Facebook Google+ Twitter

Siatkarskie podsumowanie 2010 roku. Część II

Powrót Małgorzaty Glinki do kadry, odejście z niej Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty, to tylko niektóre wydarzenia mijającego roku 2010.

zdjęcie ilustracyjne / Fot. Fot. Creative Commons http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Bydgoszcz_Hala_Luczniczka02.jpgCzy był to udany rok dla żeńskiej reprezentacji? Jedni powiedzą, że tak, a drudzy, że nie, odpowiedź leży jednak gdzieś po środku.

Dla polskich siatkarek był to, tak jak dla siatkarzy, ciężki i pracowity rok, którego zwieńczeniem
były Mistrzostwa Świata w Japonii. Kibice wiązali z tym występem spore nadzieje, tym bardziej że do kadry powróciła Małgorzata Glinka, która zakończyła reprezentacyjną karierę po Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Po kontuzji do reprezentacji wróciła także Katarzyna Skowrońska-Dolata. Wydawało się więc, że kadra będzie w niemalże najmocniejszym składzie. Tuż przed mistrzostwami trener Matlak zdecydował jednak, że do Japonii nie poleci Skowrońska, która nie błyszczała w Grand Prix oraz w meczach towarzyskich. Wywołało to falę komentarzy, w których przeważały głosy, że trener reprezentacji popełnia błąd, nie zabierając tak doświadczonej zawodniczki. Sama zawodniczka nie kryła rozczarowania tą decyzją i twierdziła, że jej forma rosła z każdym kolejnym dniem i treningiem.

Drużyna poleciała więc do Japonii bez Skowrońskiej, lecz mimo to nadzieje były duże, tym bardziej, że przed mistrzostwami nasze zawodniczki były w formie.

W turnieju Grand Prix (żeńskim odpowiedniku Ligii Światowej), Polki bez problemu awansowały do fazy finałowej. W rozgrywkach grupowych przegrały zaledwie dwa spotkania z Japonią i Brazylią. Pozostałe 7 meczów Polki wygrały w przekonywującym stylu i po raz drugi w historii wywalczyły awans do fazy finałowej turnieju. W pierwszym meczu naszym przeciwnikiem były Amerykanki, z którymi polski zespół wygrał w grupie 3:1. Pierwsze dwa sety to koncertowa gra Polek, które nie dały najmniejszych szans rywalkom. Potem jednak coś się zacięło i drużyna przegrała kolejne trzy mecze. Porażka ta prawdopodobnie podłamała drużynę, ponieważ w dalszej części turnieju zdołały wygrać zaledwie jedno spotkanie z Japonią i ostatecznie zajęły ostatnie, 6. miejsce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Przydałyby się zdjęcia akcji, blok, niewygodne odbieranie piłki i podobne. Do artykułu można dodawać cztery zdjęcia a o wyjątkowej wartości nawet do sześciu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.