Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Studia > Sesja zbiera "krwawe" żniwo. Jak studenci sobie z nią radzą?

Pozycja materiału w rankingach:

859 miejsce

Dział: Studia

Ocena: 46pkt

Oceń:

Sesja zbiera "krwawe" żniwo. Jak studenci sobie z nią radzą?


Dwa razy w roku, każdy student musi się z nią zmierzyć. Czasami obejmuje 2 egzaminy, niekiedy 8, a w wypadkach ekstremalnych nawet do 15. O czym mowa? Oczywiście o sesji. Jak studenci radzą sobie z takim wysiłkiem intelektualnym?

Informacje z regionu
malopolska.naszemiasto.pl
 / Fot. Grzegorz Gałasiński/PolskapresseMówi się, że studenci mają łatwe życie. Nie robią nic, ad czasu do czasu pojawią się na zajęciach, większość nie pracuje, utrzymują ich rodzice, a przez cały tydzień ostro imprezują. Pomijając, że jest to myślenie stereotypowe i nie każdy student prowadzi taki tryb życia, wielu w ten właśnie sposób odreagowują stres i wysiłek intelektualny, który kumuluje się podczas sesji.

Postanowiłam porozmawiać ze studentami. Pytałam czy mają sprawdzone sposoby na zaliczanie egzaminów, jak się uczą, jak planują naukę i czy sięgają po jakieś środki wspomagające - te legalne, ale i te "zakazane".

- Sposób na skuteczną naukę? Systematyczność! Jeśli ma się do zaliczenia materiał z 7 przedmiotów, to nie sądzę, by można było to ogarnąć w ciągu kilku dni. Ja po każdych zajęciach czytam notatki i rozdział w książce poświęcony danemu tematowi. Dzięki temu zaznajamiam się z tematyką i później dużo łatwiej przyswoić coś z czym już wcześniej miało się styczność. Systematyczne uczęszczanie na zajęcia też dużo pomaga - odpowiada Ania, studentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Pytana czy stosuje jakieś wspomagacze stwierdza, że "nie bo to bez sensu. Przecież wszystkie te reklamowane specyfiki nic nie dają. W nich nie ma potrzebnej nam wiedzy".

Z kolei Maciek, student krakowskiego AGH jest odmiennego zdania. - Nie ma sensu się uczyć dużo wcześniej, bo i tak się to zapomni. Ja się zaczynam uczyć tydzień przed sesją. Żadnych nielegalnych wspomagaczy nie stosuję. Jedynie leją się hektolitrami napoje energetyczne i kawa. Ważne jest też, żeby nie mieszać wszystkiego naraz. Najpierw przyswoić wiedzę z jednego zakresu, potem z drugiego, trzeciego, i tak dalej. Inaczej z mózgu zrobi się papka. Mnie osobiście bardzo pomagają fiszki z kluczowymi hasłami, które po kolei odkrywam i wałkuję temat.

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

MW

MW 23.01.2012 13:12

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 14

Skąd wyście wzięli studenta uczącego się na bieżąco, z planety zwaną Wyobraźnia?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.