Facebook Google+ Twitter

Sernik z aligatora, żywe tarantule. Najdziwniejsze potrawy świata

Sernik z aligatora, żywe tarantule czy jajko jedzone razem z nienarodzonym kurczakiem to najdziwniejsze przysmaki dalekiej Azji i Australii. Jednak także i w Europie spotkać możemy równie osobliwe potrawy.

Hákarl w przygotowaniu / Fot. Chris 73, licencja: GNU, C.C 3.0Kulinarna podróż po Europie rozpoczyna się w Islandii. Tam skosztować można tzw. Hákarl. Ta potrawa z rekina jest uznawana za szkodliwą dla większości ludzi na świecie, poza mieszkańcami Islandii. Pozbawionego głowy rekina zakopuje się w płytkim dole na 6 do 12 tygodni. Po tym czasie mięso kruszeje, a następnie gości na stołach Islandczyków.

Smalahove / Fot. PerPlex, licencja: GNU, C.C 3.0Jadąc na południe, trafić można do Norwegii. Tam przygotowuje się Smalahove, tradycyjną potrawę świąteczną. Gotowana głowa owcza, pozbawiona oczywiście mózgu, posolona i wysuszona wcześniej na słońcu niejednego może przyprawić o dreszcze.

Haggis / Fot. Jonathunder, licencja: GNU, C.C 3.0Szwecja. Lappkok to tradycyjne pierogi. Jak przystało na Skandynawię farsz składa się głównie z krwi renifera. Do tego jeszcze tylko szpik kostny. Mikołaj pewnie przestał już przynosić prezenty wielbicielom tej potrawy.

Wielka Brytania posiada kilka osobliwych dań. W Szkocji królują Haggis, czyli gotowane owcze żołądki faszerowane płucami, sercem i wątrobą beczących ssaków. Anglicy i Irlandczycy rozkoszują się krwawym puddingiem. Dla naszych rodaków danie jest znane jako kaszanka i nie wzbudza większych kontrowersji. Jednak potoczna nazwa używana przez Brytyjczyków może przyprawić o mdłości. Bo kto chciałby zjeść cętkowanego członka (Spotted Dick)?
Casu marzu / Fot. Shardan, licencja: GNU, C.C 2.5
Spędzając wakacje na Sardynii, powinniśmy uważać szczególnie amatorzy serów. Specjalnością włoskiej wyspy jest Casu marzu. Zwyczajny, na pierwszy rzut oka, ser z mleka owczego, tajemnicę kryje w środku. Nadziany jest larwami. Niestety, niektóre z nich przeżywają proces Kokoretsi / Fot. Alexandros Kostibas, GNU, C.C 2.5fermentacji.

We Francji można skosztować Tête de veau. Tradycyjny gulasz z głowy cielęcej "zachęca" przede wszystkim dodatkami - grzebieniami koguta i jagnięcą trzustką.

Grecja kusi Kokoretsi, czyli bardzo specyficznym kebabem. Jelita kozła lub owcy, razem z przyprawionymi podrobami, nawinięte zostają na metalowy drąg, a następnie upieczone na wolnym ogniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Kuba Kosiec
  • Kuba Kosiec
  • 24.03.2011 15:04

Bardzo ciekawe:) jestem jednak zwolennikiem tradycyjnych potraw. To moje ulubione:
http://muratordom.pl/kuchnia/przepisy/pascal-brodnicki-poleca-szaszlyki-z-poledwiczki-wieprzowej-i-chorizo,236_7263.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
Iwan Karamazow
  • Iwan Karamazow
  • 23.03.2011 17:48

Bardzo dobry tekst!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa jestem, co przyczyniło się do "wynalezienia" przepisów na te potrawy? Byc może niektórzy miłośnicy takiej żywności kręciliby nosem na naszą kapustę czy też ogórki kiszone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak na mój gust .... makabra!!!!!!
Dietę tę, polecam osobom puszystym, przywykłym do naszej kuchni :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst pełen informacji. Jak na europejskie żołądki ... to horror.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* za artykuł, choć i po mnie ciarki przeszły... zzz :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.03.2011 20:43

Świetny artykuł aż dreszcze mam na plecach...gdyby tak można jeszcze słodkości mi obrzydzić:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetnie zredagowany tekst, niezwykłe informacje. :D.

Chociaż strasznie obrzydliwe. :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna podróż kulinarna i podane źródła artykułu. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.