Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

177852 miejsce

Seksbomba

Seksbomba! Jaki kretyn ją wymyślił? Komu przyszło do głowy to idiotyczne połączenie erotyzmu z wybuchem? I ostatnie, pod adresem wszystkich, pytanie: dlaczegośmy na to przystali?

Coś mi się wydaje, że ów pomysł musiał kiedyś wpaść do głowy jakiemuś facetowi, który przy okazji nieźle się obłowił. Podobnie mogło być wcześniej z prostytucją, gdzie kobiety za sprzedawane ciała nabijają kabzę odrażającym alfonsom. Hasło „seksbomba” przyjęło się błyskawicznie. Jak wszystko, co werbalnie chwytliwe, a umysłowo prostackie. W określeniu seksbomba, zapowiedź niebywałej emocji erotycznej miesza się z odcieniem pogardy. Do kobiety i jej ewentualnego nabywcy.

Fotograficy z całego świata prześcigają się w kolejnych propozycjach fotek roznegliżowanych bab, które mają w mężczyźnie rozbudzić samca. Jedni stawiają na zadki, inni na piersi – powiększone do rozmiarów wymion przy pomocy silikonu. Wszystko to wstrętne, pozbawione dobrego smaku i tak naiwne, że co najwyżej liczyć może na erotyczne dreszcze chłopców obsypanych trądzikiem. Banda speców od seksu wymyśla kolejne obiekty uniesień… za nas. Oni wiedzą lepiej. Proponują więc, podpowiadają, sugerują – i choć byle jak, per saldo wychodzą na swoje. Bo zatroskana walką o przetrwanie wataha młodych wilków, nie mając czasu na namysł, sięga do wzorców proponowanych przez tzw. specjalistów. W tej sytuacji biedna seksbomba znaczy dziś dokładnie to samo co żółty „domestos” albo czerwony „ariel”.

Jakiś – za przeproszeniem – cymbał uzurpuje sobie prawo wyboru za mnie? Włazi bez pardonu do serca, rozporka – i obliczając zyski śmieje się piskliwym chichotem impotenta? A teraz jeszcze ta rozmowa, która mnie czeka. Propozycja spotkania od miłej pani Drzyzgi w studiu TVN. Razem z Grażyną Szapołowską. Tematem będzie – a jakże – nieszczęsna seksbomba. Jestem przekonany, że prowadząca program Ewa zrobi wszystko, żeby nadać mu stosowany klimat pikanterii. Tyle że mnie – nic do tego! Od lat żyję w prawie pokojowym kraju i bombę szczęśliwie kojarzyć mogę wyłącznie z niewypałem.

To samo dotyczy kobiet zabiegających o miano seksbomby. One, na tych kolorowych zdjęciach zamiast podniecać, tak naprawdę – ulegają korozji. Bomby działające, uzbrojone, trzymane w tysiącach ciemni fotograficznych składają się na żałosny arsenał z opóźnionym zapłonem. Ostatnią prawdziwą seksbombą była Marilyn Monroe. Jednorazowy cud. Ziemski cud. Skryty teraz wstydliwie pod darnią. Następczyń – chwała Bogu – nie widać. I bardzo dobrze!
Seks jest wielkim, najdelikatniejszym z delikatnych – darem. Bomba – nieszczęściem. Połączenie obydwu rzeczy – kompletnym nieporozumieniem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Ale tą Skrzynecką, panie Janku, to żeś Pan pięknie olał wychodząc na papierosa. Jedyne rozsądne zachowanie przy słuchaniu tych ckliwych historyjek. Brawo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie! Może p. Jan napisał ten tekst 30 lat temu, ale teraz nareszcie zrealizował się poprzez internet i wrzucił go na wokandę internetu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Janie, panie Janie ( Dormez-vous? Sonnez les matines! Sonnez les matines! Din, dan, don) Dzwony biją!Niech Pan się obudzi! Nie tylko dekady lat się się zmieniły; wiek i tysiąclecie nowe mamy, panie Janie. Pojęcie: seksbomba przestało istnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

*Seks jest wielkim, najdelikatniejszym z delikatnych – darem. Bomba – nieszczęściem. Połączenie obydwu rzeczy – kompletnym nieporozumieniem. * - zgoda, choć jest b. kobaltowa, ale czyż posiadanie dziecka nie jest cudem i darem, a jednak aborcja jakże w kontekście dziecka zgrzyta?
A może bomba nie ma kojarzyć się z bombą (lotniczą), ale z ozdoba choinkową? Ze świecidełkiem na dużej wysokości, które niemal każdy chciałby zerwać? Niby w święta, ale nie aby ją uświęcić?
No i epitet - co za kretyn? O,... Nieładnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też zapamiętałam to prostackie stwierdzenie o spuszczeniu po brzytwie. To w zasadzie porównanie kobiecych piersi do wymion w wydaniu tej samej osoby nie powinno mnie za bardzo zdziwić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy seksbomba to inaczej laska? Pewnie sa jakies róznice. Seksbomba moze byc trochę tęższa niz laska. I trochę starsza. Oczywiscie, obie muszą mieć to coś... A facet? Seksbombiarz? Laskarz?
Jakieś nazwisko seksbomby, która nie jest laską lub odwrotnie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I czym sie tu podniecac... Wyrazenie seksbomba to amerykanskie slowko z lat 50, podobnie jak pinup (kto dzis jeszcze w Polsce pamieta ile to slowka mialo w sobie kiedys dynamiki) i bikiniarz.... Atol Bikini i bomba.... takie wowczas ludzie mieli skojarzonka... Dzis juz po angielsku tego slowa nikt nie uzywa... Dzis mamy po prostu Sex and the City... Ale w pruderyjnej Polsce dalej przystoi lapac za pioro i drzec nim papier... argumentami sprzed ponad pol wieku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest wiele określeń niemających logicznego uzasadnienia. Miejsca siedzace. Gdzie one siedzą? A kto widział miejsca stojące? Mamy bombę kobaltową, która ratuje życie i nic nie ma wspólnego z wojną.
Panie Janie - co za kretyn wymyślił określenie "kobieta wyzwolona"? Czy kobieta jest człowiekiem? Oczywiście, że jest, ale - "w Oświecimiu (a właściwie - w A.-B.) wyzwolono setki ludzi od hitlerowskich siepaczy". Która zatem z pań tam wyzwolonych powie - "jestem kobietą wyzwoloną"? Żadna porządna niewiasta tak nie powie, a jeśli b. więźniarka tak o sobie powie, to z prostodusznej niewiedzy (do głowy jej nie przyjdzie, że to prawdziwe określenie może wywołać śmiech, a nie powagę). Czy któryś z panów powie o sobie - jestem mężczyzną wyzwolonym (w znaczeniu "nowoczesny, bezpruderyjny")? Kobieta wyzwolona to wyższy poziom kobiety upadłej, ale wykształconej, świadomej, dążącej do celu. Kobiety wyzwolone to Kleopatra i caryca Katarzyna - obie kurwiszony, ale w encyklopediach nie wypada tak o nich pisać. Kobiety wyzwolone to również nasze - Sandra i Aneta. Czym się pierwsza różni od drugiej? Zaryzykowałbym pogląd, że Aneta to Sandra, ale kilkanaście lat wcześniej.
Pan, jako aktor, zapewne większą ma paletę obserwacji i doznań. Jeszcze 200 lat temu aktorzy nie mieli społecznej aprobaty - owszem, występowali na dworach, dostawali pare groszy i jechali dalej wozami. Co ładniejsze aktorki jakby mniej wyspane.
Pan Picasso miał kilkaset kochanek i nikt o nim złego słowa nie powie. A studentka nazbyt frywolna w akademikach to już gorzej niż nimfomanka. W ramach walki z kołtunerią - panowie dziwkarze mogą być wielkimi politykami, zaś panie dziwki nie powinny brać się za politykę. Bo walka z zaściankowością walką, a porządek musi być.
Dulska miała sporo racji - nazwisko kobiety porządnej to tylko w nekrologu. A kolorowe czasopisma pokazują dzisiejszym pannom wzór do naśladowania. Postaw na bogacza, cnota nie jest żadną wartością, jeśli zbiednieje lub zachoruje to porzuć frajera. Aktorzy i artyści (jako sławni i kontrowersyjni) są najbardziej znaną i obserwowaną grupą. Politycy rownież, ale wśród nich procentowo jest mniej ludzi cieleśnie porywających płeć przeciwną, a poza tym tworzą większą barierę do przebicia. Polityk raczej trzyma w tajemnicy wyskoki (Egipt z Sandrą), a aktorzy i artyści nagłaśniają sami delikatne sprawy.
Pisze Pan o fotografikach? to jeszcze jakoś brzmi - fotograf(ik). Niech Pan popatrzy w internecie - tam nie ma żadnej finezji. Wystarczy, że każdy (nawet dziecko) wpisze jakieś słowo, nawet niewinne ("wyzwolona", "dyskretna") i mamy niespodzianki.
Myślę, że kiedy Pan był młodszy, a fotek ciekawych (w temacie) nie było w Polsce, to byle czarno-białe zdjątko wywolywało zaciekawienie. Pan sie po prostu opatrzył tych zdjęć. Cóż może Pana jeszcze porwać i zdumieć? Za moich czasów 15-letni chłopcy z wypiekami na twarzach (i pewnie nie tylko) oglądali niewyraźne takie cz.-białe fotki. Teraz 15-letni chłopcy pewnie widzieli więcej niż nadworny ginekolog carycy K.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy pańskie stwierdzenie ( w programie) iż pewną panią "spuścił pan po brzytwie" ma być wysublimowanym protestem "prawdziwego mężczyzny" na owe wymysły pryszczatych impotentów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.