Facebook Google+ Twitter

Sensacyjna porażka lidera Bundesligi z VfL Bochum!

W pierwszym meczu 31. kolejki Bundesligi wielka sensacja. Schalke, które miało pewnie kroczyć po tytuł, niespodziewanie przegrywa ze średniakiem z Bochum. Do końca sezonu pozostały tylko 3 rundy spotkań.

Jeśli Schalke chciało zachować fotel lidera musiało to spotkanie wygrać. Po porażce tego zespołu w niedzielę na to miejsce może wskoczyć Werder Brema - jeśli pokona Arminię.

Mecz w Bochum zaczął się dobrze dla gospodarzy - w pierwszych minutach groźnie strzelał Dabrowski, Gekas i Epalle, jednak to Schalke objęło prowadzenie. W 8 minucie dobre dośrodkowanie dynamicznego skrzydłowego Christiana Pandera wykorzystał strzałem głową Kevin Kuranyi. Już w pierwszej połowie Bochum odrobiło straty i w 33 min. po golu Misimovica był remis. Zdezorientowane Schalke oddało pole gry przeciwnikowi i to się zemściło. W 41. minucie na dobrej pozycji znalazł się napastnik Theofanis Gekas, a on w tym sezonie wielu okazji nie marnuje. Grek zdobył swoją 19. bramkę w sezonie. Wynik do przerwy 2:1. Po zmianie stron dominował zespół Schalke, ale nie potrafił skonstruować składnej akcji, która dałaby wyrównanie. Rezultat nie uległ zmianie. Całe spotkanie rozegrał Tomasz Zdebel, który otrzymał żółtą kartkę.

VfL Bochum - Schalke Gelsenkirchen 2:1 (2:1)
0:1 Kuranyi 8'
1:1 Misimovic 33'
2:1 Gekas 41'

Pozostałe mecze 31 kolejki.
28 kwietnia 2007
Bayern - HSV 15.30
Dortmund - Eintracht 15.30
Mainz - Hannover 15.30
M'Gladbach - Stuttgart 15.30
Nürnberg - Wolfsburg 15.30
Energie - Bayer 15.30

29 kwietnia 2007
Arminia - Werder 17.00
Alemannia - Hertha - 17.00

4 maja 2007
Hannover - Energie 20.30

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.