Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21177 miejsce

Schumacher wybudzony ze śpiączki. Wyjechał do kliniki w Lozannie

Michale Schumacher przebywał w śpiączce prawie pół roku. Jak poinformowała menadżerka 7-krotnego mistrza Formuły 1, Sabine Kehm, rajdowiec opuścił szpital, a dalsza długotrwała rehabilitacja będzie się odbywać z dala od kamer.

 / Fot. By Schumi_di_GP_Kanada_2011.jpg: Mark McArdle derivative work: F1fans (Schumi_di_GP_Kanada_2011.jpg) [CC-BY-SA-2.0 (http://creativecommons.org/licenseJak poinformowała Kehm, rodzina Schumachera chciała wyrazić wdzięczność wszystkim lekarzom, pielęgniarkom, fizjoterapeutom w Grenoble i ratownikom medycznym, którzy jako pierwsi pośpieszyli mu z pomocą.

Menadżerka zaapelowała o uszanowanie prywatności rodziny Schumacherów. Nie podała żadnych szczegółów dotyczących obecnego stanu zdrowia Schumachera. Nie wiadomo też, dokąd pojechał po opuszczeniu szpitala. "Prosimy o waszą wyrozumiałość i zrozumienie, że dalszy etap rehabilitacji nie powinien się odbywać na forum publicznym" - oświadczyła Kehm.
Jak podaje PAP, Agencja AFP, sugeruje, że dalsze leczenie Schumacher będzie odbywał w szpitalu w Lozannie.

Wypadek miał miejsce 29 grudnia. To wtedy w Alpach Schumacher przewrócił się i uderzył głową w skałę. Siła uderzenia była tak duża, że mimo kasku, doznał silnego wstrząsu mózgu.

Od stycznia lekarze starali się go wyprowadzić ze śpiączki, ale długo nie było żadnych efektów. Jak twierdzi PAP, były szef lekarzy Formuły 1 w styczniu ocenił, że "po długim okresie śpiączki słynny kierowca ma niewielkie szanse na pełne wyzdrowienie. Prawdopodobieństwo, że wróci do nas taki, jakim go znamy, jest coraz mniejsze. Jeśli obudzi się i będzie mógł samodzielnie chodzić, jeść czy ubierać się, będziemy mogli mówić o triumfie ludzkiej wytrzymałości. Po pół roku prawdopodobieństwo całkowitego wyleczenia spada do 20 procent".



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.