Pozycja materiału w rankingach:
Umarł przez degradację natury i człowieka. Patrzyłem na efekt działań, które zakrawają o głupotę. Nie wiem jak można było dopuścić, by taki zabytek kolejnictwa, doprowadzić do śmierci.
Wolna chwila to idealny czas na fotografowanie tego co nas otacza. Przez kilka lat całkiem przypadkowo, mijałem to miejsce. Każdy kto podróżuje koleją mija Warszawę i potyka się o teren gęsto zarośnięty. Drzewa idealnie zakrywają relikty przeszłości. Obiekty, maszyny, wszystko gdzie użyty jest metal, są wrażliwe na czas. Zresztą większość listów przeszłości, jest ukrytych, zamkniętych, zakazanych. Dla wielu osób są one niczym sól w oku. Nie za bardzo wiedzą jak je usunąć.
Czasami jednak takie obiekty, są niczym karty historii. W tym wypadku są doskonałą historią rozwoju techniki. Kto z nas nie widział, starego, zniszczonego samochodu, autobusu na ulicach naszych miast? Domniemywam, że widzieli wszyscy, nawet nie zdając sobie sprawy ile te widoki są warte. Mój obiekt pierwszy raz widziałem w gazecie. Autora nie pamiętam, tytułu także. Pojawił się jako przypadkowo zapomniany obiekt.
Dziś udało mi się do niego dotrzeć. Minąłem znany znak "Zakaz Wstępu", potem rozglądając się znalazłem zejście ze starego opuszczonego peronu. Na horyzoncie, rysowały się wysokie budynki, drzewa i tony śmieci. W miejscach gdzie życie biegnie swoim tempem, zmienia się wszystko. Nawet zapach jest tu inny. Chodząc po torach, pozwalając się oblepiać wszystkim co tam żyje, dotarłem. Bardziej zaskoczonym był nieznany człowiek, który szybko schował swoje narzędzie zbrodni. Wycinał ostatnie elementy ogrodzenia, by później sprzedać je na złom.
Szybko jednak dałem mu do zrozumienia, że nie jestem zainteresowany tym co robi. Nie po to szukałem mojego obiektu. Ku mojemu zdziwieniu, nie było tu błękitnego pociągu, który zauroczył mnie na zdjęciu. Przed moimi oczami stał, zardzewiały, zniszczony, a co gorsza doszczętnie spalony spalinowóz. Umarł przez degradację natury i człowieka. Patrzyłem na efekt działań, które zakrawają o głupotę. Nie wiem jak można było dopuścić by taki zabytek kolejnictwa, doprowadzić do śmierci.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 29 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dokumentalista. Fotograf. Wschodniofil. http://danieluk.net
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kolejna awaria na torach. Czy polskie koleje są bezpiecznie?
(odsłon: +245)