Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

796 miejsce

Seminarium Duchowne w Sandomierzu po raz 17. otworzyło furtę

Zgodnie z siedemnastoletnią tradycją Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu zaprosiło 1 maja 2017 roku na Dzień Otwartej Furty. I tradycyjnie też z zaproszenia skorzystało bardzo dużo osób.

Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu z figurą Chrystusa Dobrego Pasterza. / Fot. Krzysztof KrzakSzacuje się, że plac wokół Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu i samą uczelnię odwiedziło w ciągu pięciu godzin blisko cztery tysiące osób w bardzo różnym wieku i różnej płci. Jest to bowiem jedyny dzień w roku, gdy osoby postronne mogą wejść za klauzurę i zobaczyć warunki, w jakich mieszkają, uczą się, pracują i odpoczywają klerycy sandomierskiego seminarium (obecnie jest ich pięćdziesięciu dwóch).

XVII Dzień Otwartej Furty rozpoczął się mszą świętą, której przewodniczył rektor sandomierskiego WSD, ks. RafałWewnątrz Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. / Fot. Krzysztof Krzak Kułaga. - To przede wszystkim forma podziękowania dla tych, którzy się za nas modlą. Dla kleryków to bardzo ważne, gdy zamknięci w seminaryjnych murach czują, że ktoś modli się w ich intencji i o nich pamięta - zwrócił się do zebranych ksiądz rektor. - My tę wdzięczność wyrażamy co środę, modląc się za naszych dobroczyńców.
W zgromadzeniu wziął udział również biskup sandomierski, Krzysztof Nitkiewicz, który w swoim wystąpieniu podkreślił, że w seminarium jest życie, serce, kultura, patriotyzm, które stąd promieniują i niosą dobro.

Po wspólnej modlitwie rozpoczął się piknik, podczas którego goście kleryków i ich profesorów mogli wziąć udział w wieluCoś dla ciała. / Fot. Krzysztof Krzak atrakcjach, takich jak mecze piłkarskie, konkursy sprawnościowe, loteria fantowa, na której każdy los był wygrany; można było posłuchać chorałów w wykonaniu alumnów, piosenek śpiewanych przez zespoły: Trio z Rio i Siewcy Lednicy, zwiedzić ekspozycję misyjną oraz zabytkowych naczyń i szat liturgicznych, a także wystawę monograficzną poświęconą księdzu Wincentemu Granatowi, zmarłemu w Sandomierzu Słudze Bożemu. Było także coś dla ciała - każdy mógł skosztować przygotowanego przez kleryków bigosu czy kiełbasek z grilla, serwowano ponadto gorące napoje i świeże ciasto.

Wystawa misyjna w WSD w Sandomierzu. / Fot. Krzysztof KrzakNajwiększą jednak atrakcją była wyjątkowa okazja zwiedzenia uczelni duchownej, sal wykładowych, pokoi studentów WSD i kościoła seminaryjnego pw. św. Michała Archanioła z XVII wieku. W rozmowach z zakonnicami i klerykami można było ponadto poznać historię diecezjalnej uczelni, która swoje funkcjonowanie rozpoczęła 7 listopada 1820 roku (od 1904 r. w obecnej siedzibie, czyli w dawnym budynku zlikwidowanego przez rząd rosyjski w 1903 roku klasztoru sióstr benedyktynek).
Tegoroczny Dzień Otwartej Furty zakończyło Nabożeństwo Majowe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Wszędzie? No powiedzmy: prawie wszędzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

i rzeczywiście można było wszędzie zajrzeć i wsadzić nos?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"zafurtański", klerycki bigos ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.