Facebook Google+ Twitter

Sex Pistols wprowadzają odrobinę buntu do kart kredytowych

Odrobinę buntu i anarchii w portfelu proponuje Virgin Money. Karty kredytowe pod punkowym zawołaniem to idea Richarda Bransona, współautora sukcesu pierwszego (i właściwie jedyny) longplaya Sex Pistols.

Karty kredytowe 'Sex Pistols' emitowane przez Virgin Money. uk.virginmoney.com / Fot. Virgin MoneyKarty kredytowe firmowane przez Sex Pistols to zaiste ciekawe zjawisko. Hasło "Punk is dead" znów zostało zdewaluowane w granicach pojmowania bliższych anarchokapitalistom, ekonomii alternatywnej i promilowi cwaniaków umiejących wymieniać kolorowe szkiełka na bardziej wartościowe towary.

Już niebawem portfele zainteresowanych posiadaniem kart nacechowanch punkową estetyką, mogą eksplodować od "jaj"*. Nad wszystkim czuwa Virgin Money, czyli jedna z kur znoszących złote jajka dla miliardera Richarda Bransona. Pod szyldem Virgin rozwija się bankowość, wydaje się płyty, podbija przestrzeń kosmiczną i nie wiadomo co jeszcze.

Karty kredytowe 'Sex Pistols' emitowane przez Virgin Money. uk.virginmoney.com / Fot. Virgin MoneyNa ironię zakrawa, że czołowi piewcy destrukcji systemu w każdej jego postaci, będą firmować typowe narzędzie wyzysku i kontroli jednostki jaką jest bankowość i finanse. Trzeba jednak mieć na uwadze, że Richard Branson pozostaje w jakiejś mierze nadal niepoprawnie romantycznym outsiderem. Niemniej jak pisze Guardian, wpierw Sex Pistols pomstowali na konsumpcjonizm, a teraz "pomagają smarować kółka kapitalistycznej maszyny."

Virgin Money rozpoczął emitować serię kart kredytowych, w tym dwa wzory przypominają szatę graficzną albumu "Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols" (1977), a trzeci stanowi okładka singla "Anarchy In the UK" (1976). Media zgryźliwie nadmieniają, że onegdaj Johnny Rotten (wł. John Joseph Lydon) pluł nienawistnie jadem - "Twoim marzeniem na jutro jest lista zakupów" - obecnie występuje w telewizyjnych reklamach masła Country Life.

Karty kredytowe 'Sex Pistols' emitowane przez Virgin Money. uk.virginmoney.com / Fot. Virgin MoneyJednak Virgin Money mówią, że "czas aby włożyć konsumentom odrobinę buntu do ich kieszeni". Michele Greene, dyrektor działu kart w banku VM powiedział: "Wprowadzając te karty, chcieliśmy uczcić dorobek i różnorodność Virgin. Sex Pistols rzucili wyzwanie konwencjom i sposobom myślenia establishmentu - tak samo my robimy dziś w naszym dążeniu do wstrząśnięcia bankami UK".

Niespokojny duch Sex Pistols nie pozwolił na dłuższy kontrakt z EMI, czy A&M Records. Jedynie Richard Branson okazał się być bardziej odporny. W maju 1977 roku punkowcy podpisali umowy z Virgin. "Nawet po blisko 40 latach, siła Sex Pistols do prowokacji jest nieprzytłumiona" - mówi Branson.




Karty te będą oprocentowane na 18,9 proc. w skali roku.


Karty kredytowe 'Sex Pistols' emitowane przez Virgin Money. uk.virginmoney.com / Fot. Virgin Money* jaja w nawiązaniu do słowa bollocks, które zawiera się w tytule płyty z 1977 roku - "Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols". W swoim zakresie znaczeniowym również: jądra, ale też banialuki, brednie, pierdoły. Sex Pistols zostali nawet postawieni w stan oskarżenia z uwagi na nieprzystojność użycia słowa "bollocks" w tytule płyty. W ogólności zarzucano zespołowi negatywne oddziaływanie na społeczeństwo. Punk rockowcy wygrali sprawę sądową po przedstawieniu opinii kulturoznawcy, który dowiódł etymologii i właściwego znaczenia spornego słowa na korzyść oskarżonych.

źródła: Guardian
Virgin Money

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Co tu nie mówić, właściciel Virgin wie jak się robi pieniądze. Nasi rodzimi pankowscy w rodzaju Dezertera nie pozwoliliby się sprzedać na kartach kredytowych. Oni są bardziej wiarygodni od SexPistols.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.