Facebook Google+ Twitter

Sędzia znowu pomógł Barcelonie? Mocne słowa Ibrahimovicia

W rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów, FC Barcelona pokonała AC Milan 3:1 i awansowała do kolejnej fazy rozgrywek. Duże kontrowersje wzbudził drugi karny podyktowany dla „Blaugrany”.

 / Fot. PAP/EPA/ALBERT OLIVEW 41. minucie przy stanie 1:1, zawodnicy Barcelony wykonywali rzut rożny. W polu karnym „jak rażony piorunem” padł Sergio Busquets, przytrzymywany za koszulkę przez Alessandro Nestę. Holenderski sędzia Bjorn Kuipers, nie zwrócił uwagi na to, że obrońca Milanu w tym samym momencie był nieprzepisowo zatrzymywany przez Carlesa Puyola i niewzruszony wskazał na 11 metr. Dodatkowy smaczek całej sytuacji dodaje fakt, iż Busquets upadł jeszcze przed wprowadzeniem piłki do gry. Na nic zdały się protesty graczy z Mediolanu i po chwili Barcelona prowadziła. Mecz zakończył się zwycięstwem Katalończyków 3:1. Szkoleniowiec oraz gracze mistrza Włoch nie kryli rozczarowania z powodu decyzji sędziego.

„W momencie kiedy sędzia podyktował drugi rzut karny, rywale nie prezentowali się najlepiej. Można powiedzieć, że Barcelona otrzymała dwa rzuty karne - jeden od nas, drugi od arbitra” - cytuje Massimiliano Allegriego, oficjalna strona Milanu.

W swoim stylu, w bardzo dosadny sposób, całą sytuację skomentował były gracz Barcelony, Zlatan Ibrahimović. Zawodnik nawiązał do nieustannych kontrowersji towarzyszących spotkaniom Barcelona-Real.

„Byliśmy w grze przy wyniku 1:1. Nie wiem dlaczego sędzia podyktował ten rzut karny. Rozumiem za to złość Mourinho, kiedy przyjeżdża tutaj. Takie rzeczy nie dzieją się często. Jeśli sędzia zdecydował się podyktować karnego po upadku Busquetsa, równie dobrze mógł wskazać na jedenastkę w drugiej połowie, po faulu na mnie” - powiedział Szwed.

W półfinale rozgrywek Ligi Mistrzów, Barcelona zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Benfica-Chelsea.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Szkoda, że 3 karnego im nie podyktował. To "ciągniecie" to dla mnie śmiech na sali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Abstrahując od wyniku tego meczu, piłka nożna to też błędy sędziowskie które w każdym meczu są nieuniknione. Dzisiaj w tą jutro w drugą stronę. Przykłady drużyn które zostały "skrzywdzone" można mnożyć. Ale to dzięki temu min. futbol wzbudza takie emocje. Wynik jest jaki jest i nikt go nie zmieni. Ja, jako kibic piłki nożnej myślę więc o tym w kategoriach sędziowskich błędów a nie "pomocy" arbitra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciągnięcie? Ale to, że Nesta również był pociąganym, to już nie zauważyłeś? Z resztą, jeśli to co piszesz, Michał, miałoby być prawdą, to w większości meczów byłoby po 4-5 karnych, bo przepychanki w polu karnym są bardzo częste. Dlaczego więc tak nie jest?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko pięknie, ale jak tydzień temu Barcelonie się należały dwa karne, to "wielkiego halo" nie było. Ciągnięcie za koszulkę w polu karnym to zawsze będzie karny, gdy piłka jest już w grze, a Xavi właśnie wtedy wykonywał korner.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Barca To Cioty
  • Barca To Cioty
  • 04.04.2012 14:00

BARCA ZNOWU SEDZIOWIE WAM POMAGAJĄ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.