Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69879 miejsce

Siatkarskie ME: Polacy po horrorze wygrywają z Hiszpanami

Po bardzo nerwowym, pięciosetowym pojedynku, polscy siatkarze wygrali z Hiszpanią 3:2. Zwycięstwo to zdecydowanie przybliża biało-czerwonych do gry w półfinale mistrzostw Europy.

Trener Daniel Castellani (L) i Piotr Gacek (P) / Fot. PAP/ MichałowskiPrzed spotkaniem Daniel Castellani zastanawiał się, jak na jego podopiecznych wpłynęła dwudniowa przerwa w rozgrywkach. Przestrzegał, by nie lekceważyć Hiszpanów, którzy w Turcji grają wprawdzie słabo, lecz mają w drużynie dobrych siatkarzy, a tacy w każdej chwili mogą zagrać na bardzo wysokim poziomie. Podobne obawy miał Michał Bąkiewicz, który twierdził, że on i jego koledzy muszą bardzo uważać, by wolne chwile nie wybiły ich z rytmu. Miguel Angel Falasca wyznał jednak szczerze, że w formie, jaką obecnie prezentują, obrońcy tytułu są w stanie wygrać z Polakami jedno spotkanie na dziesięć. Liczył przy tym, że stanie się to właśnie tym razem. I przyznać trzeba, że hiszpański rozgrywający niewiele się pomylił.

Hiszpanie nabrali ochoty do gry

W porównaniu do trzech wcześniejszych spotkań, w wyjściowym składzie naszego zespołu zaszła jedna zmiana - za Michała Bąkiewicza pojawił się jego imiennik Ruciak. Dobre rozpoczęcie Polaków, którzy objęli prowadzenie 4:0 zwiastowało, że pojedynek potoczy się podobnie jak poprzednie w tym turnieju. Jednak na pierwszej przerwie technicznej to Hiszpanie prowadzili 8:6. Kiedy przewaga rywali wzrosła do czterech punktów, Daniel Castellani poprosił o przerwę, lecz set nadal nie układał się po naszej myśli. Fala krytyki, jaka spadła na zespół Julio Velasco podczas pierwszej fazy mistrzostw Europy, najwyraźniej zmobilizowała obrońców tytułu do lepszej gry. W tej sytuacji szkoleniowiec Polaków zdecydował się na kolejną przerwę, a tuż po niej wprowadził do gry Bąkiewicza i Zbigniewa Bartmana, którzy zmienili Michała Ruciaka i Bartosza Kurka. Odrobienie strat z każdą chwilą stawało się coraz trudniejsze. Pierwszej piłki setowej nie wykorzystał Guillermo Falasca, który posłał piłkę daleko w aut. Kolejna zakończyła tego seta wynikiem 25:17 dla Hiszpanów.

Karta się odwróciła

Niemoc towarzyszyła biało-czerwonym również na początku kolejnej partii. Ze stanu 1:4 udało się na szczęście doprowadzić do wyrównania po 5. Przeciwnicy wyczuli jednak najwyraźniej szansę na uzyskanie dobrego rezultatu w tym spotkaniu. Dodatkowej chęci do walki nabrali z pewnością po informacji, że wcześniej, niepokonani dotychczas Grecy, ulegli Niemcom 1:3. Wynik ten spowodował, że Hiszpanie nadal mogli myśleć o awansie do najlepszej czwórki. Warunkiem było zwycięstwo nad naszym zespołem. Gra biało-czerwonych wyglądała jednak coraz lepiej. Po bloku Bąkiewicza na Guillermo Falasce zdołali odrobić straty, a po dwóch błędach Israela Rodrigueza wyszli na prowadzenie (17:16). Wszystkie ataki kończył Piotr Gruszka, asa zaserwował Bąkiewicz, o swojej sile wreszcie przypomniał sobie Kurek. Polacy wyrównali stan meczu, wygrywając seta do 20.

Właściwy rytm

Ciężar zdobywania punktów wziął tym razem na siebie Gruszka. W dwóch setach zgromadził ich 11, a niezawodny dotychczas Kurek miał najwyraźniej nieco gorszy dzień. Znów jednak dała o sobie znać zespołowość, o której tak często wspominają nasi siatkarze. Kiedy słabiej grał Kurek, w ataku odciążył go Bąkiewicz, któremu od momentu wejścia na parkiet, wychodziło praktycznie wszystko. Mimo tego trudno było zbudować bezpieczną przewagę. Sztuka ta udała się wreszcie po drugiej przerwie technicznej, Polacy odskoczyli na 19:15 i znowu prezentowali się tak, jak przyzwyczaili do tego kibiców w poprzednich spotkaniach. Trzecią partię zakończył asem serwisowym Paweł Woicki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawo dla siatkarzy! Podobnie jak koszykarze dobrze się dziś spisali:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.