Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14855 miejsce

Sebastian Mila w Śląsku Wrocław

Były gracz ŁKS Łódź związał się z wrocławskim klubem na cztery lata. W drużynie beniaminka chce powalczyć o utrzymanie w lidze i powrócić do formy z 2004 roku, kiedy to z powodzeniem występował w Pucharze UEFA reprezentując Groclin.

 / Fot. Wojtek Wilczyński, "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska"To chyba właśnie z gry w Grodzisku Sebastian Mila jest najbardziej znany. W pojedynku 3. rundy Pucharu UEFA z Manchesterem City zdobył z rzutu wolnego gola, który dał Groclinowi awans do ćwierćfinału tych rozgrywek. Jednak największym jego sukcesem jest zdobycie mistrzostwa Europy w 2001 roku wraz z młodzieżową reprezentacją Polski do lat 18.

Rundę jesienną Mila spędził w ŁKS Łódź gdzie wystąpił w 12 spotkaniach. Wcześniej reprezentował barwy Valerengi Oslo, do której przyszedł w lutym 2007 roku z Austrii Wiedeń. Dwa lata spędzone w Austrii nie były udane dla nowego zawodnika Śląska. Wtedy to właśnie zapomniała o nim reprezentacja Polski i do tej pory Mila nie potrafi odbudować swojej formy.

- Łatwiej jest dostać się na szczyt niż wdrapać się tam po wcześniejszym spadku. Już byłem na kolanach, ale teraz z tych kolan wstaję, dlatego mam nadzieje, że Śląsk weźmie mnie za rękę i postawi na nogi - tak na dzisiejszej konferencji prasowej Śląska Wrocław wypowiadał się reprezentant Polski. Mimo tego, iż w ostatnim czasie nowemu nabytkowi Śląska nie wiodło się najlepiej, kibice wrocławskiego klubu wierzą, że to jednak Sebastian Mila będzie tym, który weźmie Śląsk Wrocław za rękę i postawi za nogi przypominając fanom najlepsze czasy z historii klubu.

Źródło: www.slasknet.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

On ma dopiero 26 lat, także jeszcze sporo przed nim. Arszawin jest rok starszy, ale nie przeszkodziło to w tym, żeby zainteresowała się nim Barcelona, Chelsea i Arsenal :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marzec 2004, mecz Girondins Bordeaux - Groclin Grodzisk. Komentator: "Oto Sebastian Mila, wielka nadzieja polskiej piłki nożnej". Pomyślałem wtedy, że już sporo było w ostatnich latach takich nadziei i coś czułem, że tak właśnie się skończy...

Przypadek trochę jak Kosowski, tyle że wcześniej wyjechał z Polski. W rundzie wiosennej nie prezentował się źle po powrocie. Zobaczymy, co będzie dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oczywiście Mila występował w ŁKS-ie w rundzie wiosennej a nie jesiennej :)

pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.