Facebook Google+ Twitter

Siatkarskie zmagania na parkietach Plus Ligi

Obecny sezon jest dla siatkarzy bardzo trudny i wyczerpujący. Faza zasadnicza niedawno dobiegła końca, lecz prawdziwa walka dopiero się zaczyna. Zawodników czeka bowiem kolejna długa seria ligowych spotkań.

Tegoroczna zmiana systemu rozgrywek wciąż wzbudza kontrowersje i rodzi szereg wątpliwości. Siatkarze mają do rozegrania dużo większą liczbę spotkań niż w ubiegłym sezonie. Ponadto drużynom, które nadal walczą w europejskich pucharach, dochodzą kolejne ciężkie mecze. Liga więc toczy się w bardzo szybkim tempie, wkroczyła ona już w drugą fazę, która jest ostatnim przystankiem przed rozgrywkami play off.

W grupie I rozegrano już pierwszą serię spotkań, w której za największą niespodziankę należy uznać przegraną Zaksy Kędzierzyn Koźle z Tytanem Częstochowa 1:3 (25:20, 21:25, 22:25, 17:25). Akademicy dzięki tej wygranej przełamali fatalną passę, jaka im się ostatnia przytrafiła i odnieśli upragnione zwycięstwo. W dwóch pozostałych meczach Skra Bełchatów pewnie pokonała Delectę Bydgoszcz 3:0 (25:20, 25:21, 25:20), a Asseco Resovia Rzeszów ograła Politechnikę Warszawa 3:1 (25:18, 26:28, 25:15, 25:22).

W grupie II w obydwu spotkaniach o zwycięstwie musiał zadecydować tie break. Jastrzębski Węgiel pokonał Indykpol Olsztyn 3:2 (25:22, 25:17, 23:25, 19:25, 15:8), a Fart Kielce przegrał u siebie z Pamapolem Wieluń 2:3 (25:22, 25:22, 21:25, 24:26, 10:15).

Drużyny te jednak tak naprawdę nie wiedzą o co grają, a wszystko za sprawą zamknięcia rozgrywek, które nastąpi od przyszłego sezonu. W praktyce oznacza to, że od sezonu 2011/2012 nikt z PlusLigi nie spadnie i nikt do niej nie awansuje w sportowej rywalizacji. Liczba drużyn będzie zależała od tego, ile klubów zgłosi się do rozgrywek i ile wypełni wymagania organizacyjno-finansowe. Zmiana ta obowiązuje od przyszłego sezonu, więc w praktyce możemy mieć do czynienia z taką sytuacją, kiedy to dwie drużyny spadną i dwie awansują. Spadkowicze jednak będą mogli przystąpić do rozgrywek Plus Ligi, jeżeli spełnią określone wymogi. Oznacza to więc, że skład liczebny Ligi na chwilę obecną nie jest znany i ciężko przewidzieć, ile drużyn dostanie szansę na grę w Plus Lidze.

Siatkarze więc walczą o punkty na ligowych parkietach, a w kuluarach zapadają ważne decyzję odnośnie przyszłości Ligi i jej funkcjonowania. Pozostaję mieć nadzieję, że zmiany te nie zakończą się fiaskiem, a przyniosą zgodnie z założeniami nową jakość, większy profesjonalizm i stabilność rozgrywek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

W miarę możliwości zdjęcia, filmy. Gratuluję i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.