Pozycja materiału w rankingach:
Choć media alarmują, że promenada w Międzyzdrojach pustoszeje, a pustawo i cicho zrobiło się przy stoiskach i stolikach, obleganych jeszcze kilka dni temu przez klientów, to okazuje się, że nie jest tak źle.
Wybrałam się do Międzyzdrojów, aby zbadać sprawę „w terenie”. Pogoda dopisuje, więc w Międzyzdrojach zastałam nadal wielu letników. Oczywiście to nie te tłumy, które były tu w lipcu, ale na pewno jest to nadal spora grupa. Zmienił się też skład gości, przeważają letnicy w wieku emerytalnym, spotyka się rodziny z małymi dziećmi. Mniej tu zdecydowanie studentów.
Choć spacerowiczów sporo, to mało jest opalających się i kąpiących. Odstrasza temperatura wody, chyba że się jest takim "morsem" jak prezydentowa Anna Komorowska. Niestety w Międzyzdrojach "morsy" wyginęły, nawet mało kto spaceruje boso po plaży, ale za to oblegane są plażowe kawiarenki, a wszystkie ławki na promenadzie zajęte przez odpoczywających spacerowiczów; dyżuruje też Baba Jaga przy wyjściu z parku na promenadę.

Zobacz także:
Artykuły
(83)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.77)
Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Kidyś pracowałam w Kurierze i Głosie Szczecińskim, jednak w biurze ogłoszeń. Teraz na emeryturze moge wreszcie pomysleć o pisaniu.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
m os gut 11.09.2010 18:36
zeby wypic kawe naprawdę nie trzeba jechać do miedzyzdrojów,pusto i smutno a redaktorzynka nie była tam za własny szmal,bo naprawdę za mniejszą kasę i blizej z krakowa do chorwacji.Ciepło przyjemnie i taniej
Zdzisław, Wincenty Sadowski 10.09.2010 09:50
Rzeczywiście pustawo na plaży
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)