Facebook Google+ Twitter

Serbia na Mistrzostwach Świata w piłce siatkowej kobiet

Dzisiaj odbyły się pierwsze mecze Mistrzostw Świata w piłce siatkowej kobiet. Impreza odbywa się w Japonii, a walczą na niej między innymi Polki. Głównym ich rywalem jest Serbia, a także - Japonia.

Jovana Brakočević - jedna z lepszych zawodniczek serbskiej drużyny / Fot. Paulina PacaBiało-czerwone trafiły do grupy wraz z Serbią, z którą jutro rozegrają bardzo ważne spotkanie. Ważne, bo w zasadzie od niego zależeć będą dalsze losy Polski po dzisiejszej porażce z Japonią. Nie ma co ukrywać, że te trzy zespoły (Serbia, Polska, Japonia) najbardziej liczą się w grupie A. Peru, Kostaryka i Algieria mogą sprawić niespodziankę, ale nie są stawiane w roli faworytów grupy.

W momencie, gdy wszyscy skupiają się na grze Polek, ja skupiłam się na Serbkach. Zebrałam własne obserwacje i wypytałam o sytuację zespołu serbskie siatkarki.

Reprezentacja Serbii kończy właśnie ciężki okres przygotowań. Na poprzednich Mistrzostwach Świata (Serbia i Czarnogóra) zdobyły brązowy medal, a w tym roku chciałyby powtórzyć sukces, a być może – zdobyć coś więcej. Presję wzmaga przede wszystkim długi okres słabej gry zespoły, która zaowocowała między innymi odległym od podium miejscem na Mistrzostwach Europy w 2009 roku. / Fot. Paulina Paca

Jednak skład zespołu uległ zmianie i pojawiają się pierwsze sukcesy, między innymi w Lidze Europejskiej. Forma zdaje się prezentować dobrze, mimo pewnych wahań w grze. - Wahania są normalne. Rozmawiałyśmy na ten temat z trenerami – teraz przeplatają się zmęczenie i zaprzestanie ciężkiego treningu, ale wszystko zniknie przed pierwszymi meczami mistrzostw świata - tłumaczy Jovana Brakočević, atakująca serbskiej reprezentacji. - - Jesteśmy na dobrej drodze. Pracowałyśmy dużo i ciężko, ale dopiero na początku rozgrywek będziemy mogły określić, czy jesteśmy zadowolone z naszej formy.

Od lewej: Nataša Krsmanović, Sanja Malagurski i Jelena Nikolić (kapitan) / Fot. Paulina PacaJovana Brakočević jest jedną z młodszych zawodniczek serbskiej drużyny. Mimo młodego wieku stanowi jednak mocny trzon kadry. W momencie, gdy w składzie zespołu brakuje czołowych zawodniczek, takich jak Čitaković czy Spasojević, Zoran Terzić będzie musiał uzupełniać luki w zespole innymi zawodniczkami, także tymi młodymi. Na uwagę zasługuje również Sanja Malagurski, która mimo swojego wieku (rocznik 1990) bardzo dobrze spisuje się na boisku, a w okresie przygotowawczym była jedną z lepiej punktujących zawodniczek drużyny. Ale nie tylko te zawodniczki męczą się w imię zwycięstwa serbskiej reprezentacji. - Każda stara się jak tylko może pomóc drużynie wygrać. Najbardziej doświadczone zawodniczki, które stanowią o sile tego zespołu, to Maja Ognjenović, Jelena Nikolić i Suzana Ćebić – wymienia Jovana. W zdobyciu sukcesu może pomóc także atmosfera w drużynie, która jest ze sobą już od około pięciu miesięcy. - Relacje między ludźmi są bardzo ważne, szczególnie, jeśli spędza się razem tak dużo czasu. W naszej drużynie panuje zdrowa rywalizacja i atmosfera jest dobra. Nigdy się miałyśmy kłótni i takie historie są nam obce. – tłumaczy Jovana.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.