Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Serwis koniecPZPN.pl sprzedany za... 1zł! I kolejny bojkot!

Piłka nożna

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Serwis koniecPZPN.pl sprzedany za... 1zł! I kolejny bojkot!

2009-11-10 07:47, aktualizacja: 2009-11-10 09:00:33

0 6 924 koniecpzpn.pl pzpn koniec lato polska reprezentacja stowarzyszenie sos dla polskiej pilki

Po wielotygodniowych negocjacjach, twórcy strony "koniecpzpn.pl", a zarazem własciciele firmy NETSTEL Software, doszli do porozumienia z zarządem stowarzyszenia "S.O.S. dla Polskiej Piłki". Kibice szykują także kolejną akcję "pusty stadion".

Informacje z regionu
malopolska.naszemiasto.pl
 / Fot. koniecpzpn.plSerwis został przekazany stowarzyszeniu za symboliczną złotówkę. Tym samym rozwiane zostały wszelkie wątpliwości co do sprzedaży domeny za kilkaset tysięcy złotych zagranicznemu kontrahentowi.

Co prawda, Rafał Kaleta - jeden z twórców strony - potwierdza, iż zgłosiła się firma, która wyraziła zainteresowanie zakupem koniecpzpn.pl dla swojego zagranicznego klienta, jednak zapewnia, że to normalna kolej rzeczy przy tak dużej popularności strony. Jednocześnie wyraża radość z faktu, że serwis trafił ostatecznie w ręce stowarzyszenia, które będzie kontynuować inicjatywę koniecPZPN.pl.

Także "Stowarzyszenie Obrońców i Sympatyków dla Polskiej Piłki" potwierdza fakt zainteresowania zagranicznych kontrahentów domeną. W oficjalnym komunikacie, oświadczają, iż przedstawiciel stowarzyszenia został zaproszony na spotkanie na temat zakupu domeny przez tajemniczą firmę. Właściciele serwisu, łączyli fakt sprzedaży domeny z możliwością późniejszego sponsorowania akcji przeciwko działaniom PZPN-u. Jednakże stowarzyszenie, obawiając się o komercjalizację strony oraz utratę niezależności inicjatywy, uznało to rozwiązanie za niekorzystne. I takie też stanowisko przedstawione zostało obu stronom.

Zagraniczny kontrahent czy....?

Członkowie kibicowskiej organizacji obawiali się także o... tożsamość potencjalnego kupca:

"Nie wierzymy też w szczerość intencji firmy zainteresowanej przejęciem domeny. Fakt anonimowości tej firmy, duże zainteresowanie jej przedstawicieli działalnością i planami naszego stowarzyszenia, zbieżność czasowa negocjacji z konferencją prasową, a przede wszystkim błyskawiczne ujawnienie szczegółów sprawy w środkach masowego przekazu, w tym tożsamości pośredników i ich wypowiedzi pozwala nam przypuszczać, że całe zdarzenie mogło być kolejną prowokacją ze strony grup interesów, którym nasza inicjatywa poważnie zagraża. Takie prowokacje były już i na pewno będą w przyszłości przeprowadzane. W świetle tych wydarzeń rozstrzyganie, kto w swoich działaniach kieruje się szczytnymi celami pozostawiamy rozsądkowi i sumieniu kibiców."

Rzeczywiście, fakt szybkiego przekazania takowej informacji mediom jest podejrzany. Taka decyzja właścicieli domeny miała by fatalny wpływ na wizerunek akcji. A jasne dla wszystkich jest, komu może zależeć na takim przebiegu wydarzeń.

Jednak faktem jest, iż do takiej sytuacji nie doszło. Stowarzyszenie dziękuje byłym właścicielom domeny za dotychczasowe utrzymywanie serwisu oraz zrezygnowanie z dużych pieniędzy w imię wspólnej sprawy.
Sortuj komentarze:

Michał Hodurek

Michał Hodurek 10.11.2009 12:38

Proponuję zgłaszać kandydatury do nowego zarządu i na prezesa PZPN.
Moja propozycja: Jan Tomaszewski. Argumenty? Wie jakie tam jest bagno i ma na jego temat dużo do powiedzenia. Jeśli wie też co należy zmienić i jak, to będzie dobrze. Oczywiście nie obejdzie się bez wsparcia, dlatego ważne jest by w zarządzie zasiedli całkowicie inni ludzie.

Marek Iwaniszyn

Marek Iwaniszyn 10.11.2009 14:29

Działania tej grupy są coraz bardziej żenujące...
Szczęśliwie nie cieszyła i nie cieszy się ona tak wielką popularnością jak życzyliby sobie jej twórcy, a próba sprzedania domeny pokazała jak niskie pobudki kierują stowarzyszeniem (notabene działającemu wbrew swojemu statutowi!).

Filip Wikierak

Filip Wikierak 10.11.2009 23:09

Jaka próba sprzedania ? Jak już coś to próba zakupu i próba skompromitowania akcji przez... no właśnie nie wiadomo kogo =)

Marek Iwaniszyn

Marek Iwaniszyn 10.11.2009 23:44

No jak to jaka. No chcieli Niemcom sprzedać ale nie wyszło. Oczywiście można próbować budować spiskową teorię dziejów. Jasne, że można. Akcji nie trzeba kompromitować. Sama się kompromituje. Miałem nadzieje, że epilog nastąpił przy próbie sprzedaży. A tu jednak nie. Ale myślę, że nieudana próba kolejnego bojkotu kadry już ostatecznie zakończy żywot tejże grupki...

Tamara Oksińska

Tamara Oksińska 12.11.2009 18:51

Jan Tomaszewski na prezesa? to chyba pomyłka jakaś.. niech pan Tomaszewski nadal będzie pierwszym krytykiem polskiej piłki, będzie ciekawiej ;)

Adam Lutostański

Adam Lutostański 12.11.2009 19:19

No właśnie dla mnie to nic nie rozwiewa wątpliwości co do tej grupki, próba sprzedaży Niemcom i wiadomosci na temat jednego z organizatorów pracującego ponoć w agencji reklamowej, której jednym z zadań jest przygotowywanie i prowadzenie kampanii reklamowej gdzie zwykłych ludzi wciąga się w "spontaniczne" działania.

Mnie końce zraziły do siebie bojkotem kadry na meczu ze Słowacją. Jeszcze ohydniejsze i antyfutbolowe byłoby to zachowanie gdyby teraz miała być prowadzona jakaś kolejna głupawa akcja pusty stadion. Ja na mecz z Rumunią idę. Mam już bilet. One raczej sprzedają się nieźle bo gdy sprawdzałem jakie miejsca mogę sobie wybrać to jeden sektor był już wyprzedany a w innych pozajmowane dużo miejsc. Zachęcam do zakupu jeśli jeszcze będą bilety.

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.