Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Sędziowie Sądu Najwyższego zaplątani w aferę korupcyjną

Pozycja materiału w rankingach:

15035 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 18pkt

Oceń:

Sędziowie Sądu Najwyższego zaplątani w aferę korupcyjną


„Nie wierzę w korupcję w Sądzie Najwyższym” - dementuje prasowe informacje Stanisław Dąbrowski, prezes SN Stanisław Dąbrowski. "Nie toczy się żadne postępowanie w sprawie korupcji sięgającej Sądu Najwyższego".

Prokuratura Apelacyjna w Krakowie już od października 2009 roku prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzeń o korupcję, sięgającą Sądu Najwyższego - twierdzi tvn24. Od lipca 2008 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne ma prowadzić w związku z tą sprawą oddzielną operację „Yeti”, w której zajmuje się przypadkiem biznesmena Ryszarda Sobiesiaka i ludzi z jego otoczenia.

Prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski zaprzecza jednak tym doniesieniom. "Nie toczy się żadne postępowanie w sprawie korupcji sięgającej Sądu Najwyższego. Równie dobrze można by mnie prosić o ustosunkowanie się do stwierdzenia, że sędziowie są mordercami – przekonuje Dąbrowski. Znając skład Sądu Najwyższego uważam za nieprawdopodobne, żeby mogły wystąpić zjawiska korupcyjne".

Tymczasem dziennikarze tvn24 zdobyli w Prokuraturze Generalnej potwierdzenie prowadzenia sprawy. Cytowali również wypowiedzi prokuratorów nadzorujących śledztwo. "Postępowanie jest ukierunkowane na udokumentowanie ewentualnych zjawisk korupcyjnych w Sądzie Najwyższym" – tak sejmowa komisja śledcza w lutym 2010 roku zaprotokołowała słowa prokuratora krajowego Edwarda Zalewskiego i Marka Wełny, ówczesnego wiceszefa Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

CBA oraz prokuratura dysponują również materiałem dowodowym: mailami wymienianymi między prawnikami a sędziami, SMSami, podsłuchami telefonicznymi, zarejestrowanymi rozmowami oraz filmami z korupcyjnymi zachowaniami prawników i byłego sędziego Najwyższego Sądu Administracyjnego.

Jednak prezes NS jest całkowicie pewien uczciwości swoich pracowników. Wstrzymania zarzutów również nie uważa za problem. Na temat sprawy wypowiedział się także Andrzej Seremet, szef Prokuratury Generalnej. Stwierdził, że śledztwo nie jest opóźniane, a on osobiście kontroluje postępy prac prokuratorów.

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

3218 Tb

3218 Tb 14.09.2011 23:38

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

No cóż , to smutne że "państwowa ryba" psuje się od "sądowej głowy". To bardzo niepokojące i stawiam miliony przeciw guzikom , że temat zostanie zamieciony pod dywan. Pozostaje mieć tylko nadzieję , że to co pisze Ryszard Wąsek nie we wszystkim jest zgodne ze stanem faktycznym. Ale już Prokuratura na pewno nie zajmuje się tematem bez mocnych dowodów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ryszard Wąsek

Ryszard Wąsek 20.03.2011 14:15

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 19

Bezprawne wydali postanowienie z dnia 24 listopada 2010r. o sygn. akt V KK 65/10 SSN Henryk Gradzik, SSN Tomasz Grzegorczyk, SSN Dariusz Święcki chroniąc asesor sądu rejonowego w Kłodzku - Elizę Skotnicką, która dokonała OSZUSTWA w uzasadnieniu wyroku, poprzez stwierdzenie,że Ryszard Wąsek przedstawił sfałszowane pismo z dnia 7.01.94 r. co było nieprawdą, a stwierdziła to prokurator Beata Piekarska – Kaleta z-ca Prokuratora Rejonowego w Świdnicy zapoznając się wnikliwie z aktami sprawy między innymi I C 369/98 i VI K 131/07 orzekła, że Jadwiga Skobało przedstawiła między innymi w sprawie o sygn. akt I C 369/98 dokument z dnia 7.01. 94.w Sądzie Okręgowym w Świdnicy.Dlatego sędziowie udzielają pomocnictwa art. 18 par. 3, art. 20 k.k. w przestępstwie wówczas asesor Elizie Skotnickiej, która dokonała oszustwa w uzasadnieniu wyroku z dnia 10 marca 2007r. o sygn. akt VI K 131/07. Również sędziowie Sądu Najwyższego winni stwierdzić nieważność wyroku z dnia 10 marca 2010r. gdyż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 24 października 2007r. o sygn. SK 7/06, iż asesorzy nie są władni orzekać i mimo wyroku nieprawomocnego . ponieważ wyroki prawomocne wydane przez asesorów do dnia 5 maja 2009r. są zasadne, a ten był nieprawomocny i powinna być stwierdzona jego nieważność. Nadto przekroczenie uprawnień przez skład orzekający w związku przyznaniem adwokatom zapłaty od skarbu państwa za czynności w postępowaniu kasacyjnym wobec stwierdzenia ,,oddala kasację jako oczywiście bezzasadną” . Jeśli według składu orzekającego oczywiste jest, iż skarga kasacyjna jest bezzasadna to nie należy się adwokatom zapłata, a w tym przypadku skład orzekający wyłudził środki finansowe od skarbu państwa, aby zapłacić za oczywiście niezasadną skargę kasacyjną. Oczywiście także należy zauważyć, iż Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do wskazania imiennie adwokata, który będzie reprezentował z urzędu Ryszarda Wąska przed Sądem Najwyższym. Kompromitacja Sądu Najwyższego, iż rozpatruje wyrok wydany przez osobę nieuprawnioną i orzeka o oddaleniu skargi kasacyjnej jako oczywiście bezzasadnej od tego wyroku.
Ryszard Wąsek stawia zarzut naruszenia art. 231 kk. przez skład orzekający w sprawie o sygn. akt V KK 65/10.
Sędzia Henryk Gradzik rozpatruje skargę na siebie złożoną przez Ryszarda Wąska wbrew przepisom prawa. Nadto o braku rzetelności składu orzekającego albo celowego działania z premedytacją w celu mataczenia w rozpatrzeniu skargi kasacyjnej oraz w zarządzeniu z dnia 23 grudnia 2010r. świadczy powołanie się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 7/07 co jest nie prawdą, ponieważ adwokat powoływał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 7/06 z datą 24 października 2007r. do dnia dzisiejszego ten skład domniemuje przestępczy nie sprostował protokołu rozprawy z dnia 24 listopada 2010r. Również nie wydał uzasadnienia postanowienia z dnia 24 listopada 2010r. mimo złożenia wniosku przez Ryszarda Wąska o sporządzenie uzasadnienia w terminie.
Oddalił skargę kasacyjną mimo przedawnienia rzekomego czynu karalnego, a dotyczącego art. 212 kk
Jest to sąd korupcyjny w składzie przedstawionym powyżej chroniący osoby orzekające, które naruszyły normy prawne, a sędziowie Sądu Najwyższego nie stoją na straży praworządności państwa polskiego w myśl Konstytucji mając na uwadze art. 45 lecz korporacji sędziowskiej.W związku z przedstawionymi faktami powyżej to SSN Henryk Gradzik jednocześnie przewodniczący V wydziału Karnego, SSN Tomasz Grzegorczyk - jednocześnie profesor doktor habilitowany, SSN Dariusz Święcki - jednocześnie doktor to domniemani przestępcy naruszający art.231 k.k, art.271 kk, art.18i 20 k, art. 101 par. 2 k.k oraz 457 par. 3 kpk, którzy nic nie mają wspólnego z państwem prawa zawartego w art. 2 i 7 Konstytucji R.P. Prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski stwierdził, iż nie ma uprawnień do nakazania sporządzenia uzasadnienia postanowienia, c

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński

Roman Kożmiński 10.12.2010 21:05

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 26

A jednak - tak krystalicznie to nie jest !!Ciekawe jak sprawa dalej sie potoczy, czy zamiotą pod dywan ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.