Facebook Google+ Twitter

Sezon letni - nowe wyzwania dla Wisły

Nie potwierdził się czarny scenariusz - Maciej Skorża wywalczył ze swoją drużyną komplet punktów w trzech ostatnich meczach (3:1 z Odrą, 3:1 z Ruchem, 1:0 z Zagłębiem Lubin) i pozostanie na stanowisku trenera mistrzów Polski. Skorża to jednak również menedżer, dlatego wkrótce wybierze się na obserwację piłkarzy, którzy mieliby wzmocnić ekipę w zimie. Sam trener przyznaje, że myśli już intensywnie o odpowiednim przygotowaniu drużyny do meczów w Europie. Nikt dobrze życzący Wiśle nie chce przecież powtórki z Estonii.

Piłkarz Wisły Kraków Marcelo (P) cieszy się ze zdobycia bramki podczas meczu polskiej ekstraklasy z Zagłębiem Lubin / Fot. PAP/ANDRZEJ GRYGIELJednym z najbardziej palących problemów krakowskiego teamu jest brak partnera dla Piotra Brożka na lewej obronie. Następna sprawa tyczy się środkowego pomocnika, gdyż Łukasz Garguła raczej nie wyleczy się na wiosnę. Pozostałe bolączki to pozycje bocznego pomocnika i napastnika. Z ofensywną grą bywało przecież bardzo różnie.

Patryk Małecki zrobił duży krok naprzód, ale wciąż brak w jego poczynaniach harmonii, raz gra dobrze, by za chwilę wypaść słabo. Paweł Brożek gra średnio i w dodatku boryka się z kontuzją, a Piotr Ćwielong nadal zbiera doświadczenie. Nadzieją jest Rafał Boguski, który wystąpił w pierwszym składzie, w ostatnim ligowym meczu Wisły i spisał się dobrze. Potwierdził w ten sposób, że może wiele dać krakowskiej drużynie.

W mediach za to pojawił się już nazwiska snajperów, którzy mogliby wzmocnić atak wiślaków. Chodzi tutaj o testowanego ostatnio, przy Reymonta, Aleksandra Sazankowa z Dniepru Mohylew, Witalija Rodionowa z BATE Borysów i Dejana Lekića z Crvenej Zvezdy Belgrad. Wydaje się, że największe szanse na grę w barwach krakowskiego klubu ma pierwszy kandydat, gdyż jest najtańszy. Mino 25 lat na karku, piłkarz nie miał dotąd do czynienia z reprezentacją Białorusi. Jest to smutna prawda, ale wydaje się on także najsłabszym z tej trójki, Rodionow i Lekić to piłkarze reprezentacyjni wyceniani osobno na około milion euro, czyli sumę dla Wisły zaporową. Chociaż tak całkiem do końca nie należy wiekszego zakupu wykluczać. Warto mieć przecież ambicje.

W Krakowie nie ukrywają za to zadowolenia z faktu powrotu Clebera. Doświadczony piłkarz wzmocni środek, i tak już silnej defensywy. Warto wiedzieć, że do gry już w styczniu gotowy będzie Arek Głowacki. Obok Marcelo, to jeden z filarów drużyny Skorży. Nie należy również zapominać o zainteresowaniu krakowian młodym i zdolnym Michałem Pazdanem i powrocie z wypożyczenia w Piaście Gliwice, mającego podobne atuty co poprzednik, Mateusza Kowalskiego. Na prawej obronie zapewne ostanie się Pablo Alvarez. Urugwajczyk swoimi dobrymi występami jesienią, z pewnością zasłużył na ostateczne wykupienie go z włoskiej Reginy za około 400 tysięcy euro i nową umowę w Krakowie. Jego dublerem pozostanie Peter Singlar, również dobrze spisujący się na tej pozycji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Chciłabym zobaczyć kiedys (w nie dalekiej przyszłosci) jakis polski klub w LM :) ale to chyba marzenia :)...Mysle ze na Wisle odbiło sie to ze nie grali na swoim stadionie...
Dobrze ze zwrociłes uwage na Łukasza Gargułe, bardzo go lubiłam jak grał w GKSie, szkoda ze jego losy nie ukladaja sie we Wisle tak jak wszyscy bysmy sobie tego zyczyli :)

fajny tekst dobrze ze zwrociłes uwage na wiele istotnych spraw dotyczacych Wisły :) kibice wisły powinni byc zadowaleni z tego tekstu :)) a ja oczywiscie oceniam go pozytywnie na + :)
Pozdrawiam
PS: ja jak zwykle spozniona z Twoimi tekstami, ale staram sie wszytsko nadrobic ;D;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.