Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę 13 grudnia, jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej podsumowała 50 lat swojej pracy artystycznej. Irena Santor z okazji jubileuszu zaśpiewała w łódzkim klubie Wytwórnia swoje największe przeboje.
W drugiej części recitalu usłyszeć mogliśmy również zagraniczne kompozycje jak np. "La Vie En Rose" czy "C'est si bon". Irena Santor jest osobą o olbrzymiej wrażliwości, wspomaga Fundację Anny Dymnej "Mimo Wszystko". Podczas koncertu wystąpiły Zuzanna i Nikola - podopieczne Fundacji, które oczarowały łódzką widownię pięknymi wykonaniami piosenek pt. "Twarze, twarze" oraz "Kasztany". Na zakończenie koncertu widzowie jeszcze raz mogli na żywo przekonać się, jak znakomicie brzmi głos Ireny Santor.Zobacz także:
Artykuły
(287)
Galerie
(63)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 29 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: "Już dziś organizuj sobie jutrzejsze wspomnienia" - Karol Kord "Radość i miłość są skrzydłami wielkich przedsięwzięć" - Johann Wolfgang Goethe
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
marian adamczyk 19.11.2010 19:02
Irena Santor to miła wrażliwa kobieta z każdym potrafi porozmawiać sam miałem okazje z nią się spotkać w Krakowie na festiwalu p.Dymnej
Adam Sęczkowski 15.12.2009 22:26
Andrzeju. Jest tak jak Ewa napisała :)
Ewa Łazowska 15.12.2009 19:16
Adamie - wybacz! Ja ad vocem do Pana Andrzeja. Z tego co wiem, Adam ma już Damę swojego Serca i póki co - nie musi takowej Damy szukać - nawet wśród Gwiazd i Gwiazdeczek. Pozdrawiam!
Andrzej Szelbracikowski 15.12.2009 17:46
Irena Santor jest pierwszą Daną Piosenki lat mojej Młodości - Niezapomniana i po dziś dzień Piękna!
Ale czas idzie naprzód Adamie; - radzę sobie poszukać wśród dzisiejszych Gwiazd i Gwiazdeczek ( a jest ich niezwykle wiele na muzycznym firmamencie nieba ) aktualnej Damy Twego Serca, której zarzucisz białą chusteczkę na szyję!
Tego Ci życzę i pozdrawiam ; ))
Zofia Dzieniszewska 15.12.2009 15:09
Irena Santor była i jest piosenkarką z klasą, najwięksi pisali dla niej teksty i muzykę !
Autor usunął profil 15.12.2009 15:02
Adamie, 5*
"Jest osobą niezwykle pogodną i życzliwą ludziom. Nie ma w sobie nic z gwiazdy. Dwa lata temu opublikowała swoje wspomnienia w książce "Miło wspomnieć". Społecznie pracuje w Stowarzyszeniu Polskich Artystów i Wykonawców Muzyki Rozrywkowej, walczy o prawa śpiewających kolegów i koleżanek, uczestniczy w pracach Rady Artystycznej Polskich Nagrań... Gdy jednak zaproponowano jej dyrektorowanie "Mazowszu", odmówiła. Uważa bowiem, że nie posiada talentu organizacyjnego i na menadżera się nie nadaje. Odkąd jest na emeryturze, wie, jak smakuje świat. Boi się jednak przemijania i myśl, że już niedługo może jej nie być napawa artystkę strachem i lękiem.
- Cieszę się każdą chwilą życia. Już dla samego faktu istnienia warto żyć, ryzykować i dążyć do celu, wyznaje." Marr
Ewa Łazowska 15.12.2009 14:48
Powrócisz tu, gdzie wierzby... Adamie. Tylko pozazdrościć Twojej obecności na koncercie. Materiał, mimo że Pani Santor nie chciała z Tobą rozmawiać - znakomity. Moje gratulacje. Pozdrowionka!