Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39354 miejsce

Screen and Sound Fest. Gdy film spotyka muzykę

Podobnego festiwalu, na późni szukać na mapie kulturalnej Polski. Screen and Sound Fest, łączy w sobie elementy kinematografii i muzyki kompozytorskiej. Już 23 marca, w krakowskim kinie Kijów.Centrum poznamy laureata konkursu głównego.

Logo Screen and Sound Fest. / Fot. Materiały organizatorówCzy można zobaczyć muzykę? Przez wiele długich lat, z tym właśnie pytaniem nosili się organizatorzy zbliżającego się Screen and Sound Fest, aż w końcu postanowili przekuć idee w sukces. Pomysł zrodził się z działalności kompozytorskiej. Usłyszałem, że moja muzyka wywołuje obrazy - podkreślał na konferencji prasowej Janusz Bielecki, pomysłodawca wydarzenia oraz twórca fundacji BieleckiArt. To wydarzenie o niebagatelnej formule, w swoim założeniu ma łączyć muzykę symfoniczną z obrazem filmowym. Choć to powiązanie sztuk na pierwszy rzut oka nie wydaje się rewolucyjne, przy bliższym poznaniu daje się poznać jako bardzo nowatorski projekt. Uczestnicy konkursu festiwalowego, mieli za zadanie przygotować film do wybranego materiału muzycznego - wybór formy ograniczała tylko wyobraźnia twórcza młodych muzyków. Do 5 marca, czyli daty kończącej przyjmowanie zgłoszeń do organizatorów wydarzenia spłynęło aż 155 materiałów filmowych (do konkursu głównego dostało się zaledwie 19 z nich).

Podczas tegorocznej, zarazem pierwszej edycji Screen and Sound Fest, do opracowania muzycznego jury wyznaczyło utwory muzyki polskiej. Wśród nich się znalazło m.in. Etiuda b-moll op.4 nr 3 autorstwa Karola Szymanowskiego czy Suite l'antique: Aria Stefana Bolesława Poradowskiego. Wśród ekspertów, którzy wybiorą najlepszą pracę festiwalową znaleźli się William Goldstein (amerykański kompozytor uznany na całym świecie, założyciel Muzeum Sztuki Współczesnej w Los Angeles), Zygmunt Konieczny (kompozytor muzyki teatralnej i filmowej pochodzący z Krakowa), prof. Jerzy Kucia (wykładający na uczelniach artystycznych grafik, malarz i scenarzysta), Krzysztof Grabaczewski (uznany w kraju reżyser teatralny, często wykorzystujący techniki wizualne) i Balbina Bruszewska (reżyserka, scenarzystka, artystka multimedialna, pracująca na co dzień w Los Angeles). Podczas gali finałowej festiwalu, która odbędzie się 23 marca w krakowskim kinie Kijów.Centrum ci właśnie eksperci wskażą zwycięzcę Screen and Sound Fest.

William Goldstein - amerykański kompozytor i jeden z jurorów festiwalu / Fot. Materiały organizatorówPoza tym, tego sobotniego wieczoru wystąpi Piotr Orzechowski (grający pod pseudonimem Pianohooligan), krakowski pianista, laureat wielu międzynarodowych konkursów. Pokaz wyróżnionych produkcji, zostanie wzbogacony o grającą na żywo Orkiestrę Akademii Beethovenowskiej pod dyrekcją Tomasza Tokarczyka. Dla najlepszego muzycznego reżysera, organizatorzy festiwalu przeznaczyli 20 tys. zł (pozostałe nagrody to odpowiednio 10 i 5 tys. zł). Twórcy festiwalu podkreślają, że pracując przy tym niezwykłym projekcie postawili sobie za cel pokazanie muzyki klasycznej od nowatorskiej strony, łamiąc stereotyp elitarnej i nużącej muzy. W dzisiejszych czasach niektórzy kompozytorzy mówią, że ich muzyka nie potrzebuje obrazu, ale bez obrazu trudno prezentować muzykę w telewizji, w internecie. Oglądałem kiedyś wizualizację, ale musiałem zamknąć oczy, by słuchać muzyki - podkreślał w rozmowie z PAP jeden z jurorów festiwalu, prof. Jerzy Kucia.

Natomiast dzień przed galą finałową, 22 marca o godz. 18 również w kinie Kijów.Centrum odbędzie się pokaz filmów konkursu Screen and Sound Fest. z udziałem jurorów konkursu głównego. Będzie wówczas niepowtarzalna okazja można zobaczyć wszystkie filmy wybrane do finału. Poza tym, przewodniczący Jury William Goldstein wystąpi jako taper, zagra na żywo do filmu “Bestia” z Polą Negri. Wcześniej poprowadzi warsztaty z muzyką filmowa i kompozytorskie. Wstęp wolny!

Oficjalna strona Screen and Sound Fest.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.