Autor usunął profil
Jak równość społeczna to tylko w Serbii! Prezydent kraju zostanie prawdopodobnie ukarany grzywną za picie alkoholu na stadionie piłkarskim.
Prezydent Serbii, Boris Tadić zostanie prawdopodobnie ukarany grzywną za picie alkoholu na stadionie piłkarskim. Belgradzka policja złożyła już takie zawiadomienie w prokuraturze. Cała sprawa dotyczy sytuacji, jaka miała miejsce w ubiegłą sobotę na meczu piłkarskim pomiędzy reprezentacją Serbii i Rumunii na stadionie Crveny Zvezdy Beograd. Serbowie ograli Rumunów 5:0, tym samym zapewniając sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw świata w RPA. Tu po końcowym gwizdku obecny na trybunach serbski prezydent wraz z towarzyszącymi mu gośćmi (serbskim ministrem sportu a także prezesem narodowego związku piłki nożnej) wznieśli toast przy pomocy kieliszków szampana, świętując sukces swoich piłkarzy.
Według serbskiego prawa spożywanie jak i posiadanie alkoholu na stadionach sportowych jest zabronione, co ma zapobiegać przemocy podczas widowisk sportowych. Według belgradzkiej policji Boris Tadić oraz towarzyszący mu goście, którzy również wznieśli toast oskarżeni są „ o pogwałcenie prawa zapobiegającemu przemocy, a także o nieprzyzwoite zachowanie podczas imprezy sportowej”. Za ten „wybryk” prezydentowi oraz dwóm jego towarzyszom grożą grzywny o sumie nawet 750 dolarów. Serbski prezydent z pokorą zapowiedział już, że jest gotów zapłacić karę.Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 27 | Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)