Facebook Google+ Twitter

"Sherlock Holmes. Tom 1" - klasyka w nowym wydaniu

W tym roku ukazała się kompletna edycja przygód Sherlocka Holmesa zebranych w trzech tomach. W pierwszym znalazły się trzy powieści: "Studium w szkarłacie", "Znak czterech" oraz "Pies Baskerville'ów".

okładka / Fot. wydawnictwo Zysk i S-kaBardzo lubię Arthura Conana Doyle'a i wykreowanego przez niego detektywa wszech czasów - Sherlocka Holmesa. Nic więc dziwnego, że bardzo ucieszyło mnie to, że wydawnictwo Zysk i S-ka wydało kompletną edycję jego przygód zebranych w trzech tomach. I postanowiłam przypomnieć sobie dzieła Doyle'a.

Jak już wspomniałam, w pierwszym tomie znalazły się trzy powieści, których bohaterem jest jeden z najsłynniejszych detektywów świata: "Studium w szkarłacie", "Znak czterech" oraz "Pies Baskerville'ów". Wszystkie w nowym tłumaczeniu - Jerzego Łozińskiego.

"Studium w szkarłacie" to pierwsza powieść, w której pojawia się Sherlock Holmes. I zarazem debiut literacki Arthura Conana Doyle'a. Książka powstała w 1887 roku. W tej powieści poznają się Sherlock Holmes i doktor Watson - nieodłączna para przyjaciół. Okoliczności może nie są zbyt emocjonujące - po prostu obaj poszukiwali pokoju do wynajęcia i postanowili zamieszkać razem na Baker Street 221B (ten adres przeszedł do historii). Jednak liczy się to, że ich przyjaźń, zawiązana trochę przypadkowo, przetrwała lata.

Do Sherlocka Holmesa zgłasza się Tobias Gregson, jeden z najbystrzejszych inspektorów w Scotland Yardzie, z prośbą o pomoc w rozwiązaniu zagadki niezwykłej zbrodni. W opuszczonym mieszkaniu zostaje odkryte ciało mężczyzny, który prawdopodobnie został otruty, gdyż na jego ciele nie ma żadnych ran. Co ciekawe, na ścianie ktoś wypisał krwią tajemniczy napis "Rache"...

Choć prowadzone przez Holmesa śledztwo jest ważne, to akcja nie ma zawrotnego tempa. Bardziej liczy się dla Doyle'a wyjaśnienie metod pracy tego detektywa i opisanie jego ekscentrycznego charakteru. Po raz pierwszy możemy spotkać inspektorów Lestrade’a oraz Gregsona, których drogi jeszcze nie raz przetną się z Holmesem.

"Znak czterech" to druga powieść o Sherlocku Holmesie, pochodząca z 1890 roku. Tym razem detektyw musi pomóc uroczej pannie Morstan odszukać jej ojca, który zaginął przed 10 laty tuż po powrocie z Indii. Najdziwniejsze jest jednak to, że po 4 latach od tego wydarzenia, dziewczyna zaczęła dostawać od anonimowego nadawcy jedną drogocenną perłę. Pozornie prosta sprawa komplikuje się z chwilą pojawienia się znaku czterech. Na domiar złego dochodzi jeszcze tajemnicza zbrodnia, którą wyjaśnić może tylko Holmes...

Muszę przyznać, że to jedna z moich ulubionych powieści z tego cyklu. Nie brakuje w niej nagłych zwrotów akcji oraz zaskakującego zakończenia. Intryga stworzona przez Doyle'a jest tak misterna, że trudno wpaść na rozwiązanie zagadki tytułowego znaku czterech.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Koniecznie napisz, może się przychyli do Twojej prośby ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sherlock Holmes - mój ulubiony detektyw - w trzech tomach. Świetna wiadomość. Chyba napiszę list do Św. Mikołaja:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.