Facebook Google+ Twitter

Sebastian Rutkowski - utalentowany piosenkarz z Jeleniej Góry!

Młodość, wrażliwość muzyczna i wyjątkowa barwa głosu to tylko niektóre atuty tego młodego wokalisty, który już teraz podbija nie tylko polski, ale i światowy rynek muzyczny.

Sebastian Rutkowski / Fot. Sebastian RutkowskiSebastiana widzowie mogli poznać podczas programu „Must Be the Music”, gdzie świetnie sobie radził, zaskarbił przychylność zarówno widzów, jak i jurorów. Jedną z piosenek, jaką zaprezentował, był utwór Czesława Niemena pt. „Dziwny jest ten świat”. Po zakończeniu programu nie dał o sobie zapomnieć. Nagrał wraz ze znanym portugalskim raperem Tz. debiutancki singiel „Used”, do którego powstał teledysk. Nad produkcją czuwał Peter Hammonda, który współpracuje ze znanymi gwiazdami, m.in. z Kylie Minoque.

I choć piosenkarz dobrze czuje się w muzyce pop, sięga również po ballady: na oficjalnej stronie można posłuchać coverów w wykonaniu Sebastiana, który ciągle zaskakuje nas nowo nagranymi piosenkami. Mimo że wielu próbuje porównywać Sebastiana do Justina Biebiera, prócz młodego wieku, w barwie głosu i doborze piosenek nie ma większych podobieństw.

- Sebastian jest nadzwyczajny; śpiewa tak, jak czuje i wszystko odbywa się tak naturalnie. Dźwięki płyną czysto i prosto z serca – mówi jedna z jego fanek. Wokalista zaangażował się również w dwie akcje społeczne – „Stop przemocy w szkole” oraz „Pokonaj siebie”.

Od marca tego roku dostępny jest również nowy singiel „Powiedz mi”, do którego postał teledysk z udziałem fanów Sebastiana. Już za miesiąc będzie można kupić debiutancką płytę piosenkarza w sklepach muzycznych w całej Polsce. A na zbliżające się święta Bożego Narodzenia gratka dla fanów Sebastiana w postaci piosenki „Święta marzeń”, która w każde święta będzie zawsze aktualna.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.