Pozycja materiału w rankingach:
Premier Donald Tusk, wyćwiczony w bojach politycznej gimnastyki słowno-mimicznej, pokaże niebawem jak potrafi wygramolić się spod najtęższego zwałowiska napięć. Pogada ze swoimi, ugłaszcze koalicjanta, zmrozi przeciwników z opozycji, a społeczeństwu da świetlane nadzieje na przyszłość. Bo lepszych nadziei nie da nikt.
Platforma to bardzo niebezpieczne miejsce. Na platformie kolejowego wagonu czy tramwajowego, z przedniej części lub tylnej, lepiej nie próbować jazdy. Podobnie na nadwoziu ciężarowego pojazdu z pomostem ładunkowym bez ścian. A już absolutnie nie radzę miłośnikom i wszelkim "łazikom" górskim, podejmować ryzykownych kroków na tzw. platformie abrazyjnej, którą jest płaska powierzchnia u podnóża urwiska. Zupełnie podobnie można się "załatwić" w kipieli wodnej morza lub oceanu, przy niezbyt ostrożnym stąpaniu na platformie wiertniczej. Znacznie prościej i o wiele bezpieczniej jest ryzykować w podejmowaniu kroków w działalności Platformy Obywatelskiej. Zobacz także:
Artykuły
(472)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.71)
Miejscowość: Elbląg | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
gość 03.03.2012 01:44
Jak minister, jakikolwiek, może coś nakazać I Prezesowi Sądu Najwyższego? Sądy są III władzą równą dwóm pozostałym, tj. wykowawczej i ustawodawczej. Jak I Prezes SN mógłby reprezentować gdziekolwiek władzę wykonawczą? Na litość Boską.
Piotr Wierzbicki 23.02.2012 11:53
Ha! ha! ha! Umiesz autorze wprawnie władać "szpadą"! Artykuł najwyższego lotu! Dobrze, że nie przegapiłem.
Jerzy Konopka 23.02.2012 08:48
W końcu organy wymiaru sprawiedliwości zainteresowały się działalnością obecnego antyrządu.