Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Sentymentalna podróż muzyczna z Ireną Santor

Pozycja materiału w rankingach:

65793 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 35pkt

Oceń:

Sentymentalna podróż muzyczna z Ireną Santor


W niedzielę 13 grudnia, jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej podsumowała 50 lat swojej pracy artystycznej. Irena Santor z okazji jubileuszu zaśpiewała w łódzkim klubie Wytwórnia swoje największe przeboje.


Czesław Majewski wspomniał inny przebój Ireny Santor pt. "Powrócisz tu". - Jak ktoś by mnie zapytał o najpiękniejszą polską piosenkę, to zawsze odpowiedziałbym, że są takie dwie; mianowicie "Powrócisz tu" Ireny Santor oraz "Jej Portret" Boguslawa Meca".

Rozmowa miała również wątki humorystyczne. W pewnym momencie redaktor Targowski zwracając się do Czesława Majewskiego użył zwrotu kompozytor, a ten stwierdził: Oj nie, kompozytorami byli np. Mozart, Beethoven, a ja jestem tylko "układaczem tekstów".

Irena Santor z podopiecznymi Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko" / Fot. Adam SęczkowskiW drugiej części recitalu usłyszeć mogliśmy również zagraniczne kompozycje jak np. "La Vie En Rose" czy "C'est si bon". Irena Santor jest osobą o olbrzymiej wrażliwości, wspomaga Fundację Anny Dymnej "Mimo Wszystko". Podczas koncertu wystąpiły Zuzanna i Nikola - podopieczne Fundacji, które oczarowały łódzką widownię pięknymi wykonaniami piosenek pt. "Twarze, twarze" oraz "Kasztany". Na zakończenie koncertu widzowie jeszcze raz mogli na żywo przekonać się, jak znakomicie brzmi głos Ireny Santor.

Niestety mimo owacji na stojąco łódzkiej publiczności piosenkarka nie dała się namówić na chociażby jeden bis mówiąc żartobliwie: Jakbym zaśpiewała dziś wszystkie swoje przeboje to z jakim repertuarem przyjechałabym do Łodzi za jakiś czas?

Pomimo tego, że gros publiczności stanowiły osoby w starszym, w odniesieniu do mojej osoby, wieku, znakomicie czułem się w tej muzycznej podróży z Ireną Santor, a parafrazując tytuł przeboju artystki, chciałbym "powrócić tam".
Irena Santor / Fot. Adam Sęczkowski Czesław Majewski przy fortepianie / Fot. Adam Sęczkowski

Zobacz także:

Adam Sęczkowski ONline profil autora

Autor: Adam Sęczkowski

Napisz do autora

Artykuły (287) Galerie (63) Średnia ocen (4.68)

Wiek: 29 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: "Już dziś organizuj sobie jutrzejsze wspomnienia" - Karol Kord "Radość i miłość są skrzydłami wielkich przedsięwzięć" - Johann Wolfgang Goethe

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

marian adamczyk

marian adamczyk 19.11.2010 19:02

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 49

Irena Santor to miła wrażliwa kobieta z każdym potrafi porozmawiać sam miałem okazje z nią się spotkać w Krakowie na festiwalu p.Dymnej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Sęczkowski 15.12.2009 22:26

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 42

Andrzeju. Jest tak jak Ewa napisała :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 15.12.2009 19:16

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 51

Adamie - wybacz! Ja ad vocem do Pana Andrzeja. Z tego co wiem, Adam ma już Damę swojego Serca i póki co - nie musi takowej Damy szukać - nawet wśród Gwiazd i Gwiazdeczek. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Szelbracikowski 15.12.2009 17:46

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 55

Irena Santor jest pierwszą Daną Piosenki lat mojej Młodości - Niezapomniana i po dziś dzień Piękna!

Ale czas idzie naprzód Adamie; - radzę sobie poszukać wśród dzisiejszych Gwiazd i Gwiazdeczek ( a jest ich niezwykle wiele na muzycznym firmamencie nieba ) aktualnej Damy Twego Serca, której zarzucisz białą chusteczkę na szyję!

Tego Ci życzę i pozdrawiam ; ))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zofia Dzieniszewska 15.12.2009 15:09

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 40

Irena Santor była i jest piosenkarką z klasą, najwięksi pisali dla niej teksty i muzykę !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 15.12.2009 15:02

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 49

Adamie, 5*


"Jest osobą niezwykle pogodną i życzliwą ludziom. Nie ma w sobie nic z gwiazdy. Dwa lata temu opublikowała swoje wspomnienia w książce "Miło wspomnieć". Społecznie pracuje w Stowarzyszeniu Polskich Artystów i Wykonawców Muzyki Rozrywkowej, walczy o prawa śpiewających kolegów i koleżanek, uczestniczy w pracach Rady Artystycznej Polskich Nagrań... Gdy jednak zaproponowano jej dyrektorowanie "Mazowszu", odmówiła. Uważa bowiem, że nie posiada talentu organizacyjnego i na menadżera się nie nadaje. Odkąd jest na emeryturze, wie, jak smakuje świat. Boi się jednak przemijania i myśl, że już niedługo może jej nie być napawa artystkę strachem i lękiem.
- Cieszę się każdą chwilą życia. Już dla samego faktu istnienia warto żyć, ryzykować i dążyć do celu, wyznaje." Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 15.12.2009 14:48

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 46

Powrócisz tu, gdzie wierzby... Adamie. Tylko pozazdrościć Twojej obecności na koncercie. Materiał, mimo że Pani Santor nie chciała z Tobą rozmawiać - znakomity. Moje gratulacje. Pozdrowionka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.