Facebook Google+ Twitter

Serie A: Inter ucieka

W meczu na szczycie lider - Inter Mediolan - pokonał dotychczasowego wicelidera - Palermo 2:1. Dzięki temu umocnił się na pozycji lidera Serie A a Sycylijczycy spadli na trzecie miejsce.

13.kolejka Serie A13. kolejka rozpoczęła się od dość zaskakującego wyniku. Najsłabsze do tej pory w Serie A – Chievo Werona – wygrało na własnym obiekcie z Udninese 2:0. Było to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo zespołu prowadzonego przez Giuseppe Pillona. Niestety nie zagrał w tym spotkaniu Kamil Kosowski, jedyny Polak w Serie A.


W meczu na szczycie Inter Mediolan pokonał na wyjeździe wicelidera z Palermo 2:1 i tym samym powiększył swoją przewagę nad rywalami. Dzięki temu zwycięstwu Inter pozostaje jedyną niepokoną w tym sezonie drużyną w Serie A. Bramki dla gości zdobywali pozyskani przed tym sezonem ze zdegradowanego Juventusu piłkarze: Zlatan Ibrahimovic w 7 minucie strzałem zza pola karnego oraz Patrick Vieira w 61 minucie.


Milan w tarapatach

 

Skromne zwycięstwo odniósł na swoim stadionie Milan. Jedyną bramkę zapewniającą 3 punkty zdobył już w 13 minucie Paolo Maldini, który ostatnio ogłosił, że po zakończeniu obecnego sezonu zakończy swoją piłkarską karierę. Było to 28. trafienie byłego reprezentanta Włoch w ligowych rozgrywkach. Do tej pory rozegrał w Serie A aż 592 spotkania, co jest rekordem ligi. Tym samym Milan przerwał fatalną passę czterech kolejnych spotkań na San Siro bez zwycięstwa. Po raz ostatni Milan wygrywał w Mediolanie 20 września w 3. kolejce ligi. Pokonał wówczas Ascoli 1:0, po bramce Marka Jankulovskiego. Carlo Ancelotti nie ma jednak powodów do zadowolenia. Bo trudno o optymizm, gdy po raz kolejny bramki nie mogą strzelić napastnicy. Na szczęście tym razem wyręczył ich obrońca-weteran Maldini. Ale co będzie dalej?

Rzymianie zwyciężają

Trzecie z rzędu zwycięstwo zanotowała drużyna Lazio, która pewnie pokonała Ascoli 3:1. Wszystkie bramki w tym spotkaniu strzelali podopieczni Delli Rossi'ego. Nikt jednak chyba nie podejrzewał, że drużyna Ascoli mogła zagrozić rzymskiej jedenastce.

Drugi przedstawiciel "Wiecznego miasta" również dopisał do swojego konta trzy punkty. Tym razem "Giallorossi" pokonali Sampdorię 4:2. Dwie bramki dla Rzymian zdobył Francesco Totti. Po dwumiesięcznej przerwie do zespołu z Genui powrócił Flachi. Na boisku pojawił się w 30 minucie gry, zmieniając kontuzjowanego Quagliarellę. W doliczonym czasie gry strzelił nawet bramkę. Faulowany w polu karnym przez Cassettiego sam wymierzył sprawiedliwość. Było to piąte z rzędu zwycięstwo podopiecznych Luciano Spallettiego.


Ciekawie w Kalabrii i Toskani

Ciekawe spotkanie obejrzeli kibice zgromadzeni na stadionie w Calabrii, gdzie Reggina zdobyła swój pierwszy dodatki punkt w tabeli. Remis 2:2 z czwartą w tabeli ekipą Livorno był z pewnością niespodzianką.

Tabela Serie A / Opracował Marek Iwaniszyn

Remisem zakończyły się derby Toskanii. Na Stadio Comunale Artemio Franchi miejscowa Siena objęła prowadzenie w 18 minucie spotkania. Dokładne podanie Fricka wykorzystał Antonioni. Fiorentina wyrównała jeszcze przed przerwą. W 38 minucie znakomite dośrodkowanie Toniego wykorzystał Rumun Adrian Mutu. W drugiej połowie bramki już nie padały.


Pechowe 12 minut

 

Pierwszej porażki na własny stadionie doznała drużyna Atalanty, która przegrała z Torino 1:2. Wszystkie trzy bramki padły w ostatnich 12-stu minutach spotkania. Po bardzo składnej i zespołowej akcji na prowadzenie drużynę z Piemontu wyprowadził Lazetic. Dziesięć minut później, po indywidualnej akcji, na 2:0 podwyższył Rosina. Wszystko na co było stać tego popołudnia gospodarzy, to strzelenie bramki honorowej. Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo turyńczyków w tym sezonie.

Na stadionie imienia Carlo Castellani'ego miejscowe Empoli skromnie pokonało zespół Cagliari. Wynik spotkania ustalił już w 9 minucie Vannucchi, strzelając pięknego gola z rzutu wolnego. Tym samym Cagliari przerwało swoją okazałą serię pięciu kolejnych remisów na wyjeździe. Była to również pierwsza od 16 września ligowa porażka "Rossoblu". Wówczas w ramach drugiej kolejki przegrali z Regginą 2:1, tracąc decydującą bramkę dopiero w doliczonym czasie gry. Dla gospodarzy był to siódmy z rzędu mecz bez porażki.

Znakomitą passę zachowuje dalej zespół Catanii, który jeszcze w tym sezonie nie przegrał na własnym stadionie. Tym razem na Stadio Angelo Massimino "Gli Ele" pokonali Parmę 2:0. Dzięki temu zwycięstwu beniaminek awansował na piątą lokatę w tabeli Serie A. Obie bramki padły w drugiej połowie spotkania. Pierwsza padła z rzutu karnego. W szesnastce faulowany był Spinesi, który sam zadośćuczynił sprawiedliwości. W końcówce wynik spotkania ustalił Caserta. Była to trzecia z rzędu porażka Parmy.



Wyniki 13. kolejki:

Chievo 2-0 Udinese

Victor Nsofor Obinna 31' 72'(karny)


Milan 1-0 Messina

Paolo Maldini 13'


Lazio 3-1 Ascoli

Manuel Belleri 8', Goran Pandev 25', Pasquale Foggia 84' - Stefano Mauri 15'(sam.)


Reggina 2-2 Livorno

Rolando Bianchi 63', Juli Cesar Dailey Leon 77' - Fabio Galante 23', Cristiano Lucarelli 27'


Siena 1-1 Fiorentina

Luca Antonini 18' - Adrian Mutu 38'


Sampdoria 2-4 Roma

Sergio Volpi 14', Francesco Flachi 90'(karny) - Ftancesco Totti 13', 74', Simone Perrotta 33', Cristian Panucci 44'


Atalanta 1-2 Torino

Simone Loria 90' - Nicola Lazetic 78', Alessandro Rosina 88'


Empoli  1-0 Cagliari

Ighi Vannucchi 9'


Catania 2-0 Parma

Gionatha Spinesi 67' (karny), Fabio Caserta 84'


Palermo 1-2 Inter

Amauro 45' - Zlatan Ibrahimovic 7', Patrick Vieira 61'

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 27.11.2006 08:11

Świetny, dogłębny i interesujący tekst. Kto jak kto ale ziomal to się na włoskiej piłeczce zna, jak mało kto :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.