Pozycja materiału w rankingach:
Od niedzieli 12 lutego w warszawskim Teatrze Polonia można oglądać nowy spektakl "Seks dla opornych" w reżyserii Krystyny Jandy, z udziałem znakomitych aktorów - Doroty Kolak i Mirosława Baki.
Agentka nieruchomości i architekt, kochające się małżeństwo z trzydziestoletnim stażem, oboje balansowali wyłącznie między pracą a domem. Prowadzili spokojne, przeciętne życie, nie pozwalając sobie nawet na drobne szaleństwo, popadli w rutynę. Do tego po opuszczeniu przez dzieci rodzinnego gniazda, zostali sami i zauważyli, że muszą od nowa nauczyć się żyć ze sobą.
-To jest komedia z rodzaju tych najpiękniejszych, najmądrzejszych. Jest dużo sytuacji komicznych, które bawią publiczność, ale znam osoby, które wychodziły ze spektaklu, zapłakane. Bo zobaczyły na scenie siebie samych - powiedział o widowisku Mirosław Baka i podkreślił, że spektakl nie pozostawi nikogo obojętnym, każe się zastanowić. - Sztuka jest fantastycznie skonstruowana i jej siła leży w prostocie.
Autorka doskonale oddaje punkt widzenia kobiet, to w pewnym sensie oczywiste, ale muszę powiedzieć, że męska perspektywa jest tutaj jest równie trafnie uchwycona, prawdy – wyważone, równowaga zachowana. Ten dialog między racjami obojga bohaterów daje olbrzymie możliwości jeśli chodzi o grę aktorską. Oglądamy tę parę w całej ich różnorodności - od sytuacji śmiesznych, zupełnie zabawnych, do sytuacji śmiertelnie poważnych i prawdziwie bolesnych - dodał aktor.
Sama Krystyna Janda, uważa, że tekst jest absolutnie uniwersalny i wychodzi daleko poza tę jednostkową sytuację sceniczną. Spektakl powstał w wyniku współpracy trójmiejskiego Teatru Wybrzeże i warszawskiego TeatruZobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.80)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Maria Selke 13.02.2012 19:23
Cieszę się, że nasi gdańscy aktorzy mogą pokazać swój profesjonalizm również na scenie warszawskiego teatru. U nas biletów brak, ale może w kwietniu, albo w maju będę miała szczęście. O sztuce było głośno już przed premierą i jestem bardzo jej ciekawa, bo przecież to samo życie.