Facebook Google+ Twitter

Sekcja zwłok prezydenta bez polskich patomorfologów

Sekcję zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego przeprowadzili rosyjscy specjaliści. Dlaczego żaden polski ekspert nie uczestniczył w badaniu?

Lech Kaczyński. / Fot. PolskaSekcję zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego przeprowadzili rosyjscy specjaliści. Polacy nie brali udziału w badaniu - sekcji przyglądał się tylko naczelny prokurator wojskowy płk Krzysztof Parulski i polski konsul.

Dlaczego żaden polski ekspert nie uczestniczył w badaniu? Takie pytanie zadał wczoraj Antoni Macierewicz, poseł PiS i szef zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej. Dodał, że przecież patomorfolodzy z Polski pojechali do Rosji krótko po katastrofie.

Jak podaje Rzeczpospolita Płk Parulski odpowiedział: - Sekcja prezydenta była przeprowadzona nad ranem 11 kwietnia. Wtedy nasi patomorfolodzy jeszcze byli w Polsce.

Tymczasem Rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej, płk Zbigniew Rzepa, potwierdził wczorajsze doniesienia dotyczące braku alkoholu we krwi głowy państwa: - W następstwie badania sądowo-chemicznego we krwi pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie stwierdzono alkoholu - napisał w komunikacie.

- Potwierdzam, że we krwi nie wykryto jakichkolwiek śladów alkoholu, co podważa te wszystkie oszczercze i znieważające twierdzenia, jakie pod adresem zmarłego prezydenta wysuwał m.in. poseł PO - dodaje mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik rodzin ofiar, w tym Jarosława Kaczyńskiego.

Protokół z sekcji zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego trafił do Polski 15 kwietnia - 5 dni po katatrofie. Na język polski został przetłumaczony dopiero 15 lipca.

- Jest szczegółowy, określa przyczyny i okoliczności zgonu, opisuje obrażenia, jakie prezydent odniósł w wyniku katastrofy - mówi mec. Rogalski.

Jedynie informacja o wyniku badania krwi została upubliczniona. Śledczy zdecydowali, że wszystkie inne dane pozostaną niejawne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.