Facebook Google+ Twitter

Seks w reklamie czy reklama seksu?

Rozebrane kobiety i seks jako chwyt reklamowy to normalność. Czy rzeczywiście? Może czas zapytać o konsekwencje. Badania wykazały że anoreksja i nieletni rodzice mogą mieć swój początek właśnie w seksualizacji mediów.

 / Fot. Chcemy być nowocześni i na topie. Tylko dokąd to prowadzi? Stojąc na polskiej ulicy widzimy bilboardy ukazujące półnagie kobiety. Podobnie w gazetach i reklamach telewizyjnych. Wszechobecny seks to codzienność. Nikogo to nie dziwi, w końcu tak się promuje markę.

Jednak gdy przyjrzymy się zjawisku z bliska, przestanie być tak oczywiste. Promowany przez media wizerunek młodej kobiety jako obiektu seksualnego zagraża rozwojowi fizycznemu i umysłowemu dziewcząt - ostrzegają amerykańscy naukowcy z Zespołu do Badań nad Seksualizacją Dziewcząt Stowarzyszenia American Psychological Association. Wszechobecna seksualizacja może prowadzić do niepewności, co do własnego ciała, a także depresji i zaburzeń odżywiania.

Cierpią na tym dziewczęta, a piękno definiowane jest w wynaturzony sposób. To dlatego coraz więcej dziewcząt nienawidzi swojego ciała. Natrętne obrazy mogą mieć ujemny wpływ na ich rozwój seksualny.

Przez seksualizację naukowcy rozumieją wiązanie wartości osoby wyłącznie z jej seksualną atrakcyjnością lub zachowaniem i ukazywanie wyłącznie jako obiektu seksualnego. To dopiero początek. Prof. Petr Helms i dr James Mc Lay z University of Aberdeen, analizując dane ze szkockich gabinetów i klinik, znaleźli dane 23 dziewczynek poniżej 13 lat przyjmujących pigułki antykoncepcyjne. Dwie miały nawet mniej niż 10 lat. W grupie poniżej 16 roku życia pigułkę przepisano 1376 dziewczętom.

Autorzy badań uważają przepisywanie hormonalnych środków antykoncepcyjnych tak młodym dziewczętom za łamanie prawa. Stosunek seksualny z osobą poniżej 13 roku życia jest w Szkocji klasyfikowany jako gwałt. Mimo że lekarze zapisują pigułki nawet tak młodym dziewczętom, antykoncepcja nie jest zbyt popularna, a odsetek ciąż wśród brytyjskich nastolatek pozostaje najwyższy wśród krajów Europy Zachodniej.

reklama pumy / Fot. PumaNiestety w Polsce wczesne ciąże są coraz częściej spotykane. Nie jesteśmy w stanie zliczyć usuwanych w nielegalnych gabinetach ciąż.Według danych opublikowanych przez Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny szacuje się ich liczbę w przedziale 7-13 tys. rocznie. Oficjalne dane ukazują, iż dziewczynki w wieku dwunastu, trzynastu lat rodzą w Polsce dzieci! W 2001 roku liczba urodzeń żywych przez dziewczynki w wieku do 15 roku życia wynosiła 349, aż 55 urodzeń dotyczy dziewczynek w wieku 14 lat i mniej, w tym wśród 13-latek odnotowano aż 7 urodzeń. Jedno dziecko zostało urodzone przez 12-latkę! Liczba urodzeń żywych w grupie dziewcząt między 15 a 19 rokiem życia w 2001 roku wynosiła 25777.Ciąże wśród nastolatek określono mianem epidemii. A co na to prawo?

Każda ciąża kobiety do 15 roku życia to wynik przestępstwa - w Polsce według Kodeksu Karnego (Art.200):
"Kto doprowadza małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10." Jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji, w roku ubiegłym stwierdzono 1453 przestępstwa z tego artykułu. To tylko przykłady wpływu reklam z treściami erotycznymi na polskie nastolatki.



Narastająca liczba mężczyzn cierpiących na seksoholizm pokazuje, że problem jest szerszy. Wystarczy przypomnieć sobie sytuację Ani z Gdańska. To nie był przypadek, takich zachowań jest w szkołach wiele. Szokujący jest fakt, że w rodzinnych domach współżycie seksualne jest tematem tabu, a wokoło mamy go przesyt. Kontrast razi nawet najmłodszych, nie nakierowywanych przez rodziców, pozostawionych samym sobie. Wydaje się ze nasze społeczeństwo ma problem z dostrzeżeniem skutków swoich decyzji. Wszystkie krótkowzroczne działania znajdą swoje następstwa w przyszłości. Może zamiast narzekać czas zacząć wreszcie działać? Zamiast potępiać młodych, zadać pytanie jak to się stało? Kto lub co ich tak ukształtowało? Zamiast biernej krytyki młodzi ludzie potrzebują od dorosłych konstruktywnej pomocy od najmłodszych lat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Choc nie powinno nie to interesowac to zastanawiam sie ile Anna ma lat i czy ma swoje dzieci. Bo wypowiada sie na pewne tematy jak nie przystalo na dojrzala kobiete.Ciekawe czy jakby twoje dziecko Aniu w wieku pietnastu lat zaczelo wspolzyc wtykalabys nos tylko w swoja sypialnie????
Odnosnie reklam nasyconych seksem i teledyskow zgadzam sie z wiekszoscia wypowiadajacych sie na forum-jest to niemoralne i demoralizuje spoleczenstwo od mlodych lat.Ponadto seks jest dla ludzi dojrzalych ponoszacych konsekwencje za swoje czyny,nie mam zamiaru wychowywac swojego dziecka w wieku szkolnym i jeszcze wnuczka.Aha!Moja znajoma pracuje w kraju islamskim i duzo mi o nim opowiadala.Kto ci powiedzial ze w krajach z ta religia jest luz seksualny?Pierwsze slysze:)Tam kobiety nawet na ulicy nie sa skapo ubrane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak żywa dyskusja właśnie potwierdza, że seks to temat, który niepotrzebnie wywołuje tyle emocji. Sami sobie ludzie nakręcają błędne koło spychając temat czegoś tak naturalnego do "puszczania się" itd. Ciężko też nie przyznać, ze to wina katolicyzmu. Kraje o innej religii (jak na przykład islam) traktują seks na dużo większym ludzie niż np polacy.
I to współcześni polacy - ci, którzy tak się lubią wypowiadać na temat seksu wśród nastolatek czy właśnie reklamach które kipią seksem. Kipią - bo ludzi to bulwersuje i nakręca ich emocje. Gdyby Kościół i ludzie od 50 lat twierdzili, ze np sikanie jest czymś z czym nie należy się obnosić, rozmawiać o tym i jest to coś niestosownego - to w reklamach modelki siedziały by na kiblu a w między czasie malowały usta reklamowaną szminką albo polewały talerz ludwikiem.
Trudno - padło na seks.

Tylko po co ciągnąć to błędne koło? Jeśli ktoś chce mieć 100 partnerów na rok - niech sobie ma. Ktoś lubi chodzić do burdelu - niech chodzi. Dwoje 15 latków się zabezpiecza i lubią sobie igrać w łózku? Ktoś ma fantazje i chce w trójkącie? Ok. Co komu to przeszkadza? Tak na serio?
Poza argumentem rodem z Radia Maryja - że to tak nie wypada? Każdemu wypada robić to na co ma ochote i jeśli nie krzywdzi tym innych - to może lepiej wtykać swój nos w swoją sypialnie, nie cudzą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. Interia podają (liczba mnoga?), że przed 40-tką 60% mężów zdradza. I piszą -
*"Mój mąż mnie zdradza, znalazł sobie inną. Wiem to na pewno. Coraz mniej, a właściwie wcale nie okazuje mi uczucia, stał się arogancki, opryskliwy"...* - i to jest podstawowy błąd. Nie bądźmy aż takimi szczerymi, nieco dulszczyzny się przydaje, aby momenty krytyczne w małżeństwie ominąć szczęśliwie.
2. Tabu nieodmienne, także tiret i Sydnej, choć biret i Bombaj odmienne...
3. Pomysł z infolinią - dobry. Wszyscy się mądrzą, że wina programów w braku wychowywania w szkole, a tu genialny pomysł - masz wątpliwości, zatem dzwoń. Teraz każda nastolatka ma komórke, z której wydzwania na kazdy temat, to niech co setny wykona do poradni. Pytanie - czy już powinnam sie puścić, bo koleżanki dawno mają to za sobą, choć dzwoniły i odradzano im. Ale przynajmniej nikt już by nie zwalał na szkołę! Oczywiste nadużycie - pewnie one się nie puszczają, one to z miłości czynią... Sorki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszelkie tabu, wyraz jest całkowicie nieodmienny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anno - jeśli dziewczynki mają 10-12 lat to seks powinien byc tabu. Tabu jest normą dla ludzi do pewnego wieku. Ostatnio zwalczamy wszelkie taba (?) i mamy to, co mamy. Od wieków chłopcy od małego raczej dążyli do zaliczenia i od wieków młode damy były wychowywane, aby icm to maksymalnie utrudnic. Ale potem wymyślono bezstresowe wychowanie, kapiele całorodzinne nago automaty na osłonki, dawanie młodym dziewczynom śr. antyk. przez matki, kiedy wychodziły na dyskoteki... No to mamy.
Po prostu - przewrócono odwieczny porządek moralny!
W tele słysze o marzeniach młodych panienek - bycie piosenkarka lub tancerką i ewent. missą. Wystarczy obejrzeć wszystkie komercyjne filmy o tych zajęciach, aby sobie wyrobić właściwe zdanie.
Seks coś pieknego? Prosze podać mi współczesny komercyjny film o pięknie seksu. Nawet jeśli "Dirty dansing" nawiazywał do owego piękna, to w małym stopniu - oczy tej młodej wychodziły z orbit, jak weszła na zaplecze - wolność seks. i wyuzdanie. Zresztą - co z owego piekna, skoro partner owej nieskazitelnej młódki był starym j...ką.
Powtarzam - moralność spełeczeństwa stoi na moralności kobiet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba chodziło o inny rodzaj tabu. Rzeczywiście, seks jest albo przemilczany, albo wystawiany na sprzedaż. W gazetach też ciekawie go przedstawiają: czy widzieliście gdzieś w kobiecej gazetce tekst pt. "X sposobów na to, abyś poczuła się w łóżku jak księżniczka"? Bo ja zauważam tylko "X sposobów na orgazm". To naprawdę jest największe pragnienie kobiety...?

Mirnal - już to słyszeliśmy... nawet Kmicica.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tabu??? Mieszkamy w tym samym kraju? Katowice są w Iranie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problemem jest tabu jakie otacza ciągle pojęcie seksu. Gdyby podejście do seksu było zdrowe i sam seks byłby uważany jako coś pięknego i naturalnego, a nie wstydliwego i potępianego, to nie było by tych wszystkich problemów z nim związanych ( między innymi posługiwania się nim w reklamie by wzbudzić najbardziej skrajne emocje)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aby dziewczynki nie miały dzieci w dziecięcym wieku należy im wyjaśniać terminy "wstyd, godność, porządność" i czort tam wie jeszcze co. Nasz sposób bycia zalezy od genów i wychowania.
Czytając romantyczne książki z epoki płaszcza i szpady - juz wówwczas autorzy (pisarze) rozróżniali panny na porządne damy i zdzirowate łatwizny. Kawalerowie hulali z puszczalskimi, ale marzyli i zwykle poślubiali damy. A nasz Kmicic? Zadawał się z sikorkami a poslubił Oleńkę. Nie odwrotnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już dawno nie oglądałem telewizji, bo nie mam pudła (wszystkim "zmęczonym" radzę wziąć młotek i urządzić rodzinny konkurs rzutów w telewizor), ale jak jeszcze oglądałem, to model faceta był inny, niż pisze grzesiek2k. Był to kretyn w okularach o pe..., khmm, gejowskich oprawkach, skurczony i zmięty, kiedy słyszy, jak jego babka leje na siebie pod prysznicem jakiś szampon w grubej butelce i stęka, albo ten sam mniej więcej typek z butelką płynu do mycia szyb i rozdziawioną gębą. Owszem, pojawił się też macho, który wysiada z Ferrari, gęba się świeci od idealnego kremu po goleniu, ogolona idealną golarką z systemem trzech ostrzy dostosowujących się do kształtu twarzy, buty błyszczą - facet łyka Jasia Wędrowniczka, zapala cygaro, przyciąga jednym ruchem do siebie modelkę w czerwonej sukni i szepcze jej na przykład "zawsze jest pora na lody Koral", czy coś w tym stylu, po czym już za chwilę lecą w zwolnionym tempie płatki owsiane na naszym ekranie, a ideał faceta przeradza się w podobnego do wyżej opisanego, tyle że ten ideał siedzi tym razem za rodzinnym stołem i prezentuje starannie wyselekcjonowanym w castingu dzieciom idealnie białe uzębienie, ale za chwilę już musi znowu kusić jakimś serkiem pleśniowym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.