Pozycja materiału w rankingach:
Ekspedycja Naukowa do Afryki 2010 dotarła już do Senegalu. Oto, co Errol pisze z Wyspy Gorée.

"Kiedy stoję w „drzwiach bez powrotu” na Wyspie Gorée, oddycham z ulgą. Zdaję sobie sprawę, że za kilka minut, kiedy przekroczę te stare drzwi i prowadzący do nich straszny, ciemny korytarz, opuszczę to owiane złą sławą miejsce. Niestety miliony Afrykańczyków, którzy przekroczyli te drzwi trzy wieki wcześniej, gdy prowadzono transatlantycki handel niewolnikami, nigdy nie wróciło do domu.
Te blizny po okresie niewolnictwa są wciąż głęboko odczuwane w Afryce. Podobne blizny zostawiło po sobie zniewolenie w kulturze afrykańskiej. Podkreślić jednak trzeba konieczność zmiany. Jeśli w Afryce ma pojawić się postęp, Afrykańczycy nie mogą wiecznie upatrywać swoich niepowodzeń w handlu niewolnikami i kolonializmie (...).








Zobacz także:
Artykuły
(53)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.72)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Rozmiłowana w pisaniu, fotografowaniu i poznawaniu nowego, zakochana w Afryce. Nie rozstaje się z książką.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lidia B. Borys 30.04.2010 21:35
Jestem z Wami od samego początku wyprawy.
Ciekawy FotoReportaż.))
Pozdrawiam.!))
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)