Facebook Google+ Twitter

Sellisternium "Fury" - własnymi słowami

13 maja, nakładem amerykańskiej wytwórni Renaissance Records, ukazał się debiutancki album formacji Sellisternium, zatytułowany „Fury”. Dla Wiadomości24.pl, o utworach z płyty opowiada wokalistka zespołu i autorka tekstów – Anna Pietrzak.

Okładka płyty "Fury". / Fot. materiały promocyjne zespołu"Depression and me"
Utwór ten, rozpoczyna cały album, pełniąc rolę swoistego intro, preludium. Początek jest instrumentalną wizją, zagraną jedynie na instrumentach klawiszowych, całość następnie subtelnie posuwa się, przeobrażając nareszcie w dynamiczną układankę dźwiękową. Tekst zawiera jedynie trzy tytułowe słowa, są one jednak bardzo znaczące i warte głębszego zastanowienia.

"Venefica"
To pierwszy utwór, który stworzyliśmy zespołowo. Venefica, to Trucicielka; ktoś, lub coś, co sprawia, że rodzi się złość i tak bardzo ludzka chęć zemsty, pomieszana z bezradnością. W utworze występuje refren, a to bardzo rzadko nam się zdarza (śmiech). Melodia, miękkie dźwięki, a zarazem „pazur”, taka jest „Venefica”.

"Snow"
Bardzo subtelny i piękny kawałek. Zaśpiewał tu ze mną Grzegorz Kaźmierczak z zespołu Variete. To wizja prawdziwej historii lekarza, który ciało swej zmarłej żony, przetrzymywał w zbudowanej przez siebie kaplicy. Tekst mówi o tym, jak trudno pogodzić się z utratą czegoś lub kogoś. „Snow”, brzmi jeszcze „pełniej”, gdy gramy go wraz z wiolonczelą. Utwór pełen jest klawiszowych barw, eterycznych bongosów i wypuszczanych riffów.

"Peculiar thoughts and others"
Krótki, minutowy utwór, muzycznie różniący się lekko od całości albumu. Zestawienie jedynie fortepianu z wokalem, daje w tym przypadku efekt trochę aktorski, teatralny. Nieco zaczepny i „krwisty” fragment „Fury”.

"Discourse with the Viper"
Jedyny instrumentalny kawałek na płycie, tu najbardziej wyczuwa się nasze progresywno- metalowe naleciałości. Wiele zmian tempa i dziwnych, niespodziewanych zwrotów i momentów. Marszowy werbel, klawiszowe solo, mocny bas i gitary. Wijące i kąśliwe dźwięki, dlatego taki tytuł.

"Sub Rosa"
Tekst „Sub Rosa” bardzo współgra z muzyką. Marzenie i tęsknota, za czymś, na co czekamy, a co być może nigdy nie nastąpi. Łamańce, szepty, zmiany, mnóstwo motywów muzycznych, a zarazem płynąca melodia.

"Springtime"
Uniwersalna i smutna prawda o braku czasu w dzisiejszym świecie. Jednocześnie tęsknota za bliskością oraz nadzieja na lepsze. Czyste gitary, delikatne klawisze i sekcja rytmiczna. Spokój i pływające, rozmyte wokale. Stylistyka raczej nostalgiczna.

"Rara Avis"
Niepokojący i dynamiczny kawałek, w którym wciąż dzieje się coś nowego. Troszkę psychodelii, tajemnicy, dreszczyku… wizja niespełnionego uczucia, z lekką nutką pozytywnej energii. Utwór jest dość bogaty w różnorodne motywy klawiszowe i ciężkie brzmienia gitar.

"Verte"
Moim zdaniem to najlepszy utwór na płycie. Najbardziej rozbudowany, zarówno pod względem muzycznym, jak i tekstowym. Rozważania na tematy wiary, stosunku człowieka do wierzeń, może też opętania i braku zahamowań. Tekst jest nieco złożony i filozoficzny. „Verte”, to przede wszystkim zaskakujące motywy muzyczne. Początek, to totalna psychoza (śmiech), przeróżne zabawy i eksperymenty wokalne. W trakcie, ponownie pojawia się tu ciepły i głęboki głos Grzegorza Kaźmierczaka. Następnie solo gitarowe i kolejne „zwroty akcji”. Dużo dynamiki oraz ciężkich brzmień. Trudno opisać „Verte” w paru słowach. Ogólnie rzecz ujmując, utwór ten, to godne zakończenie całego albumu „Fury”.

Oficjalna strona: sellisternium.com
Profil MySpace: Sellisternium

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.