Facebook Google+ Twitter

Sentymentalna podróż muzyczna z Ireną Santor

W niedzielę 13 grudnia, jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej podsumowała 50 lat swojej pracy artystycznej. Irena Santor z okazji jubileuszu zaśpiewała w łódzkim klubie Wytwórnia swoje największe przeboje.

Irena Santor / Fot. Adam SęczkowskiKilka dni przed koncertem w Łodzi umówiłem się z organizatorem koncertu na krótki wywiad z Ireną Santor. Spotkanie i rozmowa specjalnie dla serwisu Wiadomości24 miała odbyć się godzinę przez rozpoczęciem koncertu. Przyjechawszy na miejsce swe pierwsze kroki skierowałem do organizatora, który poinformował mnie, że do rozmowy nie dojdzie, gdyż artystka nie najlepiej się czuje.

Piosenkarka, która jest laureatką wielu międzynarodowych festiwali pojawiła się na scenie kilka minut po godzinie 18 w towarzystwie pianisty Czesława Majewskiego. Dama polskiej piosenki zapowiedziała publiczności sentymentalną muzyczną podróż. Widzowie mogli posłuchać największych przebojów artystki, które niegdyś nuciła cała Polska. Usłyszeliśmy piosenki z ostatniej z dotychczasowych płyt Ireny Santor pt. "Jeszcze" oraz wielkie przeboje jak "Tych lat nie odda nikt" czy "Już nie ma dzikich plaż", "Warszawa, ja i ty", a także "Złoty pierścionek".

Czesław Majewski przy fortepianie / Fot. Adam SęczkowskiRecital piosenkarki był podzielony na dwie części, pomiędzy którymi prowadzący koncert redaktor Radia Łódź Jan Targowski zaprosił Irenę Santor oraz Czesława Majewskiego do krótkiej rozmowy. Artystka wspominała początki swojej kariery, swój epizod aktorski, kiedy to wystąpiła w filmie Stanisława Barei pt. "Przygoda z piosenką".

Zapytana o swój największy przebój pt. "Embarras" powiedziała, że jest to dla niej utwór idealny pod każdym względem. Porównała go do wierszy naszej noblistki Wisławy Szymborskiej, które są idealne. - Gdyby zabrać choć jedno słowo z Jej wiersza, to już traci on na wartości, ale gdyby dołożyć choćby jedno, również straciłby na wartości. Wiersze Szymborskiej i piosenka "Embarras" są po prostu idealne - powiedziała artystka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

marian adamczyk
  • marian adamczyk
  • 19.11.2010 19:02

Irena Santor to miła wrażliwa kobieta z każdym potrafi porozmawiać sam miałem okazje z nią się spotkać w Krakowie na festiwalu p.Dymnej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju. Jest tak jak Ewa napisała :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie - wybacz! Ja ad vocem do Pana Andrzeja. Z tego co wiem, Adam ma już Damę swojego Serca i póki co - nie musi takowej Damy szukać - nawet wśród Gwiazd i Gwiazdeczek. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Irena Santor jest pierwszą Daną Piosenki lat mojej Młodości - Niezapomniana i po dziś dzień Piękna!

Ale czas idzie naprzód Adamie; - radzę sobie poszukać wśród dzisiejszych Gwiazd i Gwiazdeczek ( a jest ich niezwykle wiele na muzycznym firmamencie nieba ) aktualnej Damy Twego Serca, której zarzucisz białą chusteczkę na szyję!

Tego Ci życzę i pozdrawiam ; ))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Irena Santor była i jest piosenkarką z klasą, najwięksi pisali dla niej teksty i muzykę !

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.12.2009 15:02

Adamie, 5*


"Jest osobą niezwykle pogodną i życzliwą ludziom. Nie ma w sobie nic z gwiazdy. Dwa lata temu opublikowała swoje wspomnienia w książce "Miło wspomnieć". Społecznie pracuje w Stowarzyszeniu Polskich Artystów i Wykonawców Muzyki Rozrywkowej, walczy o prawa śpiewających kolegów i koleżanek, uczestniczy w pracach Rady Artystycznej Polskich Nagrań... Gdy jednak zaproponowano jej dyrektorowanie "Mazowszu", odmówiła. Uważa bowiem, że nie posiada talentu organizacyjnego i na menadżera się nie nadaje. Odkąd jest na emeryturze, wie, jak smakuje świat. Boi się jednak przemijania i myśl, że już niedługo może jej nie być napawa artystkę strachem i lękiem.
- Cieszę się każdą chwilą życia. Już dla samego faktu istnienia warto żyć, ryzykować i dążyć do celu, wyznaje." Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powrócisz tu, gdzie wierzby... Adamie. Tylko pozazdrościć Twojej obecności na koncercie. Materiał, mimo że Pani Santor nie chciała z Tobą rozmawiać - znakomity. Moje gratulacje. Pozdrowionka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.