Facebook Google+ Twitter

Serduszek moc, czyli "Walentynkowe serce" w Studio Buffo

13 lutego, w przededniu święta zakochanych, przygotowano muzyczny spektakl dla dzieci - "Walentynkowe serce".

Ewa Szawłowska (Paź Tryl) / Fot. Studio BuffoSpektakl "Walentynkowe serce" na podstawie scenariusza i w reżyserii Ewy Szawłowskiej jest drugą częścią "Szalonego królestwa", cyklu baśni napisanych wierszem, które można zaliczyć do współczesnej wersji comedii dell'arte. Cechami charakterystycznymi tego gatunku są: niezwykła żywiołowość, ruch oraz stali bohaterowie, do których publiczność bardzo się przywiązuje. Bajki te mają zadanie edukacyjne - wprowadzić dzieci w świat teatru, muzyki i tańca.

Na dworze trwają przygotowania do walentynek. Każdy szykuje dla kogoś jakiś prezent niespodziankę - Paź Tryl, Skoczek, Królowa. Niespodziewanie ktoś przysyła do Królestwa tajemniczą paczkę. Kto jest nadawcą i dla kogo jest ten piękny podarunek?

Podczas spektaklu dzieci czekało mnóstwo atrakcji - m.in. mogły poznać brzmienia różnych instrumentów, posłuchać bicia serca czy zrobić zastrzyk. Dużym walorem przedstawienia była muzyka grana na żywo przez Monikę Polaczek-Przestrzelską (pianino) i Marcina Lemiszewskiego (perkusja).

Ewa Szawłowska (Paź Tryl), Leszek Zduń (Skoczek) / Fot. Studio BuffoJeśli chodzi o grę aktorską, to wszyscy artyści byli świetni, ponieważ potrafili zainteresować dzieci sztuką, zintegrować się z nimi i zachęcić ich do wspólnej zabawy. Najbardziej podobała mi się Ewa Szawłowska jako Paź Tryl, mocny w mowie oraz Piotr Tomczak jako Mag Lukrowany, który robił cyrkowe sztuki. Bardzo dobrze spisali się Krzysztof Plewko-Szczerbiński jako wesoły Skoczek, który lubi podkręcić loczek i robić figle oraz Dorota Rubin jako Królowa, która jest chora z miłości.

Leszek Zduń (Skoczek) / Fot. Studio BuffoWarto wspomnieć także o cudownych kostiumach - sukni Królowej oraz atrybutach w postaci korony i berła, stroju Pazia czy Skoczka. Świetnym pomysłem była prosta scenografia, która nie odwracała uwagi dzieci od akcji sztuki.

Z uwagi na to, że spektakl ten był grany jedynie dwa razy, przed walentynkami, polecam poprzednią część cyklu - "Szalony bal", dzieciom w wieku 3-10 lat. Na pewno będzie im się podobać i będą się dobrze bawić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.