Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Sesja w Dziekanacie zaliczona

Pozycja materiału w rankingach:

19765 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 21pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Sesja w Dziekanacie zaliczona


Był smażony ser, piwo z Czech, sesja zdjęciowa na Ostrowie Tumskim. Trzech Panów i ja jedna, ot kolejne spotkanie wrocławskich dziennikarzy obywatelskich.

Tym razem spotkaliśmy się w mniejszym gronie niż zazwyczaj. Na zdjęciu: Martyna, Bartek, Przemek i Jarek ( który w drodze powrotnej ze Szklarskiej Poręby dołączył do nas jako ostatni). / Fot. samowyzwalaczMoja wrodzona punktualność jak zwykle dała o sobie znać, o mały włos a znów byłabym na spotkaniu pierwsza! Na szczęście nie mogłam znaleźć wejścia do Dziekanatu, czyli miejsca, w którym się umówiliśmy. Niczym Superman z opresji wybawił mnie Przemek Bąk. Jeden telefon i już biegł w moją stronę by wskazać mi właściwą drogę.

Razem weszliśmy do baru… a tam pustki.Podczas spotkania powstał spontaniczny pomysł wykonania nocnej sesji zdjęciowej z Martyną w roli głównej. / Fot. Jarosław Jakubczak Poza barmankami i paroma stałymi bywalcami nie było żywej duszy. Przynajmniej dzięki temu szybko trafiliśmy do zarezerwowanego dla nas stolika. Z Przemkiem wymieniliśmy się przy okazji paroma uwagami na ważne dla nas tematy (nie, nie powiemy o co chodzi żeby nie zapeszać) i po chwili było już nas troje. Tuż po godz. 17 dołączył do nas Bartek Senderek. Kolejny raz na spotkanie nie przyszedł Łukasz Wolski, który dostaje już ode mnie czerwoną kartkę. Koniec tematu, przeprosin nie przyjmuję.

Zabrakło też Eli Świączkowskiej, która, jak pisała, w SMS-ie, stawiała w tym czasie pierwsze kroki na snowboardzie. Jak sama przyznała, nijak deska ma się do nart, no, ale o tym może opowie Wam sama. Na spotkaniu nie mogło zabraknąć oczywiście Jarka Jakubczaka. Zaraz po przybyciu na miejsce zajął się tym, co robi najlepiej, czyli robieniem zdjęć. Zaczęło się całkiem niewinnie by ostatecznie zakończyć się nocną sesją ze mną, mówiąc zupełnie nieskromnie, w roli głównej na Ostrowie Tumskim. Kto choć raz był we Wrocławiu z pewnością wie jak magiczne jest to miejsce.

Blask świateł nocnego Wrocławia odbity w oczach Martyny... Kto nie był z nami, niech żałuje. / Fot. Jarosław JakubczakZanim jednak trafiliśmy na Ostrów pochwaliłam się Panom moim najnowszym zakupem - klasyczną czarną bardzo krótką sukienką. I to właśnie przez nią całe to sesyjne zamieszanie, bo jak stwierdził Jarek muszę mieć w niej koniecznie zdjęcia. Barowa sceneria nie sprzyjała jej pełnej prezentacji, więc w wyniku głosowania szybko zmieniliśmy miejsce pobytu i tak oto powstały zdjęcia, które możecie zobaczyć poniżej.

PS Sukienki nie widać w pełnej krasie, bo było mi zbyt zimno, aby wystąpić tylko w niej.
PS 2 Smażony ser jest naprawdę bardzo dobry, a piwo z Czech znów królowało na stolikach.
Martyna Jurkiewicz OFFline profil autora

Autor: Martyna Jurkiewicz

Napisz do autora

Artykuły (58) Galerie (0) Średnia ocen (4.70)

Wiek: 24 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Polska- Gazeta Wrocławska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Łukasz Wolski 01.03.2010 19:15

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 31

Czerwona kartka oznacza zawieszenie na kolejne spotkanie... to niezmienny zapis regulaminu. Chyba, że zostanie anulowana...
Proszę, nie w soboty...

Pozdro:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Zarytkiewicz 01.03.2010 07:46

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 33

Niestety nie mogłem przybyć na spotkanie....ale obiecuje że w końcu się zjawię:) A zdjęcia b. interesujące, prosimy o jeszcze:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Bąk 28.02.2010 17:45

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 35

Magda, bo reszta jest dla tych, co byli... :P
Nie można tak od razu wszystkiego pokazywać... :D
Prawda, Martyna? :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.02.2010 17:29

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 33

Zdjęcia dodawał Jarek, więc trzeba się do niego uśmiechnąć żeby jeszcze jakieś dorzucił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 28.02.2010 17:26

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 35

Tysiąc zdjęć, a w tekście tylko trzy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartosz Senderek 28.02.2010 17:23

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 39

A czemu ja tych zdjęć jeszcze nie dostałem ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Bąk 28.02.2010 16:58

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 35

I znów ciekawa relacja. :)
Kto nie był, niech żałuje!
Jarek zdjęć wykonał ponad 1000.
Aż nie wiem, które mam dać na tapetę laptopa... :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.