Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

138427 miejsce

Serie A: "Stara Dama" na kolanach. Outsider ligi górą!

Piłkarze Juventusu Turyn zaliczyli już drugi blamaż w tym tygodniu. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, tym razem polegli 1:2 na własnym boisku z ostatnim zespołem Serie A: Catanią, której piłkarzem jest Błażej Augustyn.

 / Fot. PAPPo tej porażce z najsłabszym zespołem ligi poważnie zagrożona jest pozycja trenera Juve, Ciro Ferrary. Zespół "Starej Damy", podobnie jak angielski Liverpool, rozczarowuje w obecnym sezonie.

Mecz rozpoczął się pechowo dla gospodarzy. Już w 23. minucie goście objęli prowadzenie. Z rzutu karnego bramkę strzelił Jose Andres Martinez. W drugiej połowie wyrównał Hasan Salihamidzić. Na więcej piłkarzy Ferrary nie było w niedzielę już stać. Pod koniec spotkania zwycięską bramkę dla gości strzelił wprowadzony pół godziny wcześniej Argentyńczyk, Mariano Julio Izco. Polak całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych.

"Stara Dama" od pewnego już czasu znajduje się w dołku. Najpierw piłkarze z Turynu ponieśli porażkę w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium 1:4 i odpadli z dalszych rozgrywek, potem w lidze ulegli AS Bari (1:3), aż w końcu okazali się gorsi także od outsidera ligi, zespołu Catanii.

Juventus Turyn - Catania Calcio 1:2 (0:1)
0:1 - Jorge Martinez
(k.) 23'
1:1 - Salihamidzić 66'
1:2 - Izco 87'

Składy:

Juventus: Manninger, Caceres, Cannavaro, Legrottaglie, Grosso, Melo (32' Salihamidzic), Tiago (66' Giovinco), Marchisio, Diego, Amauri (70' Del Piero), Trezeguet.

Catania: Andujar, Alvarez, Silvestre, Spolli, Capuano, Carboni, Ledesma (60' Izco), Biagianti, Llama (78' Bellusci), Martinez, Morimoto (69' Plasmati).

Żółte kartki: Tiago, Diego, Cannavaro, Marchisio (Juventus) oraz Morimoto (Catania).

Sędzia: Pierpaoli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ciro powinien mieć trochę pokory, tymczasem wciąż przekonuje, że posady nie opuści. Oczywiście Blanc jest bardziej wyrozumiały od arabskich biznesmenów, którzy Hughesa zwolnili po ligowym zwycięstwie. Juve nie trafiło za bardzo z transferami, brakuje też takiej zaciętości. Generalnie to grają obecnie jak Milan na początku sezonu (przegrana z Udine, remis z Bari etc.). Chyba potrzeba im wstrząsu, ale Ciro na to nie stać... Roma siedzi już Juventusowi na plecach. To trzecie miejsce jest zagrożone bardzo mocno. O Parmę raczej bym się nie obawiał, bo pewnie ich czeka jakiś większy kryzys. Ale przyczajona Fiorentina musi w końcu zaatakować. Jej rewelacyjne występy w CL w końcu przyniosą się też na ligowe boiska.

Cóż, nigdy źle Juventusowi nie życzyłem, więc mam nadzieję, że sytuacja się odmieni. Najbardziej mi oczywiście szkoda przegranej w CL.

Forza Serie A!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się chyba zaraz rozryczę. Albo upije. O ile porażkę z Bayernem jeszcze można było jakoś przełknąć. Fakt, że Bayern cieniutki ale jednak powiedzmy, że to international level, to już klęski z Bari i Catanią to coś niepojętego. Ferrara jest dobrym przykładem, że nie każdy znakomity piłkarz potrafi być trenerem...

FORZA JUVE!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.