Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

83822 miejsce

Separatyści nie składają broni. Powołali międzynarodową brygadę

Poroszenko dał donieckim bojownikom 7 dni na złożenie broni na godziwych warunkach. – Jeśli nie wejdziemy w fazę negocjacji, będzie to tylko brutalne ultimatum - twierdzi Rosja, a federaliści powołują wciąż nowych bojowników.

Lider samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandr Borodaj poinformował, że w Doniecku rozpoczęło się formowanie Górniczej Dywizji, złożonej z ochotników-górników. "W szeregi ochotników zapisało się już 500 osób. Planujemy, że liczebność Górniczej Dywizji wyniesie 10 tys. żołnierzy. To dla nas prawdziwa wojna ojczyźniana" – stwierdził. "Na wzór republikańskiej Hiszpanii z lat 1930’ powstają międzynarodowe brygady do walki z faszyzmem" - oznajmił. "Analogie dzisiejszego Donbasu z antyfaszystowskim ruchem oporu w Hiszpanii 1936 roku są oczywiste" – powiedział Borodaj.

Czytaj więcej: Czy konflikt na Ukrainie przerodzi się w prawdziwą wojnę?

Nabór ochotników prowadziło będzie przedstawicielstwo DRL w Moskwie. Poszukiwani są głównie specjaliści, którzy pomogą w odbudowie miast Donbasu, zniszczonych w wyniku ataków ukraińskich wojsk. "U nas jest komu walczyć, dlatego przede wszystkim wzywamy w szeregi interbrygady ochotników z kręgu cywilnych specjalistów: lekarzy, ratowników medycznych, strażaków, budowlańców, psychologów. Bardzo potrzebujemy pomocy dla ludności cywilnej i odbudowy zniszczonej przez agresora infrastruktury" – wyjaśniał A. Borodaj.

W walkach na Wschodzie Ukrainy po stronie powstańców przeciw władzom w Kijowie biorą udział ochotnicy z wielu krajów, m.in. Rosji, Osetii Południowej, Włoch, Czech, Serbii i Izraela.

Amerykanie ciągle monitorują ruchy Rosjan. Joe Biden zagroził Moskwie dalszymi sankcjami w razie nieodstępowania separatystów.

Czytaj więcej: Manewry przy granicy z Ukrainą

Rosja nie pozostaje dłużna i wysłała międzynarodowe listy gończe za szefem MSW Ukrainy Arsenem Awakowem i jednym z najbogatszych obywateli tego kraju, gubernatorem obwodu dniepropietrowskiego Ihorem Kołomojskim. Wszczęto przeciwko nim śledztwo, zarzucając im "topienie kraju we krwi własnego narodu". W ramach dochodzenia ponad 40 śledczych przesłuchuje osoby, które przyjeżdżają do Rosji z Ukrainy, a które padły ofiarą przestępstw. Markin poinformował, że przesłuchano już 2400 świadków; 1470 osób uznano za poszkodowane, w tym 208 niepełnoletnich.

Zdaniem KŚ "Awakow w zmowie z Kołomojskim oraz osobami z kierownictwa Ministerstwa Obrony" Ukrainy zorganizował i dowodził operacją wojskową z udziałem Sił Zbrojnych Ukrainy, Gwardii Narodowej, uzbrojonych aktywistów skrajnie prawicowego Prawego Sektora i batalionu sił specjalnych MSW "Dniepr", w ramach której ostrzeliwano Słowiańsk, Kramatorsk, Donieck, Mariupol oraz inne miejscowości na południowym wschodzie Ukrainy.

Czytaj więcej: Mariupol pod kontrolą wojsk ukraińskich

"Z motywów politycznej nienawiści stosowano systemy rakietowe Grad, rakiety powietrze-ziemia z głowicami kasetowymi i inne rodzaje ciężkiej broni ofensywnej" - twierdzi Komitet Śledczy.

Komitet Śledczy podkreśla, że zniszczonych zostało ponad 500 domów mieszkalnych, a także obiekty komunalne, szpitale, szkoły i przedszkola; ponad 50 tys. osób musiało opuścić miejsca zamieszkania i szukać schronienia na terytorium Federacji Rosyjskiej.

"Mamy wystarczające podstawy, by przyjąć, że za wszystkim tym stoją właśnie Awakow, Kołomojski i ich brudne pieniądze" - podkreślił.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Ten tydzień będzie decydujący. W Doniecku skończy się woda w kranach i woda dla przemysłu (artyleria zniszczyła centralną stację uzdatniania wody). Wtedy przez granicę z Rosją runą miliony uchodźców, a dziesiątki tysięcy mieszkańców Donbasu chwycą za broń. Ani Rosja ani Ukraina nie wytrzymają długo sytuacji jaka się wytworzy. Skutki dla Europy, a w nieco dłuższym terminie i świata trudne do przewidzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tymczasem nawet przerwanie ognia przez siły ukraińskie nie udało się Poroszence. Różnie można o tym myśleć: kłamie jak z nut albo nie panuje nad nacgwardią, która pieniądze bierze od kogo innego, a doradców wojskowych spoza Ukrainy. Na pewno to drugie jest co namniej nadzwyczaj prawdopodobne. Prezydent nie pojedzie na wysunięte punkty formalnie podporządkowanych mu wojsk sprawdzać, czy jego żołnierze nie zaczęli strzelać pierwsi. Zresztą gdyby nawet pojechał, to nie może być wsządzie naraz. Donosząc mu o zerwaniu rozejmu przez stronę przeciwną ogarnięci skrajnym nacjonalizmem wojskowi otrzymują rozgrzeszenie na swój ulubiony sport - zabijanie obcoplemieńców. Podobnie było wszak u progu pierwszej światowej, gdy oszukiwano tak Franciszka Józefa jak Wilhelma.

Zaś rola naszego kraju w tym wszystkim jest coraz bardziej dwuznaczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A od nas "brygadierów" tam nie widać? Na Majdan chętnie jeździli...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A skąd się wzięli na terytorium Ukrainy Polacy? Proszę zadać to pytanie nacjonaliócie ukraińskiemu, a nacjonalista ukraiński odpowie, że podbili i cały czas nic tylko okrutnie gnębili łagodny naród ukraiński i przez prawie 600 lat okupowali Lwów. Proszę zadać analogiczne pytanie nacjonaliście litewskiemu, a otrzyma pani podobną odpowiedź. Dlatego też warto samodzielnie zdobywać wiedzę na temat historii tych dwóch krajów zamiast sugerować się pewnymi gotowymi odpowiedziami.

Ja dzięki dziadkowi ze Lwowa do dzisiaj się zastanawiam skąd się wzięła Ukraina na terytorium Polski i widzę tu głównie rękę pewnego człowieka, który kiedyś był Gruzinem i któremu się zdawało (podbnie jak byłemu szefowi KP Ukrainy) , że kogoś pozyska podarkami na cudzy rachunek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Wasiluk, na ten temat trzeba rozmawiać tylko poważnie. Pan się martwi o Rosjan, ale skąd się oni wzięli na terytorium Ukrainy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli mamy wypowiadać się poważnie to musimy zdawać sobie sprawę z jednego: na terytorium państwa ukraińskiego zabija się Rosjan. Zadajmy sobie pytanie: Jak długo Stany Zjednoczone czekałyby z jawnym użyciem swoich sił zbrojnych gdyby meksykańskie państwo zaczęło zabijać Amerykanów mieszkających w Meksyku? Dwanaście godzin czy aż dwadzieścia cztery? Natomiast Rosja ma nie udzielać żadnej pomocy Rosjanom zabijanym przez państwo ukraińskie? Bo wuj Sam się obrazi?

Odnośnie analogii do wjny domowej w Hiszpanii i zbrojnej interwencji niemiecko-włoskiej... W czasie wojny koreańskiej państwa zachodnie wyciągnęły właściwy wniosek i udzieliły zbrojnej pomocy Republice Korei. W innym wypadku Stalin wysłałby swoje wojska na Europę Zachodnią. Tak wiąc interwncja wojsk ONZ w Korei zapobiegła trzeciej światowej. Obecna sytuacja na Ukrainie albo wykaże słabość Rosji albo jej siłę. Szanowny Autor już pisał o tym, co nas wszystkich czeka w pierwszym wypadku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy przedmówca czytał artykuł, skoro zadaje takie pytanie, czy autorowi się nie kojarzy z Hiszpanią?

Przecież na początku jest napisane: "Na wzór republikańskiej Hiszpanii z lat 1930’ powstają międzynarodowe brygady do walki z faszyzmem" - oznajmił."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sytuacja nie przypomina panu tej z Hiszpanii w latach trzydziestych? Czyli poprzedzajacych doswiadczenia II wojny swiatowej? I jej efekty czyli powstanie dwoch stref wplywow.
wi...Wielki wybuch z 1914 kosztem hekatomb ofiar zrodzil male wolne pastwa 4 lata potem i imperium ZSRR. Wiecej wolnosci na Ukrainie to bicz nakrecajacy wojne i imperium na wschodzie? Los polskiej mniejszosci narodowej na terenach Ukrainy, to mnie martwi ale nie czytam na ten temat nic .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzimy wojnę domową na Ukrainie, ale na tym nie koniec. Jej skutkiem może być m. in. swego rodzaju wojna domowa między różnymi odłamami aktywnych politycznie synów i córek Izraela. Jaskrawy jest przykład starozakonnego obywatela Kołomojskiego, a z drugiej strony należy pamiętać o setkach tysięcy mieszkańców Izraela pochodzących z byłego ZSRR, w tym z Ukrainy. Najbliżej im do izraelskiej tzw. skrajnej prawicy, a ta z kolei głosi konieczność surowej rozprawy z nacjonalistami ukraińskimi jako bezpośrednimi spadkobiercami pomagierów hitlerowców w miejscach kaźni narodu żydowskiego.

Dochodzi do tego rozbrat między umiarkowanym (ratować Amerykę i Izrael przez ugodę z Rosją i Indiami - to jego program w skrócie) a agresywnym (zniszczyć Rosję bez względu na cenę) politycznym obozem żydowskim w Stanach Zjednoczonych.

Podziały podobnego rodzaju można mnożyć. Np. w Niemczech: ratować własną gospodarkę narodową (konieczna jest współpraca z Rosją) czy strefę
euro i inne proejkty kosmopolityczne (nie popuszczać w sprawie wchłonięcia Ukrainy).

Podobne przykłady oczywiście można mnożyć, ale istotne jest to, że sytuacja na Ukrainie (osobiście jestem wielkim pesymistą odnośnie jej dalszego rozwoju) musi doprowadzić do coraz większej polaryzacji w Europie i na świecie. Nie wrócimy jednak do podziału z okresu równowagi strachu supermocarstw, zwanego mylnie zimną wojną, ale znajdziemy się w fazie sotrej rywalizacji nowych i starych mocarstw z jednoczesnymi radykalnymi podziałami społeczno-politycznymi w łonie tych drugich. Będzie to stan rzeczy analogiczny do poprzedzającego wybuch pierwszej wopjny światowej. Katastrofalne starcie między nimi powinna uniemożliwić broń jądrowa, ale trwają wielkie wysiłki na rzecz jej obezwładnienia (systemy antyrakietowe). Stan strategicznej nierównowagi może doprowadzić do tego, że ktoś z wielkich graczy straci opory przed naciśnięciem wiadomych guzików, a wtedy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.