksach nie można było podchodzić bo były bardzo agresywne i jak by mogły to by przegryzły kraty,kto takiego psa zechce adoptować?Jak najbardziej powinny być takie osrodki dla piesków ale powinny miec dobrą kadrę zarządzającą tymi placówkami.Zwierzęta tak samo czują jak ludzie. Schroniska są przepełnione bo to jest ludzka bezmyślność ale do takiego traktowania i warunków w jakich przebywają te pieski to może i lepiej że schronisko ma być zamknięte te psy się męczą.PANI JOANNO rozumiem panią ale te schronisko powinno naprawdę zrobic coś z tymi pieskami które są bardzo chore i z tymi agresywnymi bo takiego pieska nikt nie weźmie. POZDRAWIAM

?

Komentarz został ukrytyrozwiń
KB
  • KB
  • 29.01.2011 11:51

ale mi fundacja, która zamiast pomagać szkodzi.......I co teraz bedzie z tymi biednymi zwierzętami?

Komentarz został ukrytyrozwiń
antoni
  • antoni
  • 26.01.2011 18:36

kierownictwo jak i każdy opiekun w schronisku powinien być poddany badaniom psychiatrycznym...ze zwierzętami nie wolno postępować tak jak z ludżmi

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna Kopytowska
  • Joanna Kopytowska
  • 26.01.2011 14:50

Pan Wypych ,który złożył doniesienie do prokuratury jest fanatykiem , człowiekiem nawiedzonym i pełnym nienawiści do całego świata , strasznym formalistą i człowiekiem pozbawionym wyczucia , serca , prowadzi BOZ samodzielnie wypisujac na stronie FUndacji Argos tomy nieczytelnych ziejacych nienawiścia oskarżen pod adresem na przykład Pani Magdy Szwarc prowadzącej schronisko w Korabiewicach ,szkodzi zwierzętom zamiast w ramoch swoich mozliwości im pomóc , prokuratura w schronisku , które przez 37 lat było azylem miłosci do zwierząt mimo wszystko jest nieporozumieniem , wszystkie z 142 schronisk w Polsce są przepełnione i mają problemy , zaszczucie akurat tego najbiedniejszego to hanba dla wszystkich , schronisku trzeba pomóc a nie niszczyć zwierzeta i ludzi ,którzy latami w ekstremalnych warunkach im pomagali

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.