Pozycja materiału w rankingach:
Większość z nas jest użytkownikami drogi. Poruszając się samochodami bardzo często widzimy wypadki z udziałem pieszych i rowerzystów. A przyczyną tych zdarzeń jest nieprawidłowe oznaczenie tych ostatnich uczestników ruchu.
Po ostatnim pobycie w Anglii zaobserwowałem, iż wszyscy rowerzyści poruszają się na rowerach w kamizelkach odblaskowych. Po przeprowadzonych rozmowach z mieszkańcami miast na Wyspach, dowiedziałem się, że rowerzyści poruszają się w kamizelkach, aby byli lepiej widoczni dla kierowców pojazdów mechanicznych. W trakcie dwóch tygodni nie dostrzegłem zdarzenie z udziałem rowerzysty. Czy w Polsce rowerzyści i piesi nie mogą dbać o swoje życie i zdrowie w ten sam sposób? Wystarczyłoby zakupić kamizelkę odblaskową, średnia jej cena to 5 zł, ale wygląda że Polacy cenią swoje życie jeszcze niżej.
Pan Jan opowiada, że nie ma ochoty kupować żadnych kamizelek odblaskowych, bo ma dwa odblaski w pedałach przy rowerze i to mu wystarczy, a nie ma ochoty wyglądać jak kretyn w jakieś pomarańczowej kamizelce odblaskowej. Ponadto stwierdził, że ma już 58 lat i jeszcze go żaden kierowca nie potracił. – To kierowcy muszą uważać na nas, a nie my na nich – zakończył rozmowne starszy pan. Zobacz także:
Artykuły
(342)
Galerie
(214)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 44 | Miejscowość: Sieradz i Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Ekspert w dziedzinie lokalnej, bulwersują mnie pijani kierowcy. Od czerwca redaktor naczelny Sieradz.com.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Bonarski 01.05.2008 18:34
Piotrze wybacz! Pomyliłem Twój awatar ze zdjęciem Krystyny, a nie spojrzałem na autora posta, dlatego zwróciłem się do Ciebie per "Krystyno", przepraszam za pomyłkę
Marek Bonarski 01.05.2008 18:32
Wiesz Krystyno, jestem zwolennikiem wszywania w kurtki, plecaki i inne zewnętrzne ubrania odblaskowych elementów, szwów, pasków, itepe, bo nie wierzę w zbiorową mądrość narodu. Skoro ludzie nie chcą przyczepić na stałe do roweru światła to tym bardziej nie chce im się wkładać i zdejmować odblaskowej kamizelki...
Piotr Andrzejak 01.05.2008 18:22
Zgadza się Marku w Anglii też kamizeli nie są obowiązkowe, tylko zdrowy rozsadek ludzi nakłania ich do zakładania kamizelki odblaskowe
Marek Bonarski 01.05.2008 17:31
zapomniałem o plusie za poruszenie ważnego tematu, nadrabiam :)
Marek Bonarski 01.05.2008 17:30
Przez całe moje "rowerowe" życie widziałem tylko jeden wypadek z udziałem rowerzysty (plus kilka drobnych zdarzeń), samochód przejeżdżał na czerwonym świetle próbując "zdążyć" w ostatniej chwili, niestety rowerzysta ruszył już na zielonym i został uderzony z dużym impetem...
Oczywiście ta historia nie zmienia faktów, rowerzyści na naszych drogach bardzo rzadko posiadają właściwie oświetlone rowery. Odblaskowa koszulka jest ciekawym pomysłem, ale nie jest jeszcze w Polsce obowiązkowa. Obowiązkowe są natomiast światła rowerowe, a większość rowerów które mijam na drodze ich nie posiada... Szczytem bezmyślności jest posiadanie tylko przedniego światła, taki rowerzysta uważa że wszystko jest w porządku i jest oświetlony, tymczasem dla kierowcy nadjeżdżającego z tyłu może być niewidoczny... Wliczając w to styl jazdy polskich kierowców, jest to koktail bardzo niebezpieczny.
Mariusz Wójcik 01.05.2008 15:07
Prawidłowe oznaczenie rowerzysty to jedno, brak wyobraźni to drugie. Rowerzyści mają w głębokim poważaniu wszelkie przepisy. Kiedy wyprzedzam rowerzystę, to wiem, że biorę udział w rosyjskiej ruletce.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)