
Skąd ten mróz?
Mroźne powietrze, które zalega u nas, przypłynęło aż znad Syberii, a synoptycy nazywają je powietrzem polarno-kontynentalnym. Cechami charakterystycznymi tej masy są niska temperatura i wilgotność oraz stosunkowo zła widzialność pozioma. Jej ruch z wnętrza kontynentu związany jest z potężnym wyżem syberyjskim, który swoim zasięgiem obejmuje zarówno Chiny jak i Niemcy. W najbliższych dniach będzie przemieszczał się z nad Rosji na południe, jednak nadal pozostaniemy pod jego wpływem.
Ile pokażą termometry?
Synoptycy mają dużo problemów z przewidywaniem tak niskich wartości temperatury. Przyzwyczajeni jesteśmy, że bezwzględne błędy prognozy są rzędu 1, 2°C. Jednak obecna sytuacja jest skomplikowana, dlatego błędy miejscami mogą wynieść nawet 4 - 8°C. Przykładowo w Legionowie pod Warszawą gdzie wykonywane są pomiary aerologiczne (z wykorzystaniem specjalnych balonów analizuje się zmiany właściwości powietrza wraz z wysokością), temperatura przy ziemi wynosiła -20°C a nieco ponad 400m wyżej -8°C (taki stan, kiedy temperatura wzrasta ze wzrostem wysokości nazywamy
inwersją). Wystarczy, że w tej sytuacji pojawi się silniejszy wiatr, a wartości się wyrównają, co oznacza wzrost temperatury przy ziemi. Proces ten jest trudny do przewidywania zarówno przez meteorologów jak i modele numeryczne (specjalne programy komputerowe, które potrafią opracowywać prognozy pogody), stąd sprawdzalność prognoz jest obecnie dość niska.
Najbliższe dni
Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych w Krakowie (IMGW) przewiduje w nocy z soboty na niedzielę temperaturę minimalną
od -23°C do -14°C. Dodatkowo Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla 11 województw przed silnym mrozem: lubelskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, łódzkiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego 2 stopnia i dolnośląskiego, opolskiego, zachodniopomorskiego oraz pomorskiego 1 stopnia w skali 3 stopniowej. Niższą temperaturę przewiduje numeryczny model pogodowy GEM (
Global Environmental Multiscale), który jest własnością kanadyjskiej służby pogodowej, ok.
-28 °C lokalnie na wschodzie. Jeszcze chłodniej będzie w nocy z niedzieli na poniedziałek (24/25.01). Według IMGW najmroźniej będzie na północnym-wschodzie,
-26°C, natomiast kanadyjski GEM prognozuje
-32°C lokalnie na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Przy gruncie będzie kilka stopni chłodniej.
Niedzielny poranek z -27°C
W niedzielę o wschodzie słońca(wtedy można obserwować najniższą temperaturę w ciągu doby) termometry pokazywały od -27°C w Zamościu i Suwałkach(w tej drugiej miejscowości przy gruncie było -31°C) do -12°C na Helu. W związku z bardzo niską temperaturą CBPM/IMGW(oddział w Białymstoku) wydało ostrzeżenie trzeciego stopnia w 3-stopniowej skali przed silnym mrozem w województwie podlaskim. Nocą według białostockich synoptyków temperatura ma spaść tam od -28 do -24°C.
Arktyczny poniedziałek.
Poniedziałek o wschodzie słońca był w wielu miejscowościach Polski najchłodniejszy od kilku lat. W stacji synoptycznej w Zamościu temperatura spadła do -30°C na wysokości 2m, natomiast w Białymstoku i Terespolu przy gruncie było -34°C. Dodatkowo mieszkańcy m.in. Sandomierza i Kielc mogli obserwować tzw. pył diamentowy – cienkie kryształki i blaszki lodowe zawieszone w powietrzu, powstające przy bezchmurnym niebie. Przeważnie występują w strefie okołobiegunowej i wysoko w górach. Synoptycy zapowiadają, że mimo wcześniejszych prognoz kolejna noc również przyniesie 30-stopniowy mróz, szczególnie na Podlasiu i Mazurach.
Skutki zimna.

Niska temperatura niesie wiele negatywnych skutków. Łatwo o odmrożenia i wychłodzenie organizmu, istnieje również większe prawdopodobieństwo awarii m.in. sieci wodociągowych i ciepłowniczych. Następstwem mrozów może być nasilenie się zjawisk lodowych na rzekach, co może powodować zatory lodowe i śryżowe spiętrzające poziom wody.
Rekordowy chłód?
Mimo, że temperatura ma spaść do bardzo niskich wartości, do rekordu minimalnej temperatury powietrza będzie brakowało. Oficjalnie najchłodniej w Polsce było 11 stycznia 1940 roku, kiedy w Siedlcach termometry pokazywały -41°C.