Facebook Google+ Twitter

Serie A: Kosowski spadł z Chievo do Serie B

Nie grające już o nic Milan, Empoli i Lazio solidarnie przegrały swoje spotkania z walczącymi o utrzymanie drużynami Parmy, Sieny i Regginy. Tym samym spadkowicz musiał pochodzić z meczu Catania-Chievo. Wygrali i utrzymali się ci pierwsi.

Serie A / Fot. Marek IwaniszynTym samym drużyna Kamila Kosowskiego dołączyła do Ascoli i Messiny, które już wcześniej straciły szansę na gre w Serie A w przyszłym sezonie. Spotkanie Catanii z Chievo Verona zostało rozegrane na stadionie Dall'Ara w Bolonii, ponieważ obiekt sycylijskiej drużyny do końca czerwca pozostaje zamknięty. Drużyna Pasquale Marino zmuszona była grać bez swojego najskuteczniejszego piłkarza - Gionatha Spinesiego, który leczy kontuzję. W jego zastępstwie bramki dla zespołu z Sycylii strzelali Fausto Rossini w 65 minucie i Mauro Minelli w 80 minucie. Dzięki temu drużyna wywiozła z Bolonii trzy punkty, które jak się okazało dały utrzymanie w Serie A. Tymczasem drużyna Luigiego Del Neri musiała nerwowo czekać na wieści z rozgrywanych równolegle spotkań bezpośrednich rywali do spadku. A wiadomości jakie spłynęły do zespołu Kamila Kosowskiego, który nawet nie zasiadł na ławce rezerwowych okazały się fatalne.

Zwycięstwo i utrzymanie Parmy...



Na Stadio Ennio Tardini Parma pewnie pokonała wyżej notowanego rywala z Empoli 3:1. Pierwszą bramkę już w 8 minucie spotkania strzelił uderzeniem w prawy róg bramki Muslimovic. Nie minęło dziesięć minut, a Gialloblu prowadzili już dwoma golami. Ładny strzał oddał Igor Budan i Davide Bassi znów musiał wyciągać piłkę z bramki. W tej chwili kibice Parmy byli już pewni utrzymania w Serie A. Jednak ich radość została zmącona w 28 minucie, kiedy to kontaktową bramkę zdobył Saudati. W kolejnych minutach wynik nie ulegał zmainie. Utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej przypieczętował dla Parmy bramką w 88 minucie Gasbarroni. Dzięki temu zwycięstwu Parma z 30 punktami okazała się szóstą siłą włoskiej piłki w wiosennych rozgrywkach.

...Regginy...


Końcowa tabela Serie A sezonu 2006/2007 / Fot. Marek Iwaniszyn
Do dużej niespodzianki doszło w Kalabrii, gdzie miejscowa Reggina pokonała 2:0 zdobywcę Pucharu Ligi Mistrzów AC Milan. Jednak każdy, kto na bieżąco śledzi rozgrywki Serie A nie mógł być zaskoczony. Nie walczący już o nic zespół Carlo Ancelottiego zawodził w lidze od kilku spotkań. Przed dwoma tygodniami tylko zremisował w Bolonii z Catanią 1:1, a przed tygodniem przegrał w rezerwowym składzie na San Siro z Udinese 3:2. Porażka Mediolańczyków dziwić jednak nie może. Podobnie jak przed tygodniem w zespole zabrakło wielu podstawowych zawodników, m.in. Didy, Inzaghiego, Kaki, Seedorfa.

...oraz Sieny



Będąca w najtrudniejszej sytuacji drużyna Sieny pokonała Lazio 2:1 i dzięki temu opuściła feralne osiemnaste miejsce, które zajmowała przed ostatnią serią spotkań. Mecz był bardzo dramatyczny. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 23 minucie spotkania, po tym jak rzut karny wykorzystał Massimo Maccarone. Na siedemnaście minut przed końcem drużyna gości stanęła przed szansą wyrównania - sędzia znów podyktował karnego, tym razem dla Lazio. Okazji takiej nie mógł zmarnować Tommaso Rocchi. Ten wynik oznaczał, że to Siena opuści Serie A. Ku uciesze kibiców na pięć minut przed końcem zwycięską bramkę zdobył Paolo Negro i biało-czarni mogli świętować utrzymanie. Była to jego trzecia bramka w sezonie. Wcześniej strzelał bramki Udinese - 7 kwietnia, oraz Interowi Mediolan - 22 kwietnia.

Najlepsi strzelcy sezonu 2006/2007 / Fot. Marek IwaniszynW innych spotkaniach



Ostre strzelanie urządzili sobie piłkarze Fiorentiny, którzy rozbili na Stadio Franchi Sampdorie Genua 5:1.
Zwycięstwem sezon zakończyli również piłkarze Mistrza Włoch - Interu Mediolan, którzy na własnym obiekcie spokojnie pokonali Torino 3:0. Dwie bramki padły z rzutów karnych, a ich strzelcami byli Materazzi oraz Figo. Trzecią zdobył Maicon.
Czwarte wiosenne zwycięstwo odniosła drużyna Radosława Matusiaka, która pokonała Udinese 2:1. Leczący kontuzję Polak nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych.

Ostatnia, 38. kolejka spotkań na Półwyspie Apenińskim obfitowała w bramki. Na 10 stadionach strzelono ich aż 39. Dwie - w meczy Romy z Messiną - strzelił Francesco Totti, który tym samym przypieczętował tytuł Króla Strzelców Serie A Anno Domini 2007.

38. (ostatnia) kolejka Serie A:



Parma 3:1 Empoli (2:1)
1:0 8 min. Muslimovic
2:0 16 min. Budan
2:1 28 min. Saudati
3:1 88 min. Gasbarroni

Roma 4:3 Messina (2:2)
0:1 9 min. Rigano
1:1 10 min. Totti
1:2 13 min. Rigano
2:2 19 min. Mancini
3:2 73 min. Totti
3:3 75 min. Cordova
4:3 84 min. Rosi

Fiorentina 5:1 Sampdoria (2:1)
1:0 5 min. Mutu
2:0 36 min. Monotolivo
2:1 40 min. Quaglierella
3:1 49 min. Pazzini
4:1 72 min. Reginaldo
5:1 90 min. Reginaldo

Udinese 1:2 Palermo (1:1)
0:1 14 min. Caracciolo
1:1 21 min. Sivok
1:2 71 min. Corini

Inter 3:0 Torino (1:0)
1:0 12 min.-karny Materazzi
2:0 60 min. Maicon
3:0 67 min.-karny Figo

Reggina 2:0 Milan (1:0)
1:0 8 min. Amoruso
2:0 67 min. Amerini

Siena 2:1 Lazio (1:0)
1:0 23 min.-karny Maccarone
1:1 73 min.-karny Rocchi
2:1 85 min. Negro

Livorno 4:2 Atalanta (1:0)
1:0 45 min. Lucarelli
2:0 47 min. Morrone
2:1 51 min. Zampanga
3:1 57 min.-karny Lucarelli
3:2 65 min. Bombardini
4:2 84 min. Paulinho

Ascoli 2:1 Cagliari (1:1)
0:1 14 min. Mancosu
1:1 18 min. Socin
2:1 79 min. Paolucci

Catania 2:0 Chievo (0:0)
1:0 65 min. Rossina
2:0 80 min. Minelli

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.