Facebook Google+ Twitter

Sebastian Balcerzak w śpiączce farmakologicznej

Koszykarz Sebastian Balcerzak, który w poniedziałek uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu, przebywa w śpiączce farmakologicznej - donosi "Głos Koszaliński".

Koszykarz jechał w poniedziałek z rodzinnego Białogardu do Koszalina gdzie gra w AZS-ie. Padał deszcz ze śniegiem gdy około 17.45 na prostym odcinku drogi jego renault clio wpadło w poślizg. "Seba” stracił panowanie nad pojazdem, a jego samochód zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w opla astrę.

Po przywiezieniu go do szpitala w Koszalinie, lekarze zdiagnozowali groźne urazy ortopedyczne stopy, stawu biodrowego i łokcia. Bacerzak doznał także licznych urazów głowy (pęknięcie podstawy czaszki, obrzęk mózgu).

Nie wiadomo, kiedy lekarze zdecydują się wybudzić go ze śpiączki. Stan pacjenta jest stabilny i nic nie zagraża jego życiu. Po takim wypadku Sebastian najprawdopodobniej nie wróci już do czynnego uprawiania koszykówki. Złamana kość udowa i zmiażdżona stopa, to obrażenia, przez które zmuszony będzie zakończyć karierę. – To tak, jakby uderzyć w pumeks 100-kilogramowym młotem – tak skomentował zmiażdżoną stopę koszykarza jeden z koszalińskich lekarzy.


Zobacz także:
- Poważny wypadek polskiego koszykarza

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.